Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Sprawa zabójstwa Janiny M. rozwiązana po 22 latach. Jej brat zabójca nie żyje

Podziel się
Oceń

Podkarpaccy "łowcy głów" zamknęli sprawę zabójstwa Janiny M. sprzed 22 lat. Marian O., podejrzany o zabójstwo swojej siostry, znajdował się na liście najbardziej poszukiwanych przestępców.
Sprawa zabójstwa Janiny M. rozwiązana po 22 latach. Jej brat zabójca nie żyje
Na zdjęciu Marian O., poszukiwany przez 22 lata zabójca swojej siostry Janiny M.

Źródło: KWP Rzeszów

W historii polskiej policji istnieje wiele spraw, które pozostawiają trwałe piętno na kartach kryminalistyki. Jedną z nich jest tragiczne wydarzenie, które miało miejsce w nocy z 4 na 5 sierpnia 2001 roku, w spokojnej miejscowości Lipa, położonej w powiecie stalowowolskim. To tutaj rozegrała się zbrodnia, której sprawcą był 61-letni wówczas Marian O., stając się celem intensywnych poszukiwań „Łowców Głów”.

W wyniku bestialskiego ataku na swoją siostrę, Janinę M., Marian O. pozostawił za sobą ślad niewyobrażalnej okrucieństwa. Rzucając się na 69-letnią kobietę, brutalnie ją pobił, a następnie oblał benzyną i podpalił. Ofiara została ciężko ranna i zmarła w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń. Tragedia ta zszokowała społeczność lokalną, stawiając pytanie, jak człowiek może dopuścić się takiego okropnego czynu wobec własnej rodziny.

Przepadał bez śladu

W dramatycznym zdarzeniu ucierpiała również córka Janiny M., która próbowała stanąć w obronie matki. Bezbronnie stała się świadkiem ataku, który na zawsze odmienił bieg ich życia. Marian O., po dokonaniu zbrodni, nie czekał na sprawiedliwość. Natychmiast uciekł, stając się celem intensywnych poszukiwań policji.

Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu wystawiła list gończy, a na tropie zbrodniarza ruszyli "Łowcy Głów". To elitarne jednostki policji, specjalizujące się w tropieniu najbardziej poszukiwanych przestępców. Ich misją jest doprowadzenie sprawiedliwości wobec tych, którzy próbują unikać odpowiedzialności za swoje czyny.

Policjanci, we współpracy z Prokuratorem Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, przeprowadzali szczegółowe analizy materiałów sprawy. Weryfikowali informacje z kraju i zagranicy oraz ustalali potencjalnych świadków. Długotrwałe śledztwo obejmowało różne wersje i hipotezy na temat losów Mariana O. po popełnieniu przestępstwa.

Dwa dni po zabójstwie Marian O. rzucił się pod pociąg

Decydujący przełom nastąpił dzięki badaniom genetycznym przeprowadzonym przez biegłych z zakresu genetyki sądowej Laboratorium Kryminalistycznego. Ślady zabezpieczone na miejscu zbrodni w Lipie w 2001 roku pozwoliły na wyodrębnienie profilu DNA, który został zarejestrowany w Zbiorze Danych DNA. To stwierdzenie zgodności było kluczowe dla dalszych działań.

Międzynarodowa współpraca policji umożliwiła uzyskanie dostępu do materiałów i profilu DNA niezidentyfikowanego mężczyzny, który zginął tragicznie pod kołami pociągu w Czechach 7 sierpnia 2001 roku. Mężczyznę pochowano jako "NN".

Badania genetyczne potwierdziły, że nieznany wcześniej mężczyzna to poszukiwany Marian O., kończąc tym samym najdłuższe poszukiwania w historii regionu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama