Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy
Sprawdź!

Darmowe parkowanie w Rzeszowie? Miasto rozwiewa złudzenia

Podziel się
Oceń

Śnieg zasypał miejsca parkingowe, ale… nie zasypał parkomatów. Kierowcy w Rzeszowie przecierają oczy ze zdumienia, bo choć wielu z nich fizycznie nie ma gdzie zostawić auta, miasto dalej liczy każdą godzinę postoju tak, jakby ulice były idealnie odśnieżone. W efekcie płacimy jak za pełnosprawną Strefę Płatnego Parkowania, a dostajemy „wersję zimową” – z miejscami ukrytymi pod zaspami i odpowiedziami urzędów, że… wszystko jest zgodnie z uchwałą.

Płatne, choć pod śniegiem”. Kierowcy w Rzeszowie płacą za parkowanie, z którego… nie mogą skorzystać.  Wiele miejsc w Strefie Płatnego Parkowania jest zasypanych śniegiem, więc fizycznie nie da się z nich korzystać. W praktyce jednak opłaty obowiązują jak zawsze, a kierowcy – także ci z wykupionymi abonamentami – płacą za miejsca, które istnieją tylko w uchwałach i na znakach, a nie na odśnieżonym placu.

Zasypane, a nie zlikwidowane

Na rzeszowskich ulicach miejsca parkingowe formalnie istnieją: są wyznaczone, oznakowane i objęte opłatami. Problem w tym, że wiele z nich pozostaje zasypanych śniegiem, niewidocznych lub nieprzejezdnych.
Warstwa śniegu i lodu sprawia, że parkowanie jest zwyczajnie niemożliwe albo niebezpieczne – kierowcy ryzykują zakopaniem auta lub uszkodzeniem pojazdu.

To właśnie ten fakt mieszkańcy podnoszą w dyskusjach internetowych – miasto pobiera opłaty za miejsca, które z powodu śniegu są fizycznie wyłączone z użytkowania. Płatna strefa działa na papierze, ale nie na ulicy.

Łańcut reaguje na śnieg, Rzeszów czeka

W pobliskim Łańcucie władze uznały, że skoro śnieg uniemożliwia korzystanie z miejsc parkingowych, nie ma podstaw do pobierania opłat. Zdecydowano się na czasowe zawieszenie poboru opłat oraz zapowiedziano wywóz śniegu po przeparkowaniu pojazdów, tak aby jak najszybciej przywrócić realną dostępność miejsc.

W Rzeszowie scenariusz jest zupełnie inny. Śnieg zalega, opłaty obowiązują, a planów systemowego wywozu śniegu z miejsc postojowych kierowcy na razie nie widzą. Dla wielu mieszkańców porównanie z Łańcutem stało się symbolem tego, że można inaczej – trzeba tylko podjąć decyzję.

MATiP: śnieg to nie nasza odpowiedzialność

Mieszkaniec, który nagłośnił sprawę, zwrócił się do Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów z pytaniem właśnie o śnieg zalegający na miejscach parkingowych. W odpowiedzi pisemnej przekazano mu  jasno:
„Miejska Administracja Targowisk i Parkingów (MATiP) nie jest instytucją odpowiedzialną za odśnieżanie miasta, niezależnie czy są to parkingi bezpłatne czy miejsca postojowe w Strefie Płatnego Parkowania.

Jednocześnie urząd przyznaje, że problem dotyczy konkretnie śniegu zalegającego na miejscach postojowych, informując:
Zwróciliśmy się z wnioskiem do odpowiedniej jednostki miejskiej o pilne podjęcie działań w celu usunięcia śniegu z miejsc postojowych.

W praktyce dla kierowców oznacza to jednak jedno: odpowiedzialność „krąży” między jednostkami, śnieg zostaje, a płatne miejsca nadal są niedostępne.

Abonament ważny, miejsce pod śniegiem

Najbardziej kontrowersyjny fragment odpowiedzi MATiP dotyczy abonamentów i zwrotów pieniędzy. Administracja wprost wskazuje, że nawet jeśli śnieg uniemożliwia korzystanie z miejsca parkingowego, nie stanowi to podstawy do zwrotu opłat:
Uchwała Rady Miasta Rzeszowa (…) nie przewiduje możliwości uzyskania zwrotu kosztów abonamentu z powodu braku miejsca postojowego a takim przypadkiem może być np. zalegająca na miejscach postojowych warstwa śniegu.

Mówiąc prościej: śnieg traktowany jest jako sytuacja, która nie wpływa na obowiązek płacenia. Abonament jest ważny, opłaty naliczane są normalnie, nawet jeśli kierowca nie ma realnej szansy, by z opłaconego miejsca skorzystać.

Problemem nie są kierowcy – problemem jest śnieg

Mieszkańcy podkreślają, że nie domagają się dodatkowych miejsc ani rewolucji w organizacji ruchu. Oczekują jednego: jeśli miasto pobiera opłaty za parkowanie, miejsca powinny być odśnieżone i dostępne – albo opłaty powinny zostać czasowo zawieszone, tak jak zrobiono to w Łańcucie.

Dopóki śnieg zalega na miejscach parkingowych, pytanie o „darmowe parkowanie w Rzeszowie” pozostaje jedynie ironią. Parkowanie jest płatne oraz przez śnieg często niemożliwe.

To, czy Rzeszów pójdzie śladem sąsiednich samorządów i dostosuje zasady do realnych warunków na ulicach, pozostaje na razie otwarte – podobnie jak wiele zasypanych, choć wciąż płatnych, miejsc postojowych.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Naprawde czarny spasły klecha ma decydować co wierni mogą jeści i kiedy? Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:09 Źródło komentarza: Kiełbasa z grilla dopiero w sobotę? Biskupi nie udzielili dyspensy na Podkarpaciu! Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mieli wspomnieć o wszystkich pociągach które nie dojechały? Nic nie napisali o dziesięciu opóźnionych do Rzeszowa Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:08 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie na stacji w Sędziszowie. Środowy dramat sparaliżował ruch pociągów na Podkarpaciu Autor komentarza: hehe Treść komentarza: Przecież to żadna nowość. Od dawna było wiadomo że pastwo polskie dało Rysiczom parasol ochronny Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Szokujące ustalenia dziennikarzy: gangsterzy od podkarpackich agencji towarzyskich byli agentami polskich służb! Autor komentarza: Natalia Treść komentarza: Jestem ciekawa, dla czego nie ma wzmianki o pociągach do Przemyśla, do którego dotarłam około 3 w nocy , zamiast 21.22??? Data dodania komentarza: 5.06.2026, 17:31 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie na stacji w Sędziszowie. Środowy dramat sparaliżował ruch pociągów na Podkarpaciu Autor komentarza: cinkciarz Treść komentarza: Poszła w melanż ! Data dodania komentarza: 4.06.2026, 15:05 Źródło komentarza: Zaginęła 20-letnia Andżelika Kaczor [AKTUALIZACJA: Dziewczyna odnaleziona!] Autor komentarza: Wielki Dario Treść komentarza: Jak ja się przekopem tym zakazem tak że dokupie kilo karkówki i będzie melanzyk na kiełbasce i mięsku na pohybel czarnym i czerwonym 😂😂 Data dodania komentarza: 4.06.2026, 08:26 Źródło komentarza: Kiełbasa z grilla dopiero w sobotę? Biskupi nie udzielili dyspensy na Podkarpaciu!
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama