Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Grzegorz Braun chce uchronić tereny zielone przed sądem

Podziel się
Oceń

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej (27.05.2021) na ul. Dołowej, Grzegorz Braun podjął walkę w obronie rzeszowskich terenów zielonych. Tym razem są one zagrożone budową sądu. W jaki sposób kandydat na prezydenta Rzeszowa zamierza ochronić rzeszowską zieleń przed wymiarem sprawiedliwości?
  • Źródło: Informacja prasowa
Grzegorz Braun chce uchronić tereny zielone przed sądem
Grzegorz Braun w obronie terenów zielonych na osiedlu Drabinianka

Autor: Sztab KW Grzegorza Brauna

Kto w kampanii jest za, a kto przeciw zieleni?


Podczas dzisiejszego wystąpienia nie zabrakło też oskarżeń wobec pozostałych kandydatów. Grzegorz Braun poinformował, że minister Marcin Warchoł forsuje budowę Sądu Okręgowego w Rzeszowie, na terenach zielonych osiedla Drabinianka. Twierdzi przy tym, że ta lokalizacja jest nie uzasadniona. Co więcej, budowie tej sprzeciwiają się sami mieszkańcy osiedla.

Tereny zielone, czy nowy budynek sądu? Oto jest pytanie…


Zamiast niszczenia zieleni Grzegorz Braun i jego współpracownicy proponują, aby nowy sąd powstał w innej lokalizacji. Nowe miejsce budowy miałoby się znaleźć na ul. Dołowej w Rzeszowie, tuż obok istniejącego już Sądu Rejonowego. Pisał o tym również Jacek Ćwięka, Rzecznik Prasowy KWW "Grzegorz Braun - Konfederacja":

,, Drabinianka jest obecnie największym osiedlem Rzeszowa i wciąż się rozbudowuje, potrzebuje więc terenów do rekreacji i wypoczynku. Tymczasem w samym centrum miasta znajduje się działka - ostatnia tak duża działka w zasobach Urzędu Miasta, która idealnie nadaje się na miejsce pod budowę nowego budynku Sądu Okręgowego, a także innych budynków, służących jako budynki administracyjne Urzędu Miasta, które w tej chwili rozsiane są po całym mieście.”

Polityczne plusy i minusy zmiany lokalizacji nowego sądu


Według Grzegorza Brauna, nowa lokalizacja Sądu Okręgowego i administracji miejskiej byłaby z korzyścią dla mieszkańców, ale i dla samych urzędników. Jednak jest to niemożliwe. Kandydat na prezydenta podał informacje, według których inwestycje na tej działce zostały zablokowane. Dodał też, że nie ma podanych dokładnych przyczyn takiej decyzji. Poseł dotarł jedynie do sugestii, według których na tym terenie znajduje się ropa. Mimo wszystko to jeszcze nie barak zasadności budzi największe obawy Grzegorza Brauna. Wyraził on swoje zaniepokojenie inną kwestią:

,,Największe wątpliwości budzi raptowność zmiany decyzji co do zagospodarowania tego terenu przy ulicy Dołowej. […]Dodatkową, szczególną okolicznością jest wyrok Sądu Najwyższego, stwierdzający nieważność decyzji o lokalizacji nowego obiektu Sądu Okręgowego na osiedlu Drabinianka.”

Sprawa ma jednak charakter rozwojowy i na jej wyjaśnienie trzeba jeszcze poczekać.



Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 30.05.2021 14:03
To jest teren MPZP Temida. Od zawsze zaplanowany pod budowę sadu. Budowa sądu daje możliwość pozbycia się balaganu spod ziemi za pieniądze centralne a nie samorządowe. Inicjatywa obrony terenów zielonych, które nigdy nie miały takie być świadczy o kompletnym braku świadomości i wiedzy o mieście. Kpina.

Antek 28.05.2021 06:47
Skoro tam nie można wybudować to po co drążyć temat, niech Pan już się uspokoi...

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama