Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama rządcówka - łąka - trzebownisko
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama Michał Połuboczek
Reklama Powiat Rzeszowski
Reklama poseł Adam Dziedzic

Dietetyczka: w Tłusty Czwartek lepiej kupić pączki w piekarni niż w markecie

Podziel się
Oceń

Pączek pączkowi nierówny – te z dobrej piekarni mają lepszy skład niż marketowe odpowiedniki, które często zawierają sztuczne dodatki i utwardzone tłuszcze - powiedziała dietetyczka kliniczna Katarzyna Lisiecka. Dietetycy podkreślają, żeby w tłusty czwartek świadomie wybierać pączki.
Dietetyczka: w Tłusty Czwartek lepiej kupić pączki w piekarni niż w markecie

Autor: PAP/Marian Zubrzycki

Jak zaznaczyła dietetyczka, tłusty czwartek nie musi oznaczać żywieniowego szaleństwa. Kluczowe jest nie tylko to, co jemy, ale także jak i ile – liczy się jakość, nie ilość. Ekspertka wyjaśniła, że świadome wybory pozwalają cieszyć się tym dniem bez wyrzutów sumienia i negatywnych skutków zdrowotnych.

"Dużo lepszy będzie na pewno pączek, którego skład jest krótki, zrozumiały. Ja stawiam na jednego, symbolicznego pączka z dobrej, sprawdzonej piekarni, a nie z hipermarketu za grosze, bo składy właśnie takich produktów pozostawiają zazwyczaj wiele do życzenia" - powiedziała Katarzyna Lisiecka, dietetyczka kliniczna z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu.

Tradycyjne cukiernie używają naturalnych składników, takich jak: mąka, jajka, masło, mleko i prawdziwy cukier, podczas gdy pączki z marketów często zawierają konserwanty, utwardzone tłuszcze i sztuczne aromaty, które mają przedłużyć ich trwałość i obniżyć koszty produkcji. Ponadto w piekarniach pączki są zazwyczaj smażone na świeżym tłuszczu, a nie na wielokrotnie podgrzewanym oleju przemysłowym, co ma wpływ zarówno na smak, jak i na zdrowie.

Eksperci zwracają uwagę, że nie ma potrzeby rezygnowania z tradycji, ale warto unikać objadania się. tłusty czwartek to nie wyścig, kto zje więcej – lepiej celebrować go spokojnie, przy kawie lub herbacie, zamiast pochłaniać słodycze w pośpiechu.

"Jeśli na co dzień odżywiamy się zdrowo, nasza dieta jest bogata w owoce i warzywa, to jednym pączkiem w tłusty czwartek nie zrobimy sobie krzywdy" - zaznaczyła dietetyczka. Dodała, że umiar zalecany jest natomiast osobom, które odchudzają się, mają zdiagnozowaną cukrzycę czy inne schorzenia - wtedy słodkie świętowanie nie będzie dobrym pomysłem.

Przypomniała, że osoby z cukrzycą i problemami metabolicznymi powinny zachować ostrożność, aby nie zaburzyć poziomu cukru we krwi. Dietetycy zalecają także, by po zjedzeniu pączka zadbać o ruch – krótki spacer pomoże organizmowi lepiej poradzić sobie z dawką cukru i tłuszczu.

Ekspertka dodała, że jeśli na co dzień dbamy o zdrową dietę, sporadyczna słodka przyjemność nie wpłynie negatywnie na organizm. Świadome wybory pozwalają cieszyć się smakiem pączków bez wyrzutów sumienia i negatywnych konsekwencji zdrowotnych.

Szacuje się, że w każdy tłusty czwartek Polacy spożywają przeciętnie ok. 2,5 pączka na osobę, co w sumie w skali kraju oznacza blisko 100 milionów pączków.

Julia Szymańska (PAP)

jms/ jann/


Napisz komentarz

Komentarze

xxx 28.02.2025 12:04
I zarosnąć tłuszczem!!!

lózak 03.03.2025 10:10
od jednego pączka raz w roku?

ReklamaRadny Mateusz Maciejczyk
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Szanowni ministrowie, premierze, prezydencie. Akcyjne działanie "bo się tir zatrzymał", świadczy o tym że drogowa służba nadzoru, policja, oraz inne służby ku temu powołane nie działają. Stąd moje pytanie. Na co idą moje opłaty wymagane przez RP?Data dodania komentarza: 31.12.2025, 19:01Źródło komentarza: Trudne warunki pogodowe w kraju, w środę rano kolejne posiedzenie sztabu kryzysowegoAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Moim zdaniem Rzeszów powinien być stolicą innowacji, zakazać należy zarówno fajerwerków, wjazdu pojazdów silnikowych poniżej normy unijnej Euro 7, wejścia zaściennych obywateli, spalania czegokolwiek w obrębie 2000 km od Ratusza, zakazu zgromadzeń powyżej 2 osób w pomieszczeniu poniżej 10000 metrów kwadratowych. Tak rządzone miasto, Pana Fijołka, ktory przez ostatnie kilkanaście lat, jako radny, za nic nie odpowiadał, będzie się rozwijać. Ludzie będą walić drzwiami, a nie rzadko oknami, to innowacji. Nie mylic proszę z Jurekowi.Data dodania komentarza: 30.12.2025, 21:11Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Oczywiście zakazać w szczególności w okolicach budynków oraz parkingów. Niejednokrotnie petardy lecą w kierunku bloków lub parkujących samochodów. O tragedie nie trudno. Zarówno policja jak i straż miejska powinna nasilić patrole co być może zapobiegnie tragediom.Data dodania komentarza: 30.12.2025, 16:21Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?Autor komentarza: kierowcaTreść komentarza: Nie rozumiem tych ludzi kupujących petardy. Przecież wydają pieniądze które mogły by im służyć na inne potrzeby. Czy to warto aby w kilka sekund stracić kasę, aby usłyszeć huk a niejednokrotnie ulec wypadkowi czy poparzeniu. Proszę policję oraz straż miejską o patrolowanie bo nie raz widziałem rzucane petardy w kierunku parkingów. Przecież parkują tam pojazdy na gaz, benzynę i nie trudno o wybuch i pożar.Data dodania komentarza: 30.12.2025, 14:29Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?Autor komentarza: witekTreść komentarza: Oczywiście że zakazać! Jak już musisz strzelać to strzelaj u siebie w pokoju.Data dodania komentarza: 29.12.2025, 16:54Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?Autor komentarza: WitekTreść komentarza: Oczywiście że zakazać.Kto już musi to u siebie w pokoju.Data dodania komentarza: 29.12.2025, 16:51Źródło komentarza: Sylwester bez huku nad Wisłokiem. Czy Rzeszów jest gotowy na zakaz fajerwerków?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama