Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

17 grudnia nie pytamy dzieci o to, jak było dzisiaj w szkole

Podziel się
Oceń

17 grudnia po raz pierwszy obchodzony będzie "Ogólnopolski Dzień Bez Jak było dzisiaj w szkole?". To inicjatywa stanowiąca element kampanii społecznej Ciężary Pozalekcyjne, zainicjowanej z początkiem grudnia br. przez Fundację Mentalnie Równi.
Fundacja Mentalnie Równi

Źródło: Fundacja Mentalnie Równi

 Jej celem jest zachęcenie rodziców do zadawania dzieciom pytań, które inspirują do prawdziwej i pogłębionej rozmowy na temat emocji, relacji i codziennych wyzwań. To również okazja do tego, aby zwrócić uwag na fakt, że pogłębiona rozmowa to najskuteczniejszy sposób na budowanie zaufania. Stanowi to bowiem najlepszą formę profilaktyki wielu zaburzeń, z którymi coraz częściej mierzą się dzieci i młodzież.

 

Pytanie, które kończy rozmowę

„Jak było dzisiaj w szkole?” - pyta zatroskany rodzic. „Dobrze. Ok. W porządku” - najczęściej odpowiada dziecko. To często koniec rozmowy, podsumowującej wyzwania, z którymi mierzą się dzieci i młodzież każdego dnia. Potwierdzeniem tego mogą być wyniki badania zrealizowanego przez SW Research w ramach kampanii społecznej Ciężary Pozalekcyjne. Wynika z nich, że aż 30% rodziców wskazało, że największą barierą w inicjowaniu rozmów o ważnych tematach, jest fakt, że dziecko nie chce o nich rozmawiać. Tymczasem początkiem wartościowej rozmowy jest dobrze zadane pytanie, które może otworzyć drzwi do świata dziecka i pomóc mu rozładować stres, wyrazić swoje obawy, podzielić się swoimi doświadczeniami. 

 

Dlatego też Fundacja Mentalnie Równi, organizator ww. kampanii społecznej, zachęca do tego, aby 17 grudnia był dniem, w którym rodzice i opiekunowie zrezygnują z automatycznie zadawanych pytań - o oceny i szkolne obowiązki - a zamiast tego skupią się na rozmowie o samopoczuciu dziecka, jego przeżyciach i emocjach. To niezwykle ważne, aby wyrażać prawdziwe zainteresowanie o to, co dzieje się w świecie młodego człowieka. Potwierdza to badanie SW Research, wg którego aż 68% badanych rodziców deklarowało, że głównym źródłem wiedzy o ewentualnych problemach ich dzieci są… same dzieci.

 

„Rozmowa z dzieckiem czy nastolatkiem to dziś jedno z największych wyzwań, przed jakimi staje wielu rodziców. Może budzić niepokój i obawy. Boimy się, że usłyszymy coś trudnego, z czym nie będziemy potrafili sobie poradzić. Ale równie dużym problemem jest to, że często po prostu nie wiemy, jakie pytania zadać, które z nich są dobre. Równocześnie młodzież o wielu problemach nie mówić wprost - czasem dlatego, że nie chce zamartwiać rodziców swoimi błahymi w ich ocenie problemami. Z obawy by nie zostać ocenionymi, lub po prostu dlatego, że nie wiedzą, jak zacząć rozmowę. Dlatego w ramach kampanii powstały >>Rozmówki pozalekcyjne<<. To praktyczne wskazówki dla każdego rodzica, które pomagają zainicjować pogłębioną rozmowę i stworzyć bezpieczną przestrzeń do mówienia o emocjach i doświadczeniach dzieci” - mówi Kamila Kalbarczyk, psycholożka i psychoterapeutka, członkini Fundacji Mentalnie Równi, inicjatorka programu Mów Do Mnie - #TokTuMi.

 

Niewiele ponad 5 minut dziennie rozmawiamy z dziećmi o ich problemach

Głównym impulsem do ustanowienia Ogólnopolskiego Dnia Bez Jak było dzisiaj w szkole? były wyniki badania SW Research zrealizowanego na zlecenie Fundacji Mentalnie Równi, inicjatora kampanii społecznej Ciężary Pozalekcyjne. Pokazują one, że ponad połowa rodziców poświęca na pogłębione rozmowy z dziećmi niewiele ponad 5 minut dziennie, a co czwarty rodzic rozmawia o ważnych sprawach krócej niż 3 minuty. Tymczasem, jak podkreślają eksperci kampanii, rozmowy rodzic - dziecko to najważniejszy, najtańszy i najbardziej dostępny element profilaktyki problemów emocjonalnych. Brak dialogu sprawia, że dzieci „noszą w plecakach” o wiele więcej niż podręczniki - dźwigają stres, presję, hejt, lęk, samotność, problemy z samooceną i poczucie braku wsparcia.

 

17 grudnia zacznij rozpakowywać plecak swojego dziecka - zatrzymaj się, usłysz, dopytaj, bądź obok. Szczera, głęboka rozmowa może zdjąć z barków dziecka ciężar, którego nie powinno dźwigać samotnie.

 

Więcej informacji

https://wypakujciezary.pl/

 

Social media

 

FB: https://www.facebook.com/mowdomnietoktumi/

 

Insta: https://www.instagram.com/mowdomnie_/

 

LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/stowarzyszenie-mentalnie-r%C3%B3wni

 

YouTube: https://www.youtube.com/@mow-do-mnie

 

Kontakt dla mediów

Emilia Mitura-Rudzka

[email protected]

tel. 605 283 833

 

Metryczka badania

 

Materiał opracowany na podstawie badania zrealizowanego przez agencję badawczą SW Research na grupie 500 rodziców, posiadających dzieci w wieku 7 - 18 lat (listopad 2025 r).

 

Źródło informacji: Fundacja Mentalnie Równi


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama