Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

eWinner 2 Liga. Sokół Ostróda vs Stal Rzeszów

Podziel się
Oceń

Stal Rzeszów wygrała 3-0 z Sokołem Ostróda w meczu 6. kolejki eWinner II ligi.
  • Źródło: Stal Rzeszów
eWinner 2 Liga. Sokół Ostróda vs Stal Rzeszów
Stal jest jedyną ekipą z kompletem zwycięstw w 2 lidze

Autor: Stal Rzeszów

Bramki dla biało-niebieskich zdobyli Krzysztof Danielewicz, Piotr Głowacki oraz Łukasz Góra. Było to szóste z rzędu zwycięstwo Stalowców, którzy z kompletem punktów utrzymali fotel lidera tabeli.

Składy i obsada

Stal Rzeszów: Wiktor Kaczorowski – Dominik Marczuk (46′ Ramil Mustafaev), Paweł Oleksy, Łukasz Góra, Piotr Głowacki – Bartłomiej Poczobut (79′ Marcel Kotwica), Bartosz Wolski, Krzysztof Danielewicz (79′ Rafał Maciejewski) – Bartosz Snopczyński (46′ Dawid Olejarka), Patryk Małecki, Andreja Prokić (79′ Mariusz Sławek)

Sokół Ostróda: Paweł Rabin – Szymon Dowgiałło, Ernest Dzięcioł (69′ Michał Drabik), Filip Dymerski, Dominik Urban, Jan Flak – Dominik Wasiak (46′ Jakub Zyznowski), Patryk Skórecki (76′ Krystian Faltyński), Dominik Stępień (17′ Arturo Lias) – Ernest Słupski (46′ Filip Michalski), Sebastian Rugowski

Żółte kartki: Patryk Skórecki 65′, Szymon Dowgiałło 67′ – Paweł Oleksy 66′
Czerwona kartka: Szymon Dowgiałło 93′
Bramki: Krzysztof Danielewicz 9′, Piotr Głowacki 43′, Łukasz Góra 74′
Sędzia: Albert Różycki (Łódź)

Pierwsza połowa

Sokół Ostróda bardzo odważnie wszedł w mecz, próbując pressingu na połowie Stali. Początkowo biało-niebiescy notowali sporo prostych błędów czy niedokładnych zagrań, jednak z upływem minut gra wyglądała coraz lepiej. Już w 9. minucie bardzo dobre dośrodkowanie na pole karne zamknął Krzysztof Danielewicz, który otworzył wynik spotkania. Biało-niebiescy świetnie funkcjonowali w środku pola. Dużą aktywnością od początku spotkania wykazywał się Krzysztof Danielewicz, który miał kolejną sytuację na podwyższenie wyniku w 15. minucie. Bartosz Wolski z kolei często szukał prostopadłych piłek, najczęściej adresowanych do Andrei Prokicia. Dobrze funkcjonowała także defensywa Stali. Ostródzianie często szukali szybkich kontrataków lewą stroną boiska, gdzie Łukasz Góra oraz Dominik Marczuk zatrzymywali je albo opóźniali.

Dobre sytuacje na podwyższenie wyniku miał Patryk Małecki, Łukasz Góra czy Bartosz Snopczyński, jednak nie zdołali ich wykorzystać. W 31. minucie po błędzie Piotra Głowackiego Sokół mógł wyrównać wynik meczu, ale uderzenie jednego z zawodników gospodarzy było zbyt lekkie i niedokładne. Stalowcy starali się także długo utrzymywać przy piłce, ale także napędzać swoje ataki poprzez boczne sektory czy przez środkowych pomocników. W 42. minucie Bartosz Wolski dał się sfaulować w polu karnym przeciwnika i minutę później piłkę z rzutu karnego do siatki rywali posłał Piotr Głowacki, podwyższając prowadzenie biało-niebieskich. Jeszcze przed przerwą świetną prostopadłą piłkę w pole karne posłał jeden z zawodników miejscowych, ale jeszcze lepsza interwencja Pawła Oleksego uratowała Stal przed groźną sytuacją sam na sam z bramkarzem.

Druga połowa

Druga część gry zaczęła się nieco spokojniej niż pierwsza. Gospodarze nie podchodzili wysoko, a Stal próbowała spokojniej budować ataki od tyłu. Sokół w 48. minucie po rzucie rożnym dla Stali wyprowadził szybką kontrę, ale strzał Sebastiana Rugowskiego był bardzo niedokładny. Ostródzianie notowali także sporo mniejszych fauli na zawodnikach Stali. Z upływem czasu oba zespoły tworzyły sobie coraz więcej ciekawych sytuacji pod bramką przeciwnika, ale nie kończyły się one bramkami. W 54. minucie stuprocentowej sytuacji bramkowej nie wykorzystał Andreja Prokić, który po podaniu od Patryka Małeckiego znalazł się przed pustą bramką. Biało-niebiescy bardzo dobrze budowali swoje akcje, jednak brakowało w nich wykończenia. Dużą aktywnością w drugiej połowie szczególnie wykazywał się Patryk Małecki, który napędził sporo ataków.

Stal budowała kolejne ataki, ale bramkę na 3-0 zapoczątkowało dośrodkowanie piłki z rzutu rożnego, która następnie trafiła do Bartłomieja Poczobuta, a ten odnalazł w polu karnym Łukasza Górę, który podwyższył prowadzenie. Kilka chwil po tej bramce trener Daniel Myśliwiec podjął decyzję o potrójnej zmianie w naszym zespole. Boisko opuścił Bartłomiej Poczobut, Bartosz Snopczyński oraz Andreja Prokić, a w ich miejsce pojawił się Marcel Kotwica, Rafał Maciejewski oraz Mariusz Sławek. Po zmianach Stal próbowała atakować często lewą stroną i wykorzystywała do tego szybkiego Mariusza Sławka, ale defensywa ostródzian zatrzymywała ataki. W doliczonym czasie gry piłkę blisko pola karnego wprowadził Patryk Małecki i oddał strzał w poprzeczkę, ale nie zmienił już wyniku tego spotkania. Biało-niebiescy ostatecznie wygrali z Sokołem Ostróda 3-0 i z kompletem zwycięstw zajmują pierwszą pozycję w tabeli eWinner II ligi.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Tyczynianin. Treść komentarza: Weź już idź, zakazy wszędzie a syf na parkingach. Wal się. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: M Treść komentarza: Swietny artykuł, pozdrawiam dzieciaki i mentorów Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:45 Źródło komentarza: „Dzieci nie przestają tu zadawać pytań”. W Rzeszowie działa jedna z najbardziej nietypowych szkół na Podkarpaciu Autor komentarza: POG Treść komentarza: Oszukał wyborców. Po co startował jak mu to w planach na przyszłość nie pasowało. Przynajmniej skończył by na wyjaśnieniu że z powodów osobistych a nie infantylnym tłuczeniem że po 2 kadencjach (skąd wie czy by go wybrali) będzie mu trudno na rynek pracy wrócić. Oszust, niepoważny człowiek i tyle w temacie! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: A kogo mam zabrać, proszę konkretnie wskazać kogo zatrudniłem po znajomości. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 21:10 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Był najlepszym burmistrzem. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama