Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Mamy srebro w skokach w Predazzo! 19‑letni Kacper Tomasiak spełnia olimpijskie marzenia

Podziel się
Oceń

Kacper Tomasiak dokonał tego, o czym marzą tysiące młodych skoczków – na normalnej skoczni w Predazzo wywalczył srebrny medal igrzysk olimpijskich w Mediolanie–Cortinie 2026, stając się nową twarzą polskich skoków narciarskich. 19‑latek z Bielska-Białej potwierdził tym samym status jednego z największych talentów młodego pokolenia i dał kibicom nadzieję na kolejne lata wielkich sportowych emocji.
Mamy srebro w skokach w Predazzo! 19‑letni Kacper Tomasiak spełnia olimpijskie marzenia

Źródło: Wikipedia/Zakopane

Kibice skoków narciarskich w całej Polsce doczekali się chwili, o której od lat marzyli. 19‑letni Kacper Tomasiak wywalczył srebrny medal igrzysk olimpijskich w Mediolanie–Cortinie 2026 na normalnej skoczni w Predazzo, zostając jednym z najmłodszych polskich medalistów w historii tej dyscypliny. Lepszy od niego okazał się tylko Niemiec Philipp Raimund, który sięgnął po tytuł mistrza olimpijskiego.

Dramaturgia olimpijskiego konkursu

Konkurs na obiekcie HS 107 w Predazzo od początku zapowiadał się jako wielka szansa młodego Polaka. Już treningi i kwalifikacje pokazały, że Tomasiak świetnie „czyta” tę skocznię – regularnie plasował się w ścisłej czołówce, a raz stawał nawet na podium próbnej rywalizacji. W pierwszej serii konkursowej utrzymał nerwy na wodzy i wskoczył do walki o medal, a wszystko rozstrzygnęło się w finałowym skoku.

W decydującej serii Polak oddał znakomity skok na 107 metrów, co w połączeniu z notami za styl i przelicznikiem za wiatr dało mu ostatecznie srebro olimpijskie. Za jego plecami rozegrała się zacięta walka o brąz, ale to właśnie nazwisko Kacpra Tomasiaka wybrzmiało z głośników stadionu zaraz po Raimundzie, jako wicemistrza igrzysk.

Chłopak z Bielska-Białej na olimpijskim podium

Kacper Tomasiak urodził się 20 stycznia 2007 roku w Bielsku-Białej, mieście z silnymi tradycjami sportów zimowych. Od najmłodszych lat dorastał w cieniu beskidzkich szczytów, a bliskość skoczni w Szczyrku i Wiśle sprawiła, że szybko zakochał się w skokach narciarskich. Jego korzenie sięgają również Beskidu Sądeckiego – ojciec pochodzi z Rytra – co sprawia, że postać młodego skoczka jest szczególnie bliska mieszkańcom południa Polski.

Na co dzień reprezentuje klub LKS Klimczok Bystra, w którym od dziecka szlifował technikę pod okiem doświadczonych trenerów. Już jako nastolatek uchodził za jeden z największych talentów młodego pokolenia polskich skoczków, łącząc treningi z nauką i częstymi wyjazdami na zawody w kraju i za granicą.

Od juniorskich sukcesów do olimpijskiego srebra

Zanim stanął na olimpijskim podium, Tomasiak zdążył mocno zaznaczyć swoją obecność w rywalizacji juniorskiej i seniorskiej. Jest medalistą mistrzostw świata juniorów, gdzie zdobywał krążki w konkursach drużynowych, co już wtedy zapowiadało jego możliwości na wielkiej scenie. W kolejnych sezonach przebijał się do Pucharu Kontynentalnego i Pucharu Świata, stopniowo oswajając się z rywalizacją z najlepszymi na świecie.

Przełom przyszedł tuż przed igrzyskami w Mediolanie–Cortinie. W Predazzo, na tej samej skoczni, gdzie sięgnął po srebro, Tomasiak błyszczał już w treningach i seriach próbnych, zajmując miejsca w czołówce i oddając jedne z najdłuższych skoków w stawce. Eksperci i komentatorzy coraz śmielej mówili, że Polak „może namieszać w grze o medal” – dziś już wiadomo, że nie były to słowa na wyrost.

Nowy bohater polskich skoków

Srebrny medal w Predazzo to pierwszy olimpijski krążek w karierze Kacpra Tomasiaka i jednocześnie sygnał, że polskie skoki narciarskie mają nowego lidera młodego pokolenia. W czasach, gdy kończy się złota era Kamila Stocha, Piotra Żyły i Dawida Kubackiego, sukces 19‑latka daje kibicom realną nadzieję na kolejne lata wielkich emocji.

Dla lokalnej społeczności to powód do ogromnej dumy. Młody skoczek z Bielska-Białej pokazał, że dzięki pracowitości, wsparciu rodziny i trenerów oraz konsekwencji w dążeniu do celu można z beskidzkich skoczni trafić prosto na olimpijskie podium. Niewykluczone, że srebro w Mediolanie–Cortinie to dopiero początek listy jego największych sukcesów.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama