Organizacje strażnicze działające na wszystkich szczeblach, konkretnego państwa czy też układów międzynarodowych, znane są już od wielu dziesięcioleci, oczywiście w demokratycznych reżimach.
Pierwszą taką inicjatywą na poziomie ogólnopaństwowym była "Wielka Karta Swobód" uchwalona w 1215 roku. Była ona swego rodzaju kamieniem węgielnym wszystkich współczesnych systemów demokratycznych. Na gruncie polskim warto zaś przypomnieć "artykuły henrykowskie" spisane w 1573 roku, które zawierały przepisy, że król miał być nieustannie monitorowany przez radę senatorów-rezydentów; ta zaś miała zdawać sprawozdanie z wykonywania swoich obowiązków sejmowi i sankcjonowała możliwość wypowiedzenia królowi nieposłuszeństwa (rokoszu). Pierwsze ustawodawstwo dające społeczeństwu dostęp do informacji przyjęto w Szwecji w 1766 roku (Tryckfrihetsförordningen), a po wielu latach przerwy w 1966 roku wprowadzono je w Stanach Zjednoczonych.
Obecnie dostęp do informacji publicznych jest powszechny (w Polsce od 2001 roku) i skoncentrowany na monitorowaniu różnych aspektów funkcjonowania instytucji publicznych. Naturalnymi partnerami watchdogów są: Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Fundacja Court Watch Polska, Fundacja im. Stefana Batorego, Fundacja im. Heinricha Bölla, Stowarzyszenie Homo Faber, Polskie Stowarzyszenie Inwestorów Kapitałowych, Ashoka, Forum Społeczeństwa Obywatelskiego Unii Europejskiej i Rosji.
- Przechodząc na nasz grunt lokalny, przez ostatnie 18 lat nie wypracowano w Rzeszowie skutecznych mechanizmów kontroli społecznej władz miasta przez obywateli. Te zaś żyły w przekonaniu, że na każde swoje działanie mają przyzwolenie mieszkańców. Taka sytuacja sprzyja tworzeniu się różnego rodzaju sieci powiązań i układów. W wielkim poczuciu bezkarności i braku kontroli społecznej władze podejmowały kolejne kontrowersyjne decyzje bez liczenia się z opinią publiczną. Opozycja, która powinna ujawniać różnego rodzaju nieprawidłowości, okazywała się zbyt słaba, aby zaprotestować, wytykać złe decyzje i nagłaśniać prawdziwy obraz Rzeszowa. Wszyscy żyli w "bańce informacyjnej" serwowanej nam przez rzeczników prasowych miasta oraz PiaRowców zatrudnianych za nasze pieniądze. Mieszkańcy byli okłamywani, sterowani i manipulowani. Niestety skutki złych decyzji i kłamstw zaczęły narastać, co doprowadziło do wypowiedzenia otwartego nieposłuszeństwa mieszkańców Rzeszowa władzom i politykom - twierdzi w nowo powstałym manifeście "Razem dla Rzeszowa".
Członkowie tego stowarzyszenia twierdzą, że rzeszowski magistrat jest bardzo krytyczny wobec powstawania wszelkiego rodzaju tego typu inicjatyw.
- Nie dziwimy się - żadna władza nie lubi, jak patrzy się jej na ręce. Nasza pierwsza inicjatywa dotyczyła obywatelskiej uchwały dostępu do informacji, pod którą podpisało się 1100 osób, a która dałaby nam wszystkim lepszy ogląd sytuacji w mieście. Radni Rozwoju Rzeszowa na czele z Konradem Fijołkiem podjęli próbę jej torpedowania. Oczywiście ze strachu, w myśl zasady niedoinformowany obywatel to głupi obywatel. Uchwała obowiązuje, czekamy na jej realizację. Czego nie chcą ujawnić? Co takiego jest w tych informacjach - czytamy w dalszej części manifestu.
Przeszło dwa miesiące temu stowarzyszenie powołało do życia kolejną inicjatywę pod nazwą "Mapa problemów Rzeszowa".
- Obywatele sami mogą zgłaszać problemy występujące w miejscu ich zamieszkania. Zwiększyliśmy świadomość i partycypację społeczną. Okazało się, że mamy społeczeństwo obywatelskie. Spłynęło do nas setki maili mieszkańców dotyczących najróżniejszych spraw - od przysłowiowej dziury w drodze po opisy bardzo poważnych nadużyć władzy. Rodzi się zatem pytanie: dlaczego pisano do nas, a nie do władz czy radnych? - czytamy w dalszej części manifestu.
Zatem "Razem dla Rzeszowa" powołuje do życia kolejną inicjatywę pod nazwą "Watchdog Rzeszów".
- Działając na podstawie prośby ze strony mieszkańców i ich nadzieję na lepszą zmianę aktywujemy w mieście pierwszą straż interesu publicznego. W obecnej sytuacji przyszedł czas i nastała konieczność na działalność strażniczą obywateli, której celem będzie prowadzenie monitoringu działań władz miasta Rzeszowa, analiza danych i dokumentów pokazujących naruszenie prawa i ujawnianie nieprawidłowości w działalności Urzędu Miasta Rzeszowa i spółek jemu podległych. Będziemy przedstawiać kolejne uchwały obywatelskie, wnioskować o referenda, wystosowywać apele oraz wnioskować o dostęp do informacji publicznej. Zwracamy się zatem z apelem do wszystkich mieszkańców Rzeszowa o przesyłanie informacji o nieprawidłowościach i dowodów na naruszenie prawa w naszym mieście na adres e-mail: [email protected] (szyfrowana, bezpieczna poczta w Szwajcarii). Po przeanalizowaniu dowodów będziemy sprawy ujawniać, a w razie konieczności zgłaszać je odpowiednim służbom i instytucjom - piszą dalej inicjatorzy.
- Czas na zmiany w Rzeszowie! Mamy świadomych, mądrych mieszkańców Rzeszowa, dużo osób młodych, przyjezdnych, dla których Rzeszów jest domem i miejscem do dobrego, zrównoważonego życia. Nie mamy pieniędzy, jakimi dysponują deweloperzy. Nie mamy swoich mediów, które przedstawiałyby naszą alternatywną wizję rozwoju miasta, a nie tylko tą jedyną słuszną. Nie jesteśmy politykami, ani nie reprezentujemy ugrupowań politycznych. Nie działamy dla zaspokojenia zysków, partykularnych interesów, chorych ambicji i chęci władzy. Jesteśmy społeczeństwem obywatelskim, wykształconymi ekspertami z potężnym doświadczeniem, świadomymi mieszkańcami, liderami w dziedzinach i obszarach, w których na co dzień pracujemy. Chcemy służyć mieszkańcom swoją wiedzą i fachowością. Bylibyśmy nikim, gdybyśmy nie chcieli ulepszać miejsca, w którym żyjemy - naszego domu, Rzeszowa. Chcemy uczestniczyć w tworzeniu miasta przyjaznego społeczeństwu, otwartego na problemy mieszkańców - zarówno tych starszych jak i młodzieży, osób, które do nas przyjechały, licząc na lepsze, godne i przyjazne życie, a także "pnioków", którzy doskonale znają problemy tego miasta od urodzenia - piszą na końcu tego manifestu autorzy projektu.
Reklama
Reklama
Watchdog Rzeszów, czyli nowa inicjatywa do tropienia afer miejskiego ratusza
Stowarzyszenia "Razem dla Rzeszowa" wkracza w nowy obszar do walk z nieprawidłowościami działań w miejskim ratuszu. Powołuje do życia "Watchdog Rzeszów", i czeka na wszelkie sygnały o nieprawidłowościach.
- Kuba Kluz
- 17.01.2021 11:58
- Źródło: informacje prasowe
Data dodania:
17.01.2021 11:58
Reklama
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
Przejdź do kategorii
Rzeszów Podkarpacie Na sygnale Powiat Rzeszowski Kultura i rozrywka Sport PAP Zapowiedzi wydarzeń Biznes i finanse Zdrowie Turystyka Pomagamy Pogoda Świlcza Błażowa Boguchwała Głogów Małopolski Sokołów Małopolski Tyczyn Chmielnik Hyżne Kamień Krasne Lubenia Dynów Trzebownisko SPONSOROWANE Blogostrefa Telewizja trzebowniskoOstatnie komentarze
Autor komentarza: drive man
Treść komentarza: Kierowca BMW i wszystko jasne! Coś jest w tej marce że za kierownica zawsze siedzi imbecyl!
Data dodania komentarza: 27.09.2026, 18:55
Źródło komentarza: Kierowca BMW potrącił 76-letniego pieszego na ul. Lubelskiej w Rzeszowie. Senior trafił do szpitala
Autor komentarza: ccc
Treść komentarza: Patologia!
Data dodania komentarza: 26.09.2026, 13:13
Źródło komentarza: Podała mu truciznę, a potem udusiła kocem. Matka odpowie za zabójstwo 8-letniego syna!
Autor komentarza: Medalista
Treść komentarza: @Niepełnosprawny- 50% kart jest wydawana pod stołem osobom zdrowym ale z koneksjami! Poziom tego procederu jest nieobliczalny. Rączka rączkę myje.
Data dodania komentarza: 26.09.2026, 13:12
Źródło komentarza: Już jutro Dzień Bez Samochodu! Darmowe autobusy MPK i zwiedzanie zajezdni przy Lubelskiej
Autor komentarza: rzeszowiak69
Treść komentarza: Zastraszanie, język wojny i strachu! Takim narodem łatwo się rządzi!
Data dodania komentarza: 26.09.2026, 13:10
Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA]
Autor komentarza: kryzysowa narzeczona
Treść komentarza: Każdy z nich "upadlińców" cierpi na chorobę psychiczną!
Data dodania komentarza: 26.09.2026, 13:08
Źródło komentarza: „Objawy choroby psychicznej”. Nowe ustalenia w sprawie nożownika z Jarosławia
Autor komentarza: rzeszowiak69
Treść komentarza: Ale w czym problem? Nie chcesz ciepła zakręcasz kaloryfery i siedzisz 18 stopniach. Psy i durnie zawsze ujadają.
Data dodania komentarza: 26.09.2026, 13:06
Źródło komentarza: Rzeszowska Spółdzielnia Mieszkaniowa włączyła ogrzewanie. Internauci podzieleni, prezes RSM wyjaśnia zasady
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama



Napisz komentarz
Komentarze