Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Niosą pomoc tam, gdzie codziennością jest walka o przetrwanie. Fundacja JAMBO zmienia życie dzieci w Kenii

Podziel się
Oceń

Kiedy myślimy o pomocy humanitarnej, najczęściej wyobrażamy sobie wielkie międzynarodowe organizacje dysponujące milionowymi budżetami. Tymczasem okazuje się, że ogromną zmianę mogą tworzyć również ludzie z naszego regionu. Zaledwie kilkanaście miesięcy temu w Przemyślu powstała Fundacja JAMBO. Dziś jej działania docierają do niewielkiej kenijskiej miejscowości Ribe Mango Village, gdzie pomagają dzieciom zdobywać wykształcenie, zapewniają dostęp do żywności i poprawiają warunki życia całych rodzin.

Za każdą z tych historii stoją konkretni ludzie, konkretne marzenia i przekonanie, że pomoc ma sens tylko wtedy, gdy odpowiada na rzeczywiste potrzeby.

Od jednej podróży do misji, która trwa do dziś

Założyciele Fundacji, Beata i Damian Korbas, nie chcieli ograniczyć się do przekazywania pieniędzy na odległość. Najpierw pojechali do Kenii, poznali mieszkańców, odwiedzili szkołę i rozmawiali z nauczycielami oraz rodzinami. Dopiero wtedy zaczęli planować działania. To właśnie bezpośredni kontakt z lokalną społecznością sprawił, że pomoc nie ma charakteru przypadkowego. Każda złotówka trafia tam, gdzie rzeczywiście może coś zmienić.

Od początku działalności Fundacja opiera się również na ogromnym zaangażowaniu swoich założycieli. Beata i Damian Korbas przeznaczyli na realizację misji ponad 30 tysięcy złotych własnych środków, pokazując, że pomaganie zaczyna się od osobistej odpowiedzialności.

Nowy dach zamiast liści palmowych

Jednym z pierwszych przedsięwzięć była pomoc rodzinie mieszkającej w domu przykrytym jedynie liśćmi palmowymi. Podczas pory deszczowej dach nie chronił przed wodą, a wilgoć utrudniała codzienne życie i naukę dzieci. 

Dzięki środkom pozyskanym przez Fundację udało się wymienić prowizoryczne pokrycie na trwały dach z blachy. Dla wielu z nas to zwykły remont. Dla tej rodziny oznaczał jednak bezpieczeństwo, spokój i możliwość normalnego funkcjonowania nawet podczas ulewnych deszczów.

Kiedy para okularów zmienia codzienne życie

Pomoc objęła również mieszkańców, którzy od lat nie mieli dostępu do specjalistycznej opieki medycznej. Do Ribe przyjechał okulista wraz z technikiem okulistycznym. Przebadano kilkadziesiąt osób, a ponad czterdzieści otrzymało okulary do czytania. 

Dla wielu mieszkańców oznaczało to odzyskanie samodzielności. Mogli ponownie czytać dokumenty, wykonywać drobne prace czy pomagać dzieciom w nauce. To jedna z tych form pomocy, której wartości nie da się przeliczyć wyłącznie na pieniądze.

Szkolna ławka może zmienić przyszłość

Szczególne miejsce w działalności Fundacji zajmuje edukacja. To właśnie ona daje dzieciom największą szansę na wyrwanie się z ubóstwa. Dzięki wsparciu Caritas Archidiecezji Przemyskiej udało się zakupić 21 nowych szkolnych biurek dla najstarszej klasy szkoły w Ribe. 

Wyposażono także szkolny punkt pierwszej pomocy w środki opatrunkowe i materiały do dezynfekcji. Dla uczniów oznacza to nie tylko lepsze warunki nauki, ale także większe poczucie bezpieczeństwa.

Trzy marzenia, które dostały szansę

Fundacja objęła stałym wsparciem trzech chłopców. Abdal i Juma marzą o tym, by zostać lekarzem, a James chce związać swoją przyszłość ze służbą wojskową. Organizacja finansuje ich czesne oraz niezbędne wyposażenie szkolne. To pomoc długofalowa, dzięki której chłopcy nie muszą rezygnować z edukacji z powodów finansowych.

Dla nich obiad z mięsem jest prawdziwym świętem

Jednym z najbardziej poruszających działań była organizacja obchodów Międzynarodowego Dnia Dziecka Afrykańskiego. Dzięki zbiórce przeprowadzonej w Polsce udało się zebrać 1300 złotych. Za tę kwotę przygotowano wyjątkowy obiad dla blisko 500 dzieci. Na stołach pojawił się tradycyjny Beef Pilau oraz banany na deser.

Dla większości z nas mięso na talerzu jest czymś zwyczajnym. W Ribe to rzadkość. Wielu uczniów na taki posiłek czeka miesiącami. Tego dnia dzieci mogły zjeść pełnowartościowy, świąteczny obiad, który był nie tylko wsparciem żywnościowym, ale również symbolem troski i pamięci płynącej z Polski.

Podczas wcześniejszej misji Fundacja przygotowała również około 1500 ciepłych posiłków oraz przekazała szkole komplet dużych garnków, dzięki którym placówka może samodzielnie kontynuować program dożywiania dzieci.

Podkarpacie pomaga Afryce

W działania Fundacji coraz chętniej włączają się samorządy i instytucje z regionu. Gmina Dubiecko zorganizowała zbiórkę okularów i bielizny, natomiast Gmina Stubno prowadziła zbiórkę materiałów opatrunkowych, plastrów oraz środków pierwszej pomocy. Mieszkańcy przekazywali dary w gminnych ośrodkach kultury, pokazując, że solidarność nie zna granic.

Partnerem Fundacji jest również Caritas Archidiecezji Przemyskiej. W prowadzonej przez Caritas restauracji "Perła nad Miastem" znajduje się puszka kwestarska oraz materiały informacyjne Fundacji, dzięki którym goście mogą przez cały rok wspierać pomoc dla dzieci z Kenii. Fundacja jest także członkiem ogólnopolskiej Sieci NGO „Rzeszów Aktywni Razem”, współpracując z organizacjami społecznymi i angażując się w rozwój sektora pozarządowego.

O Kenii opowiadają także w polskich szkołach

Misja Fundacji nie kończy się w Afryce. Równie ważna jest edukacja prowadzona w Polsce. Wolontariusze odwiedzają szkoły w Stubnie, Kalnikowie, Dubiecku i Przemyślu, opowiadając o codziennym życiu dzieci w Kenii. Pokazują autentyczne fotografie i filmy z misji oraz zachęcają młodych ludzi do zainteresowania się problemami współczesnego świata.

Bo prawdziwa pomoc zostawia ślad

Choć Fundacja JAMBO działa od niedawna, już dziś udowadnia, że skuteczna pomoc nie zależy od wielkości organizacji ani wysokości budżetu. Liczy się obecność, konsekwencja i gotowość do działania tam, gdzie potrzeba jest największa.

Nowy dach nad głową, szkolne ławki, okulary, opłacona edukacja trzech chłopców i tysiące wydanych posiłków nie rozwiążą wszystkich problemów Afryki. Dla mieszkańców Ribe Mango Village oznaczają jednak coś znacznie ważniejszego - nadzieję, że nie są sami, a po drugiej stronie świata są ludzie, którzy postanowili zamienić współczucie w konkretne działanie. To właśnie z takich działań rodzą się zmiany, które zostają na lata.

Wesprzyj działania Fundacji JAMBO

Każdego dnia w Ribe Mango Village są dzieci, które marzą o tym, co dla wielu z nas jest codziennością - bezpiecznym domu, możliwości nauki czy ciepłym posiłku. Dzięki wsparciu darczyńców Fundacja JAMBO mogła już wymienić dach jednej z najuboższych rodzin, wyposażyć szkołę w nowe ławki, sfinansować edukację trzech chłopców, zorganizować badania wzroku oraz przygotować tysiące posiłków dla dzieci. To pokazuje, że nawet niewielka wpłata może przełożyć się na realną zmianę w życiu drugiego człowieka.

Jeśli chcesz dołączyć do grona osób, które wspierają tę misję, możesz przekazać darowiznę za pośrednictwem strony Fundacji. Każda wpłata pomaga finansować kolejne działania edukacyjne, zdrowotne i pomocowe realizowane w Kenii oraz daje dzieciom szansę na lepszą przyszłość.

Darowiznę można przekazać na stronie Fundacji JAMBO:
Wesprzyj Fundację JAMBO


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: M K Treść komentarza: Mali tego pedofil to jeszcze spowiednik który od starszych osób wyłudza mieszkania .Do więzienia za takie coś. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:13 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Rodziny nie było w domu bo sie bawili na weselu to zabezpieczył majątek żeby nikt nie ukradł Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Policjant z Boguchwały okradał domy, gdy ludzie byli na weselach? Łupy znaleziono w jego domu! Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie toi starzy sa stamtąd i wiesz po sobie Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: lózak Treść komentarza: My Polacy nie lubimy takich polaczków jak ty Władziu Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:57 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Szanowny Władku Śmiały, tak względem Twego wpisu, to teraz proszę spróbuj zgłębić sens słów Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To, ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. A co było w Hiszpani? Polacy Legioniści oblegali Saragossę i w wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni, prawda? Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? Uważam, że Włosi wraz Hiszpanami mają jak najbardziej uzasadnione prawo do tego, aby żądać od Polski, żeby hymn jej nie nosił nazwy Mazurek Dąbrowskiego, bo Dąbrowski to zbrodniarz, skoro jego Legioniści mordowali Włochów i Hiszpanów oraz Haitańczyków. Dodatkowo, Włosi wraz z Hiszpanami, mają prawo do tego, aby słowa hymnu nie wspominały o Włoszech oraz o Napoleonie, bo on też jest zbrodniarzem i to światowym. Na tym tle pamięć Ukraińców o swoich bohaterach jest niczym w świetle zbrodni Polaków sprzymierzonych z Napoleonem oraz gdy Polska miała we władaniu ziemie Ukraińskie. Prawda jest taka, że Polska sama sobie wychowała wrogów w postaci Ukraińców typu Bandera i inni. To teraz dalej wyzywaj Ukraińców od UPADLIŃCÓW, to też Tobie i podobnym zostanie zapamiętane, że są tacy w Polsce, którzy za nic mają życie innych Ludziaków i nie chcą pamiętać o podłościach swych przodków. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:11 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Władek Śmiały Treść komentarza: Powoli mądrzejecie proupadlińskie Polaczki! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama