Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Wody Polskie: parametry odprowadzania ścieków Hotelu Arłamów najprawdopodobniej nie odpowiadają pozwoleniu wodnoprawnemu.

Podziel się
Oceń

Badania potwierdziły, że parametry odprowadzania ścieków Hotelu Arłamów najprawdopodobniej nie odpowiadają tym, które są określone w pozwoleniu wodnoprawnym. Wyniki badań próbek z potoku będą znane w ciągu najbliższych kilku dni - informują Wody Polskie. Hotel zapewnił alternatywny odbiór ścieków.
  • Źródło: PAP Regiony
Wody Polskie: parametry odprowadzania ścieków Hotelu Arłamów najprawdopodobniej nie odpowiadają pozwoleniu wodnoprawnemu.

Autor: PAP Multimedia

Jak poinformowały w komunikacie Wody Polskie, na terenie Hotelu Arłamów (gmina Ustrzyki Dolne, Podkarpackie) 10 maja przeprowadzony został przegląd pozwolenia wodnoprawnego wydanego przez dyrektora Zarządu Zlewni w Przemyślu. Stwierdzono m.in. niezgodność zapisów pozwolenia wodnoprawnego ze stanem rzeczywistym w zakresie schematu oczyszczania ścieków bytowych wprowadzanych do potoku bez nazwy. Przeprowadzona została też wizja w terenie wylotu odprowadzanych ścieków.

"W obrębie ww. wylotu nie zlokalizowano innych źródeł zanieczyszczenia. W chwili obecnej w przemyskim Zarządzie Zlewni procedowanie jest postępowanie w zakresie zmiany pozwolenia wodnoprawnego" -czytamy na stronie Wód Polskich.

Jak dalej podają Wody Polskie, w związku z obawą, że podczas dużego obłożenia hotelu klientami oczyszczalnia może nie funkcjonować prawidłowo, pracownicy Zarządu Zlewni w Przemyślu i Nadzoru Wodnego przeprowadzili w niedzielę wizję terenową, która potwierdziła odprowadzanie ścieków, których parametry najprawdopodobniej nie odpowiadają określonym w pozwoleniu wodnoprawnym.

"Aby to jednoznacznie stwierdzić na miejsce został wezwany WIOŚ i pobrał próbki wody z potoku powyżej i poniżej wylotu z oczyszczalni. Wyniki będą znane w ciągu najbliższych kilku dni" - informują Wody Polskie.

O sytuacji zostało powiadomione Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.

"Administrator hotelu został zobligowany do natychmiastowego odcięcia wylotu i zapewnienia alternatywnego odbioru ścieków np. przy użyciu wozów asenizacyjnych. Dodatkowo koryto cieku wodnego ma zostać oczyszczone z pozostałości osadów" - podają Wody Polskie.

Ponowna wizja terenowa, przeprowadzona przez pracowników PGW WP wspólnie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska (WIOŚ) w poniedziałek potwierdziła, że odpływ został ograniczony, a ścieki z oczyszczalni odbierane są wozem asenizacyjnym i na bieżąco wywożone do innej oczyszczalni. Ponadto administracja hotelu wynajęła cysternę z czystą wodą, którą płukany jest odpływ z oczyszczalni. Ma to na celu realizację nałożonego na administratora hotelu obowiązku oczyszczenia koryta z pozostałych osadów ściekowych.

"Niezwłocznie zostaną podjęte kolejne niezbędne czynności formalno-prawne" - zapewniają Wody Polskie. (PAP)

autorka: Agnieszka Pipała

api/ tgo/

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama