Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy
Sprawdź!

Gorąca sesja w ratuszu. XXXIX sesja Rady Miasta pod znakiem protestu mieszkańców [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Wtorkowa XXXIX sesja Rady Miasta Rzeszowa od rana odbywa się przy pełnych trybunach dla publiczności. Mieszkańcy i członkowie Rady Osiedla Pułaskiego przyszli do ratusza z transparentami w obronie placu Balcerowicza i przeciw planowanej zamianie działek z deweloperem. Na stole leżą jednocześnie projekty uchwał dotyczące budżetu, dopłat do wody, inwestycji strategicznych i miejskich programów społecznych – ale to właśnie przyszłość „Balcerka” i miejska polityka gruntowa przyciągają dziś najwięcej emocji.

Wtorkowa XXXIX sesja Rady Miasta Rzeszowa od rana odbywa się przy pełnych trybunach dla publiczności. Mieszkańcy i członkowie Rady Osiedla Pułaskiego przyszli do ratusza z transparentami w obronie placu Balcerowicza i przeciw planowanej zamianie działek z deweloperem. Na stole leżą jednocześnie projekty uchwał dotyczące budżetu, dopłat do wody, inwestycji strategicznych i miejskich programów społecznych – ale to właśnie przyszłość „Balcerka” i miejska polityka gruntowa przyciągają dziś najwięcej emocji.

Sesja z protestem w tle

XXXIX sesja Rady Miasta Rzeszowa rozpoczęła się we wtorek 24 marca o godz. 8.30 w sali posiedzeń ratusza przy ul. Rynek 1. Radni spotkali się, by zdecydować m.in. o zmianach w budżecie miasta, wieloletniej prognozie finansowej, dopłatach do wody i ścieków, zasadach nadzoru nad inwestycjami strategicznymi czy programie opieki nad zwierzętami. Formalnie porządek obrad nie zawiera osobnej uchwały dotyczącej placu Balcerowicza, jednak to właśnie spór o miejskie grunty, w tym o przyszłość targowiska, nadaje sesji wyjątkowy kontekst.

Od rana na sesji obecni są mieszkańcy oraz przedstawiciele Rady Osiedla Pułaskiego, protestujący przeciwko planom zamiany miejskich działek z prywatnym deweloperem i przeniesienia targowiska „Balcerek”. Na widowni pojawiły się transparenty z hasłami sprzeciwu wobec oddawania terenów w centrum miasta inwestorom oraz apeli o zachowanie placu Balcerowicza jako przestrzeni targowej i miejsca codziennych zakupów. Obecność protestujących ma być sygnałem dla radnych, że decyzje dotyczące miejskiej polityki gruntowej będą bacznie obserwowane.

Budżet, dopłaty do wody i inwestycje

W porządku obrad znajdują się uchwały budżetowe, w tym zmiana Wieloletniej Prognozy Finansowej oraz korekty budżetu Rzeszowa na 2026 rok. Od sposobu rozdysponowania środków zależy tempo realizacji inwestycji drogowych, społecznych i edukacyjnych, ale także to, jakie projekty będą miały priorytet w najbliższych latach. Dla mieszkańców walczących o plac Balcerowicza kluczowe jest, by radni myśleli o budżecie także w kategoriach ochrony istniejących funkcji miejskich, a nie tylko nowych przedsięwzięć deweloperskich.

Jednym z istotnych punktów sesji jest uchwała w sprawie apelu do prezydenta miasta dotyczącego dopłat do taryf za wodę i ścieki dla mieszkańców korzystających z usług zewnętrznych przedsiębiorstw. Dla wielu rzeszowian, zwłaszcza w czasach rosnących kosztów życia, to konkretna kwestia wpływająca na domowe budżety. Równolegle radni zajmą się uchwałą określającą zasady nadzoru Komisji Głównej nad inwestycjami strategicznymi – co z punktu widzenia protestujących jest ważne w kontekście przejrzystości decyzji dotyczących miejskich gruntów i dużych projektów.

Grunty, dzierżawy i miejskie nieruchomości

Na sesji rozpatrywany jest także projekt uchwały o lokalizacji inwestycji mieszkaniowej przy ul. Iwonickiej oraz pakiet decyzji dotyczących dzierżaw i najmu nieruchomości – m.in. przy ul. Ofiar Katynia, Broniewskiego, na ulicy Modrej czy w budynku przy ul. Langiewicza 15. Dla aktywistów i mieszkańców śledzących sprawę placu Balcerowicza te punkty są tłem do szerszej dyskusji o tym, w jaki sposób miasto zarządza majątkiem komunalnym: które nieruchomości dzierżawi, które sprzedaje, a które chce zamieniać z inwestorami.

W porządku obrad znalazły się również uchwały dotyczące obciążenia nieruchomości przy ul. Porąbki, ustanowienia służebności przejazdu do terenów gminnych przy ul. Biesiadnej czy wydzierżawienia gruntu przy ul. Marcina Borelowskiego. Każda z takich decyzji, choć często techniczna, wpisuje się w ogólny obraz polityki gruntowej miasta, w której mieszkańcy oczekują większej transparentności i uwzględniania lokalnych społeczności.

Programy społeczne, zdrowie i nazwy miejskich miejsc

Radni zajmą się również projektami uchwał związanych z polityką społeczną miasta – m.in. zmianą zasad „Rzeszowskiego Bonu Żłobkowego”, określeniem odpłatności za pobyt w Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnym czy modyfikacją Programu Promocji Zdrowia i Profilaktyki. W porządku obrad znajduje się uchwała dotycząca programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi, ustalenia sezonu kąpielowego i wykazu miejskich kąpielisk.

Sesja to także moment na podjęcie decyzji w sprawie nazw miejskich obiektów: radni mają zająć się m.in. uchwałami dotyczącymi mostu Załęskiego im. gen. Stanisława Maczka, plaży miejskiej „Split”, ogrodu kieszonkowego „Nyíregyháza” oraz nowych ulic – gen. Kazimierza Dworaka i płk. Stanisława Elgasa. Te punkty, choć pozornie symboliczne, przypominają, że rada decyduje nie tylko o finansach, lecz także o tożsamości i pamięci miasta.

Co dalej z Balcerkiem?

Choć większość punktów sesji ma charakter techniczny lub porządkujący, atmosfera w ratuszu jest daleka od rutynowej. Obecność mieszkańców i członków Rady Osiedla Pułaskiego z transparentami przypomina radnym, że za każdą uchwałą dotyczącą miejskich gruntów stoją konkretne miejsca, ludzie i ich codzienne przyzwyczajenia. Dla protestujących plac Balcerowicza to nie tylko działka w rejestrze nieruchomości, ale ważny fragment miasta, którego przyszłość – ich zdaniem – nie powinna być rozstrzygana bez głosu lokalnej społeczności.

W dalszej części obrad radni mają omówić odpowiedzi na interpelacje i zapytania oraz przejść do wolnych wniosków. To w tej części sesji można spodziewać się kolejnych głosów na temat polityki miasta wobec deweloperów, placu Balcerowicza oraz planowanej zamiany działek. Mieszkańcy zapowiadają, że pozostaną na sesji do końca i będą przyglądać się, jak ich radni zachowają się wśród coraz głośniejszych apeli z sali: „nie dla zamiany działek, tak dla ochrony Balcerka”.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: nasz biały , patriota Data dodania komentarza: 13.07.2026, 14:57 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama