Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Kraków: koniec tzw. sprawy "Skóry" - Robert J. skazany na dożywocie za brutalne zabójstwo

Podziel się
Oceń

Krakowski sąd okręgowy uznał w środę Roberta J. winnym zabójstwa studentki Katarzyny Z. sprzed prawie 25 lat i skazał go na dożywocie. To koniec tzw. sprawy "Skóry" - jednej z największych zagadek polskiej kryminalistyki. Wyrok jest nieprawomocny.
Kraków: koniec tzw. sprawy "Skóry" - Robert J. skazany na dożywocie za brutalne zabójstwo

Autor: PAP Multimedia

Robert J. oskarżony został o brutalne zabójstwo młodej kobiety, której fragmenty skóry i ciała pod koniec lat 90. wyłowiono z Wisły. Zatrzymany pięć lat temu mężczyzna przebywa w areszcie. W środę sąd pod przewodnictwem sędzi Beaty Marczewskiej, po rozpoznaniu sprawy na 85 terminach rozpraw, uznał, że J. brutalne zabił młodą kobietę i zbezcześcił jej zwłoki, a następnie wyrzucił jej szczątki do rzeki.

Oskarżony osobiście wysłuchał środowego wyroku; na sali rozpraw była też matka zamordowanej dziewczyny, która jest oskarżycielką posiłkową w sprawie. Uzasadnienie do wyroku było niejawne, mimo że obrońca oskarżonego chciał, by przedstawiciele mediów mogli być obecni również na tej części rozprawy.

Obrona oskarżonego nie zgodziła się również z samym wyrokiem i już zapowiedziała złożenie apelacji. Adw. Łukasz Chojniak skomentował w rozmowie z dziennikarzami, że decyzja sądu pierwszej instancji oznacza tylko tyle, iż "wyrok uniewinniający w tej sprawie odsuwa się w czasie". "Wyrok nie jest prawomocny i ustne motywy - o których niestety nie możemy rozmawiać - ani mnie, ani mojego klienta nie przekonują. Boleję, że w tej sprawie jawność jest wyłączona" - przyznał.

Sprawy nie chciał komentować z kolei prok. Piotr Krupiński z Małopolskiego Wydziału Prokuratury Krajowej, który tłumaczył swoje stanowisko faktem, że proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. "Sprawa ma wyłączoną jawność i nie można ujawniać żadnych okoliczności, również merytorycznych, związanych z wyłączeniem jawności" - wskazał w rozmowie z dziennikarzami.

Dla rodziny zamordowanej środowy wyrok - jak powiedział z kolei reprezentujący matkę zamordowanej, adw. Jan Znamiec - był bardzo oczekiwany. "Trudno znaleźć określenie na to, jak rodzina (go) przyjęła. Na pewno był to wyrok bardzo oczekiwany, dlatego, że matka chce przede wszystkim zakończenia tej sprawy. Ona żyje w stanie niepewności przez ponad 20 lat" - przyznał.

Zdaniem pełnomocnika cała sprawa - a w konsekwencji dotyczący jej proces - była trudna i nietypowa. "Materiał dowodowy w dużej mierze opierał się na stworzeniu pewnego portretu psychologicznego i pewnej analizie poszlak, które dopiero później były ilustrowane dowodami" - podsumował.

Tzw. sprawa "Skóry" była nazywana jedną z największych zagadek polskiej kryminalistyki. Proces domniemanego sprawcy zbrodni, który podczas pierwszej sądowej rozprawy nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, rozpoczął się początkiem 2020 r.

Akt oskarżenia w tej sprawie miał cztery tomy; liczył ok. 800 stron, a jej akta to niemal 500 tomów. Rozpoczęcie tego procesu stanowiło finał wielowątkowego śledztwa prowadzonego m.in. przez policjantów z tzw. Archiwum X. W poszukiwanie zabójcy zaangażowanych było wielu polskich i zagranicznych ekspertów.

Według ustaleń J. miał popełnić zbrodnię z powodu zaburzeń preferencji seksualnych o cechach sadystycznych i fetyszystycznych. Mężczyzna miał stosować przemoc, pozbawić ofiarę wolności, podawać określone związki chemiczne, m.in. leki przeciwpsychotyczne i przeciwlękowe. Młodą kobietę - według aktu oskarżenia - więził, maltretował fizycznie i psychicznie; kopał ją, bił twardym narzędziem i używał noża, powodując u niej liczne złamania, a także rany kłute i szarpane. Zwłoki rozkawałkował i wrzucił do rzeki. Tożsamość ofiary ustalono dzięki badaniom genetycznym.

Roberta J. zatrzymano w 2017 r. na krakowskim Kazimierzu; nie przyznał się do winy. Jak podała PK, mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia, ale odmówił odpowiedzi na niektóre pytania.(PAP)

autorka: Nadia Senkowska

nak/ mark/

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Simon Treść komentarza: Banderowiec z krwi i kości ! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:30 Źródło komentarza: Kliczko na URC 2026: Polska jest przykładem dla Ukrainy. Odbudowa to przede wszystkim reformy Autor komentarza: Morwa 72 Treść komentarza: Chcieliście demokracji i kapitalizmu to macie! Do 89 roku nie było z tym problemu! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:29 Źródło komentarza: Głodówka w Szpitalu Sanoku. Spór o kierunek zarządzania ochroną zdrowia w szpitalu powiatowym Autor komentarza: obiektywny Treść komentarza: Powiat sędziowsko-ropczycki i wszystko jasne! Mądrego tam nie znajdziesz a tym bardziej normalnego! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:28 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: onazis Treść komentarza: Zablokowałem ten s...t ! w telefonie ! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:26 Źródło komentarza: Alerty RCB na Podkarpaciu. Ostrzeżenia czy uciążliwy spam? Autor komentarza: Gregor Treść komentarza: Pełna zgoda. Co za dużo, to niezdrowo. RCB stało się pośmiewiskiem. Bo z jednej strony wysyła alerty o upale czy też burzy. O rety, o jakie to nadzwyczajne zjawiska pogodowe w naszym klimacie. Z drugiej zaś molestuje nawet kilka razy atakami na Ukrainie, kiedy to nie ma realnego zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców regionów graniczących z Ukrainą. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 12:24 Źródło komentarza: Alerty RCB na Podkarpaciu. Ostrzeżenia czy uciążliwy spam? Autor komentarza: Rich Treść komentarza: Trzymać to diabelstwo jak najdłużej w więzieniu Data dodania komentarza: 14.10.2026, 14:11 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani!
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama