Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Kto naprawdę puka do drzwi w Trzcianie? PGE ostrzega przed fałszywymi kontrolami

Podziel się
Oceń

Mieszkańcy podkarpackiej Trzciany alarmują o podejrzanych wizytach osób podających się za kontrolerów fotowoltaiki. PGE Dystrybucja w odpowiedzi na nasze pytania stanowczo odcina się od tych działań i apeluje do odbiorców o czujność oraz każdorazowe sprawdzanie tożsamości rzekomych ankieterów.

Sprawa ujrzała światło dzienne dzięki czujności jednego z mieszkańców Trzciany, który opisał swoje doświadczenia na lokalnej grupie społecznościowej. Z jego relacji wynika, że w miejscowości pojawił się przedstawiciel podmiotu przedstawiającego się jako KBEE (Krajowe Biuro Efektywności Energetycznej). Mężczyzna miał informować mieszkańców, że zbiera opinie i dane na temat rzekomych problemów ze zbyt wysokim napięciem w sieci elektrycznej. Miało to rzekomo stanowić etap przygotowawczy przed właściwą kontrolą przyłączy fotowoltaicznych, którą ma przeprowadzić spółka PGE. Mieszkaniec, który nagłośnił sprawę w sieci, apeluje do swoich sąsiadów o wyjątkową ostrożność. Przestrzega przed podpisywaniem jakichkolwiek dokumentów i przekazywaniem swoich danych osobowych nieznajomym. Jego zdaniem rzekoma ankieta to w rzeczywistości zwykłe zbieranie kontaktów i przygotowanie gruntu pod przyszłe działania marketingowe. Autor wpisu zwraca również uwagę, że urzędowo brzmiąca nazwa firmy może łatwo uśpić czujność i wzbudzić fałszywe zaufanie, mimo że podmiot ten nie ma absolutnie nic wspólnego z PGE.

PGE Dystrybucja stawia sprawę jasno

W oficjalnym stanowisku przesłanym do naszej redakcji PGE Dystrybucja jednoznacznie zaprzecza, jakoby prowadziła lub zlecała kontrole przyłączy fotowoltaicznych w Trzcianie. Przedstawiciele spółki podkreślają, że nie współpracują z Krajowym Biurem Efektywności Energetycznej (KBEE). Co więcej, przedsiębiorstwo nie zleca żadnym zewnętrznym firmom realizowania ankiet, wywiadów w terenie ani jakichkolwiek innych działań przygotowawczych, które miałyby poprzedzać właściwe kontrole sieci.

Jak rozpoznać prawdziwego kontrolera?

Prywatne firmy handlowe często stosują techniki marketingowe polegające na budowaniu skojarzeń z dużymi, powszechnie znanymi dostawcami energii lub posługiwaniu się urzędowo brzmiącymi nazwami. Wszystko po to, aby zdobyć zaufanie i pozyskać wrażliwe dane osobowe bądź nakłonić mieszkańców do podpisania nowych umów.

Co zrobić, gdy do naszych drzwi zapuka nieznajomy podający się za przedstawiciela sektora energetycznego? PGE Dystrybucja przypomina o prostych zasadach bezpieczeństwa. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do tożsamości osoby wizytującej naszą posesję:

  • Zażądaj dokumentów: Każdy uprawniony pracownik powinien wylegitymować się imiennym upoważnieniem nadanym bezpośrednio przez PGE Dystrybucja.
  • Zweryfikuj wizytę: Możesz natychmiast sprawdzić, czy dana kontrola jest planowana i uzasadniona, kontaktując się z właściwym terenowo Rejonem Energetycznym.

Przedstawiciele branży energetycznej apelują o rozwagę: nie należy podpisywać dokumentów bez ich dokładnego przeczytania, ulegać presji czasu ani udostępniać osobom postronnym faktur za energię elektryczną, które zawierają kluczowe dane identyfikacyjne klienta.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: M K Treść komentarza: Mali tego pedofil to jeszcze spowiednik który od starszych osób wyłudza mieszkania .Do więzienia za takie coś. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:13 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Rodziny nie było w domu bo sie bawili na weselu to zabezpieczył majątek żeby nikt nie ukradł Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Policjant z Boguchwały okradał domy, gdy ludzie byli na weselach? Łupy znaleziono w jego domu! Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie toi starzy sa stamtąd i wiesz po sobie Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: lózak Treść komentarza: My Polacy nie lubimy takich polaczków jak ty Władziu Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:57 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Szanowny Władku Śmiały, tak względem Twego wpisu, to teraz proszę spróbuj zgłębić sens słów Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To, ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. A co było w Hiszpani? Polacy Legioniści oblegali Saragossę i w wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni, prawda? Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? Uważam, że Włosi wraz Hiszpanami mają jak najbardziej uzasadnione prawo do tego, aby żądać od Polski, żeby hymn jej nie nosił nazwy Mazurek Dąbrowskiego, bo Dąbrowski to zbrodniarz, skoro jego Legioniści mordowali Włochów i Hiszpanów oraz Haitańczyków. Dodatkowo, Włosi wraz z Hiszpanami, mają prawo do tego, aby słowa hymnu nie wspominały o Włoszech oraz o Napoleonie, bo on też jest zbrodniarzem i to światowym. Na tym tle pamięć Ukraińców o swoich bohaterach jest niczym w świetle zbrodni Polaków sprzymierzonych z Napoleonem oraz gdy Polska miała we władaniu ziemie Ukraińskie. Prawda jest taka, że Polska sama sobie wychowała wrogów w postaci Ukraińców typu Bandera i inni. To teraz dalej wyzywaj Ukraińców od UPADLIŃCÓW, to też Tobie i podobnym zostanie zapamiętane, że są tacy w Polsce, którzy za nic mają życie innych Ludziaków i nie chcą pamiętać o podłościach swych przodków. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:11 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Władek Śmiały Treść komentarza: Powoli mądrzejecie proupadlińskie Polaczki! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama