Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Polacy znowu zrobią zakupy świąteczne niemal na ostatnią chwilę. Liczą na sprawdzony „patent”

Podziel się
Oceń

Blisko 30 proc. konsumentów miało wyruszyć na świąteczne zakupy tydzień przed Wielkanocą, a prawie 22 proc. robi to niemal na ostatnią chwilę. Produkty są kupowane głównie w fizycznych placówkach – ponad 93 proc. Shopperzy najbardziej oblegają dyskonty – przeszło 93 proc. Po nich najczęściej wybierają się do supermarketów – ponad 22 proc. Prawie tyle samo osób odwiedza hipermarkety co targowiska i bazary. Zdecydowana mniejszość preferuje sklepy osiedlowe, sieci convenience czy sklepy cash&carry. Jak komentują eksperci, konsumenci właśnie teraz liczą na najlepsze rabaty. Tydzień przed świętami wzrasta bowiem zainteresowanie ofertami z gazetek promocyjnych. A wybór dyskontów to – według znawców rynku – rezultat synergii niskich cen i dużej dostępności placówek.
Polacy znowu zrobią zakupy świąteczne niemal na ostatnią chwilę. Liczą na sprawdzony „patent”

Źródło: pixabay

Ostatnia chwila dobra na zakupy

W tym roku blisko 30 proc. konsumentów zaplanowało realizację świątecznych zakupów tydzień przed Wielkanocą (rok wcześniej – ponad 30 proc.). Dwa tygodnie przed tym terminem zamierzało je zrobić ponad 22 proc. shopperów (rok temu – prawie 27 proc.). Tak wynika z raportu pt. „Świąteczne zakupy Polaków 2024”, autorstwa Grupy BLIX i Proxi.cloud. Badanie zostało przeprowadzone w marcu 2024 roku, metodą wywiadów internetowych wśród blisko 1,3 tys. konsumentów, którzy we własnych gospodarstwach domowych są odpowiedzialni za realizację zakupów. 

– Robienie zakupów na tydzień przed świętami to już niemal polska tradycja. Najwięcej osób wybiera się na zakupy właśnie wtedy, by postawić na wielkanocnym stole jak najświeższe mięso, ryby, warzywa czy owoce. Natomiast wizyty w sklepach w środku Wielkiego Tygodnia nie są możliwe dla wszystkich ze względu na ograniczenia czasowe. Grożą też utknięciem w długiej kolejce do kasy – wyjaśnia Marcin Lenkiewicz z Grupy BLIX. 

Ekspert dodaje, że dla konsumentów liczą się też przedświąteczne okazje, które pomagają im oszczędzić na dużych zakupach. Tydzień przed świętami wzrasta zainteresowanie ofertami z gazetek promocyjnych. Konsumenci liczą, że właśnie wtedy sieci handlowe zaoferują im najlepsze rabaty na produkty, które po Wielkanocy mogą nie być już tak chętnie kupowane. Niektórzy czekają naprawdę na ostatnią chwilę. Z badania wynika, że na kilka dni przed Wielkanocą zostawia zakupy blisko 22 proc. shopperów (rok temu – prawie 23 proc.). 

– Patrząc na wyniki z dwóch lat, widać, że okołoświąteczne zwyczaje zakupowe Polaków utrzymują się stabilnie. W tym roku, tak samo jak w zeszłym, ponad połowa konsumentów zaplanowała wizyty w sklepach na tydzień lub na kilka dni przed Wielkanocą. To rzeczywiście może wynikać z chęci upolowania najlepszych okazji, ale też z braku innych możliwości czasowych czy wręcz z niechęci do wcześniejszego przygotowywania świąt – stwierdza dr Nikodem Sarna z Proxi.cloud.

Coraz lepsza organizacja 

Ponad 20 proc. konsumentów zupełnie odwrotnie podeszło do tematu, zaopatrując się w wielkanocne produkty aż miesiąc przed świętami. I w tym roku przybyło takich osób w stosunku do ub.r. (poprzednio – 13 proc.). Dr Sarna uważa, że w ich przypadku mogło to wynikać z chęci rozłożenia zakupów w czasie i uniknięcia kolejek, jakie były widoczne w sklepach rok temu.

– Moim zdaniem, na wcześniejsze rozpoczęcie zakupów świątecznych niż rok temu prawdopodobnie miała wpływ poprawa nastrojów konsumentów i przedsiębiorców. Spadek inflacji przełożył się na ożywienie zakupowe. Pomogły w tym też nasilone działania promocyjne firm handlowych – komentuje dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Zespołu Foresightu Gospodarczego w Polskim Instytucie Ekonomicznym. 

Z kolei ponad 3 proc. shopperów wciąż jeszcze nie wie, kiedy wybierze się po świąteczne produkty (rok temu – blisko 5 proc.). Nie ma to znaczenia dla prawie 3 proc. ankietowanych (niecałe 3 proc.), a 0,5 proc. uczestników sondażu nie zamierza robić żadnych zakupów (0,4 proc.). – Jak widać, teraz mniej osób jest niezdecydowanych. Konsumenci coraz lepiej się organizują – zwraca uwagę dr Sarna.

Zdaniem dr Kłosiewicz-Góreckiej, konsumenci mają swoje przyzwyczajenia, choć nie tylko one decydują o terminach, w jakich robione są zakupy wielkanocne. Wpływają na nie również rodzaje produktów, które są nabywane oraz okoliczności społeczno-gospodarcze, mogące nieco przyspieszać lub opóźniać sprawunki świąteczne. 

– Prawdopodobnie część konsumentów wcześniej zaczyna robić zakupy, by tuż przed świętami je uzupełnić. Tak postępują zwłaszcza racjonalni klienci, często preferujący zakupy online lub zamawiający gotowe już potrawy w różnych punktach gastronomicznych, aby odebrać je tuż przed świętami – mówi ekspertka z PIE.

Miejsce nie zaskakuje

Jak wynika z raportu, obecnie ponad 93 proc. konsumentów stawia na zakupy stacjonarne (poprzednio – blisko 93 proc.). Przeszło 4 proc. shopperów kupuje część produktów w fizycznych placówkach, a resztę online (wcześniej – ponad 5 proc.). Nie ma to znaczenia dla nieco ponad 1 proc. nabywców (poprzednio – 1 proc.). Niezdecydowani stanowią tylko 1 proc. (1,3 proc.), a wyłącznie online zaopatrzy się na Wielkanoc 0,3 proc. ankietowanych (0 proc.). 

– Polacy zdecydowanie wolą robić zakupy spożywcze w fizycznych placówkach. Pomimo rozwoju handlu elektronicznego, większość ludzi nadal preferuje osobiście odwiedzać sklepy. Wynika to z możliwości obejrzenia produktów na żywo, natychmiastowego otrzymania zakupionych towarów oraz kontaktu z obsługą klienta. Wyjątkiem był okres pandemii. Jednak – zgodnie z przewidywaniami – po uspokojeniu sytuacji epidemicznej konsumenci powrócili do swoich przyzwyczajeń – podkreśla dr Krzysztof Łuczak, ekspert rynku retailowego. 

Biorąc pod uwagę typ placówki, w której konsumenci planują głównie zrobić zakupy, zdecydowanie pierwsze miejsce zajmują dyskonty – blisko 94 proc. (poprzednio – prawie 95 proc.). Dalej w rankingu widać supermarkety – ponad 22 proc. (rok wcześniej – blisko 19 proc.), hipermarkety – prawie 15 proc. (22 proc.), targowiska i bazary – niecałe 15 proc. (niecałe 14 proc.), a także sklepy osiedlowe – blisko 6 proc. (prawie 6 proc.). Prawie 2 proc. konsumentów nie wie, gdzie zrobi zakupy (poprzednio – ponad 2 proc.). Nie ma znaczenia dla przeszło 1 proc. shopperów (blisko 2 proc.). W sieciach convenience zaopatrzy się ponad 1 proc. ankietowanych (1,1 proc.), a w cash&carry – 0,9 proc. (0,9 proc.). Dla eksperta z Proxi.cloud nie jest zaskoczeniem to, że dyskonty deklasują inne formaty. To rezultat synergii niskich cen i dużej dostępności placówek.

– Niemniej Polacy nie są w stanie kupić wszystkich produktów w dyskoncie, dlatego uzupełniają je właśnie w supermarketach. Ponadto ten kanał sprzedaży zyskał na ekspansji sieci Dino i intensywnych działaniach promocyjnych takich retailerów, jak Stokrotka, Intermarche czy Polo Market. Tracą na tym przede wszystkim hipermarkety, które czują wyraźny odpływ klientów w kierunku zarówno dyskontów, jak i supermarketów – tłumaczy Marcin Lenkiewicz. 

Podsumowując, dr Nikodem Sarna dostrzega spadek atrakcyjności hipermarketów także w badaniach ruchu w sklepach. I zaznacza, że dla nich ten rok zapowiada się jako czas pełen wyzwań. Intensywne działania promocyjne Biedronki i Lidla mogą odbierać część klientów nie tylko innym dyskontom, ale także hipermarketom.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Obserwator głupotyTreść komentarza: Myślę że powinieneś pomyśleć o swoim "obelisku", na cześć nasilonej GŁUPOCIE która zaistniała od kiedy pojawił się dostęp do Internetu, nie zabraknie ci fanów chętnych spojrzeć na taki twór ewolucji. Tyle w temacie. p.s. pomyśl o opuszczeniu tej planety.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:02Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowny OBSERWATORZE GŁUPOTY, wybacz, ale nie mogę spełnić Twego życzenia. Bardzo mnie się tu podoba a tak, poza tym, mam tu ważną misję do spełnienia, gdyż my Kosmici mam swoje wielkie plany wobec Was Ludziaków jak i tego miejsca, gdzie żyjecie. Już tak na marginesie, uważam, że jeśli jest zapotrzebowanie Ludziaków, co się odzwierciedla chociażby w komentarzach, to należy je spełniać. Uważasz, że takie osobowości jak np. SKWD, Panowie Nawrocki, Kaczyński, Braun oraz wielu innych, razem z innymi Twoimi rodakami, nie chcieliby pokazać, jak bardzo „lubią” Pana Tuska? Trzeba dać choć namiastkę wewnętrznego szczęścia poprzez odegranie chociażby na szatańskim obelisku, a jeśli jeszcze na tym można zarobić, to czemu nie. Pomyśl, jak poziom wzajemnej agresji mógłby spaść w kontaktach międzyludziackich. A Ty byś skorzystał z takiej oferty?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator glupotyTreść komentarza: @kosmita_ dzięki tobie utwierdziłem się w przekonaniu że głupota nie jedno ma imię. Spakuj się i wyjedź, najdalej jak możesz, w miejsce bez dostępu do internetu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:57Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Gal AnonimTreść komentarza: Wielkie halo o kilka drzewek! Oszołomy eko w akcji!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Wychodzi na to, że trzeba takim Osobliwościom jak SKWD, PIS-owcom, Braunowcom i temu podobnym, jakieś zadowolenie sprawić. Słowem, wielką radość niewyobrażalną i tak sobie umyśliłem pewną rzecz, wspaniałą, moim zdaniem oczywiście. Jest coś takiego jak BUDŻET OBYWATELSKI, prawda? No, właśnie i w ramach tego budżetu należy w Rzeszowie zrobić coś takiego, co by w całej Rzeczypospolitej było głośno o tej zacnej mieścinie. Już czuję waszą ciekawość, co ten Kosmita za bzdety tym razem wymyślił. Ano wymyślił, wielki OBELISK, TUSKA, ale nie taki zwykły obelisk. Obelisk żelbetowy, na jakieś 10 m wysokości, powalonego i upokorzonego TUSKA. Zlokalizowany w samym centrum Rzeszowa. Obelisk ten będzie symbolizował SZATANA, na którym upust swoim frustracjom będą oddawać wszyscy tacy jak SKWD, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki. Taki w symbolice i przekazie, trochę podobny do tego z MEKKI, tylko trochę inaczej traktowany. Tam ISLAMSKIE Ludziaki obrzucają kamieniami szatański symbol a w Rzeszowie… W Rzeszowie SKWD-owcy, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki, będą ten obelisk obsikiwać, opluwać, obrzygiwać i się defekować na niego. Obelisk ten należy obudować galeriami w koło a nad samym obeliskiem wybudować platformę. Na platformie należy zainstalować miski klozetowe w ilości np. 10 sztuk, których otwory spływowe będą ukierunkowane na wytrzeszczone ślipia Pana Tuska oraz rozdziawioną Jego gardziel. Zakładam, że platforma byłaby przeznaczona dla najbardziej znamienitych przeciwników Pana Tuska. Na przykład Pana Kaczyńskiego, Nawrockiego, Brauna i takich tam. Oczywiście każden inny też mógłby z niej skorzystać, ale za odpowiednią opłatą. Z galerii zaś pielgrzymkowcy z całej Rzeczypospolitej będą robić sobie ucieszność na obelisku, jak tylko będą chcieli. Raczej z kamieniami, to dałbym sobie spokój, nawet żelbet jest podatny na uderzenia. Wtedy taki TUSK na dłużej starczy. Pomyślcie Państwo, jak będziecie wreszcie mogli się Jemu odpłacić, za te Jego przewinienia wobec Was dokonane i wyimaginowane, za ten Jego wermachtowski rodowód, za ten Jego głupi uśmiech. Pomyślcie sobie, jak biznes pielgrzymkowy do Rzeszowa się rozwinie, ile nowych miejsc do zakwaterowania trzeba będzie zapewnić, że o zaspokojeniu potrzeb kulinarnych nie wspomnę. Częstochowa z Gietrzwałdem i Licheniem to wysiadają przy tym. Fakt, trzeba będzie coś z tymi fekaliami zrobić. To się rozbuduje oczyszczalnię, groszowa sprawa przy zakładanych zyskach. Naprawdę żaden koszt. Myślę, że trzeba sprawę zgłosić na najbliższe posiedzenie Rady Miasta. Pomysł oczywiście daje darmo.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:23Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: SKWDTreść komentarza: Rudy zdrajca! W Smoleńsku ściskał łapę Putinowi a teraz mordercom z Wołynia!Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:55Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum Kompetencji
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama