Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Liga Mistrzyń siatkarek: Allianz – DevelopRes 1:3

Podziel się
Oceń

Siatkarki DevelopResu Rzeszów pokonały na wyjeździe mistrza Niemiec Allianz MTV Stuttgart 3:1 (25:21, 22:25, 45:43, 25:20) w pierwszym spotkaniu fazy play off Ligi Mistrzyń. Do awansu potrzebują dwóch wygranych setów w rewanżu, który odbędzie się 20 lutego w stolicy Podkarpacia.
Liga Mistrzyń siatkarek: Allianz – DevelopRes 1:3

Autor: Krzysztof Łukawski, Monika Pliś/developres.rzeszow.pl

Allianz MTV Stuttgart – DevelopRes Rzeszów 1:3 (21:25, 25:22, 43:45, 20:25).

 

Allianz MTV Stutgart: Pia Kaestner, Jolien Knollema, Breland Morrissette, Kristal Rivers, Mari Segura Palleres, Lucia Valera Gomez - Rossa Koskelo (libero) – Pauline Martin, Charlotte Krenicky, Antonia Stautz, Madelyn Robinson,

DevelopRes Rzeszów: Katarzyna Wenerska, Monika Fedusio, Agnieszka Korneluk, Sabrina Machado, Marrit Jasper, Magdalena Jurczyk – Aleksandra Szczygłowska (libero) – Weronika Centka-Tietianiec, Aleksandra Dudek.

 

Mistrz Niemiec fazę grupową Ligi Mistrzyń zakończył na drugim miejscu z bilansem 3-3, wyprzedzając m.in. zespół z Bielska-Białej, który pokonały u siebie 3:1 i w takim samym stosunku przegrały na wyjeździe. W ub. sezonie ekipa z Rzeszowa rywalizowała z drużyną ze Stuttgartu w grupie, wygrywając 3:2 i ponosząc porażkę na wyjeździe 2:3. Przed lekceważeniem Allianzu MTV Stuttgart przestrzegała Marrit Jasper, przyjmująca DevelopResu.

„Mam wrażenie, że w Lidze Mistrzyń ten zespół jest szczególnie niebezpieczny i zwykle rozgrywa jakieś niesamowite mecze. Myślę, że one w konfrontacji z nami też będą szukać swojej szansy i będą w nią wierzyć. Musimy więc spodziewać się praktycznie wszystkiego z ich strony” - mówiła Holenderka i jej słowa znalazły potwierdzenie w meczu.

Co prawda inauguracyjna partia niemal od początku układała się po myśli zespołu z Rzeszowa, ale w kolejnej to już rywalki były górą. Niemiecki zespół przez długi czas prowadził nawet różnicą siedmiu punktów. Przyjezdne ruszyły w pogoń i udało się im zbliżyć na dystans punktu, ale na więcej rywalki już nie pozwoliły.

Niezwykły przebiega miał set numer trzy, który trwał aż 55 minut. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Niemki miały osiem piłek setowych, natomiast zespół z Podkarpacia za 13. setbolem postawił kropkę nad i.

Po tak wyczerpującym secie więcej sił zachowały siatkarki z Rzeszowa, co pokazały od połowy czwartej partii, przejmując inicjatywę.

Zwycięzca z tej rywalizacji w ćwierćfinale zagra z włoskiem zespołem A. Carraro Imoco Conegliano, z którym to DevelopRes regularnie gra od trzech sezonów w Lidze Mistrzyń.

„Nie wiem jak ustawiane są te wszystkie tabele i losowania, że cały czas trafiamy na to Conegliano. Mam nadzieję, że wygramy rywalizację ze Stuttgartem, ale wiemy, że potem i tak znowu trafiamy na zespół z Włoch. Fajnie oczywiście, jeśli będziemy mogły znów zobaczyć się z dziewczynami (Joanną Wołosz i Martyną Łukasik – przyp. PAP), ale mierzymy siły na zamiary, więc czeka nas kolejne super doświadczenie i dodatkowa podróż” powiedziała Aleksandra Szczygłowska, libero DevelopResu.

Najwięcej punktów dla zespołu z Rzeszowa zdobyły w czwartek Sabrina Machado - 33, Marrit Jasper - 19 i Monika Fedusio - 18, a dla mistrzyń Niemiec Kristal Rivers - 32 i Mari Segura Palleres - 16. (PAP)

rm/ cegl/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama