Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Nowa definicja energii. OSHEE prezentuje air - pierwszy w Polsce funkcjonalny napój energetyczny wspierający metabolizm

Podziel się
Oceń

OSHEE otwiera nowy rozdział w rozwoju portfolio, wprowadzając na rynek air - funkcjonalny napój energetyczny, stworzony z myślą o codziennym rytmie dnia. Dzięki autorskiej formule AMBS (Advanced Metabolism Boost System) oraz naturalnej kofeinie, air towarzyszy codziennym aktywnościom - od pracy i nauki, przez codzienne obowiązki, po spotkania towarzyskie - wszędzie tam, gdzie liczą się koncentracja, lekkość i skupienie.

 

Energia, która wpisuje się w codzienność

Zmieniające się modele konsumpcji redefiniują sposób, w jaki myślimy o energii. Coraz większą rolę odkrywają spotkania i wydarzenia w formule „NoLo” (no alcohol / low alcohol), które redefiniują życie towarzyskie poprzez większą troskę o samopoczucie, świadome wybory i balans. Wraz z tym trendem rośnie potrzeba napojów, które nie obciążają, a jednocześnie wspierają koncentrację, aktywność i dobre samopoczucie - także w kontekście społecznego wellness.

„Rozszerzenie portfolio o markę air jest dla nas naturalnym krokiem w rozwoju OSHEE jako lidera kategorii funkcjonalnej. Od lat budujemy kompetencje w obszarze nawodnienia i wsparcia organizmu w codziennym funkcjonowaniu, dlatego wejście w segment funkcjonalnej energii było logicznym i przemyślanym kierunkiem. To krok, który pozwala nam świadomie wejść w nową kategorię i zdefiniować ją na nowo” - mówi Tadeusz Czarniecki, CMO OSHEE.

Funkcjonalna energia i wsparcie metabolizmu

air wyróżnia się autorską formułą AMBS - Advanced Metabolism Boost System, opracowaną z myślą o wsparciu utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego. Energia produktu oparta jest na naturalnej kofeinie (40 mg/100 ml), oraz ekstrakcie z guarany, która wspiera koncentrację i wydajność umysłową nie powodując nadmiernej stymulacji i gwałtownych spadków energii. Lekka formuła bez cukru, węglowodanów i kalorii sprawia, że air wpisuje się w codzienny rytm dnia i różnorodne aktywności.

 

Smaki i forma, które pozwalają wybrać swój styl

air debiutuje w trzech wariantach smakowych: Original Recipe, Kyoto Cherry oraz  Zesty Mango. Zróżnicowana paleta smaków - od klasycznych, przez owocowe, po świeże i cytrusowe — pozwala wybrać wariant najlepiej dopasowany do indywidualnych preferencji. 

Całość dopełnia przemyślany design oraz spójna identyfikacja wizualna, zaprojektowane z myślą o wyróżnieniu produktu na półce w sposób nienachalny i autentyczny. air przyciąga uwagę nie poprzez nadmiar bodźców, lecz poprzez konsekwencję formy i estetykę, która naturalnie wpisuje się w codzienne konteksty użytkowania - od pracy, przez podróż, po spotkania.

„Na etapie projektowym naszym celem było odejście od klasycznego archetypu napojów energetycznych i stworzenie produktu, który jest czymś więcej niż standardowy energetyk. To założenie konsekwentnie towarzyszyło nam na każdym etapie procesu projektowego. Design puszki powstał w oparciu o potrzeby grupy docelowej oraz obserwację aktualnych i nadchodzących trendów. Minimalistyczna forma z czytelną hierarchią komunikatów pozwala w jasny sposób przekazać wszystkie kluczowe informacje na froncie produktu, a panelowy design wraz z logotypem buduje spójną całość, dzięki której puszka zyskuje charakterystyczny i łatwo rozpoznawalny wygląd. Boczną część opakowania poświęcono na rozwinięcie funkcji produktu oraz kod QR, który prowadzi do materiałów przybliżających świat marki air” - mówi Kuba Doliński, Design Lead.

„Rise Above” - nowa definicja energii

air to nie tylko produkt, ale także idea stojąca za hasłem „Rise Above”. To energia, która unosi, daje dystans i klarowność, zamiast nadmiernej stymulacji. air odpowiada na zmianę kulturową - odejście od agresywnej komunikacji i nocnej narracji energetyków w stronę świadomej, dziennej energii, osadzonej w kulturze miejskiej i społecznym wellness.

„Tworząc air, wyszliśmy z założenia, że dziś marki napojów nie konkurują wyłącznie recepturą, ale tym, jak rezonują kulturowo i wizualnie z odbiorcami. air jest próbą redefinicji kategorii energii - odejścia od agresywnych kodów i nadmiaru na rzecz klarowności, estetyki i lekkości. Rozumianej zarówno jako doświadczenie produktu, jak i stan, w którym chce się pozostać. Dlatego komunikacja air operuje klarownym, precyzyjnym językiem i motywem uniesienia, budując energię, która wspiera, a nie dominuje. Hasło „Rise Above” porządkuje cały świat marki wokół tej idei” - mówi Alicja Małejki, Marketing Communication Manager OSHEE.

Wprowadzenie marki air stanowi kolejny etap rozwoju portfolio OSHEE i poszerzając obecność firmy w obszarze codziennych nawyków oraz współczesnej kultury miejskiej. Nowe napoje są już dostępne w sprzedaży w sieci sklepów Lidl.

OSHEE - jest międzynarodowym i niekwestionowanym liderem innowacji w kategorii produktów funkcjonalnych. W portfolio OSHEE znajdują się min. napoje izotoniczne, wody witaminowe oraz seria produktów takich jak batony musli i proteinowe. Produkty OSHEE podbijają świat - marka jest obecna już w 55 krajach na 6 kontynentach. Na rynku polskim oraz na kilku rynkach europejskich marka już od kilku lat zajmuje 1 miejsce w kategorii napojów izotonicznych i witaminowych.

 

Źródło informacji: OSHEE


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama