W piątek (10.05.) około godziny 22:00, w Kamieniu w powiecie rzeszowskim doszło do tragicznego wypadku motocyklowego. 27-letni motocyklista zginął na miejscu po zderzeniu z samochodem osobowym marki Toyota.
Wczesnym rankiem (8.05.), tuż po godzinie 4, w miejscowości Wara w gminie Nozdrzec doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy marki Mazda wypadł z drogi na prostym odcinku i uderzył w drzewo.
Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było przyczyną porannego wypadku, do którego doszło we wtorek (6.05.) w Lubeni. W wyniku zderzenia forda z renaultem 3 osoby trafiły do szpitala. Na szczęście ich obrażenia nie zagrażają życiu.
W poniedziałkową noc (6 maja) doszło do groźnego zdarzenia na autostradzie A4 w Czarnej Sędziszowskiej. Samochód osobowy marki Ford uderzył w bariery energochłonne, a dwie osoby trafiły do szpitala.
W piątek, 3 maja, doszło do dramatycznego wypadku w Dołżycy na Podkarpaciu. Ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR pędzili na pomoc turyście z nagłym zatrzymaniem krążenia, gdy na łuku drogi stracili panowanie nad land roverem i zderzyli się z dwoma innymi pojazdami.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło we wtorek (30.04.) wieczorem w Sędziszowie Młp.
W poniedziałek (29.04.) około godziny 19:10 doszło do wypadku drogowego w miejscowości Jasienica Rosielna na drodze krajowej nr 19.
Podczas minionego weekendu na drogach Rzeszowa i powiatu doszło do 9 wypadków, w których rannych zostało 12 osób. Do najpoważniejszego w skutkach zdarzenia doszło w sobotę w Rzeszowie. Kierujący motorowerem stracił panowanie nad jednośladem i wjechał do przydrożnego rowy, gdzie uderzył w betonowy przepust. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.
Mijający weekend na drogach Podkarpacia okazał się tragiczny. W trzech wypadkach zginęły trzy osoby. Do jednego z nich doszło w Rzeszowie.