Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Staropolska wigilia w wersji VR. Świlcza stawia na kulturę bez barier

Podziel się
Oceń

Do świąt Bożego Narodzenia co prawda jeszcze daleko, jednak już dziś, dzięki pasjonatom z gminy Świlcza można uczestniczyć w staropolskiej wigilii. Wystarczy założyć okulary VR by przenieść się do krytej strzechą chaty, ubrać świąteczne drzewko i zasiąść do tradycyjnej kolacji. Pomógł w tym projekt „Podkarpacka kultura bez barier” zrealizowany dzięki Funduszom Norweskim.
Staropolska wigilia w wersji VR. Świlcza stawia na kulturę bez barier
Gmina Świlcza postanowiła wykorzystać pasje jej mieszkańców i spore zainteresowanie folklorem, które kultywowane jest tu od lat.
W trakcie realizacji projektu powstał film w technologii VR 360. Wystarczy założyć okulary, by przenieść się na staropolską wigilię.

Źródło: PSAR

Gmina Świlcza sąsiaduje z Rzeszowem. Życie toczy się tu jednak spokojniej, okoliczne pola i lasy tworzą sielankową atmosferę, a charakteru dodają jej lokalne atrakcje, tradycje i liczne wydarzenia kulturalne.

- Rocznie realizujemy około 60 – 70 takich przedsięwzięć. To sporo – mówi Adam Majka, dyrektor Gminnego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Świlczy. - Sporo jest też osób, które tworzą ten amatorski ruch i te programy artystyczne. Musimy im wszystkim dać możliwość zaprezentowania się na scenie.

Odkryć dziedzictwo kulturowe

Dlatego też, bez większego namysłu, gmina przystąpiła do projektu „Podkarpacka kultura bez barier”, który realizowany jest przez Podkarpackie Stowarzyszenie dla Aktywnych Rodzin wraz z partnerem z Oslo - Norsensus Mediaforum. Za ponad 2 mln złotych z Funduszy Norweskich w pięciu podkarpackich gminach zbadano potrzeby lokalnej społeczności, stworzono i wdrożono strategię rozwoju kultury oraz przygotowano innowacyjne wydarzenia.

- Dzięki takim wspólnym projektom władze gmin nie muszą się praktycznie o nic martwić. My zdobywamy pieniądze i zapewniamy zespół szkoleniowy. Gmina musi mieć tylko pomysł i kilka zaangażowanych osób, które podejmą się jego realizacji - mówi Monika Marković, prezeska Podkarpackiego Stowarzyszenia dla Aktywnych Rodzin.

fot. PSAR

W projekcie wzięły udział gminy: Świlcza, Kołaczyce, Niwiska, Narol i Czarna koło Łańcuta. Każda z nich charakteryzowała się bogatym, ale bardzo często nieodkrytym dziedzictwem kulturowym.

Zespół marketingowy stowarzyszenia PSAR odwiedził wszystkie gminy. Do współpracy zaproszono osoby, które w swoich społecznościach kultywują i przekazują tradycje z pokolenia na pokolenie. Podczas warsztatów i szkoleń opracowano strategię działania w obszarze przedsiębiorczości i edukacji. Uczestnicy projektu wzięli też udział w wizycie studyjnej w Oslo, gdzie poznali działania norweskich społeczników na rzecz ratowania dziedzictwa kulturowego.

Jakie są efekty tej współpracy?

W gminie Narol odtworzony został warsztat drzeworytniczy sprzed setek lat, a w budynku starej szkoły powstały sale wystawowe i warsztatowe. Gmina Czarna swoją historię utkała na krosnach, by odkryć na nowo tamtejsze tkactwo. W Kołaczycach odbyła się średniowieczna „Uczta na Zamku Golesz”, a obecnie odwiedzający zamek turyści mogą interaktywnie zwiedzać historyczne ruiny oraz wysłuchać słuchowiska w trzech językach. Z kolei w Niwiskach drugie życie zyskały barwne polichromie zdobiące zabytkowy dwór Jana Hupki. Teraz mają one szansę stać się marką promocyjną gminy.

fot. PSAR

Folklor, tradycja i wirtualna rzeczywistość

Gmina Świlcza postanowiła wykorzystać pasje jej mieszkańców i spore zainteresowanie folklorem, które kultywowane jest tu od lat. W projekcie wziął udział m.in. Andrzej Świstara zajmujący się kulturą ludową od 1964 roku. – W tym roku będzie 60 lat mojej działalności z folklorem i w ogóle tego nie żałuję. To co dzięki temu zwiedziłem, ilu ludzi poznałem… – wspomina z nostalgią. – Był taki okres w gminie, że grała tylko kapela pana Łobody, która nagrywała nawet w Polskim Radiu. Później był zespół Franciszka Wojcieszka. Dzięki niemu graliśmy w 1966 roku w Warszawie na 1000-lecie Państwa Polskiego. A w końcu zaczął działać zespół państwa Marii i Józefa Dziedziców, z którym zwiedziliśmy już kawał świata. 

Ten ostatni powstał w Trzcianie w 1969 roku. Założyli go dziadkowie byłego wójta gminy Świlcza Adama Dziedzica, by prezentować na scenie dawne zwyczaje. – To był rzeczywiście bardzo wysokiej klasy zespół. Mój dziadek był muzykiem Filharmonii Rzeszowskiej, ale również studia operowego w Rzeszowie, które istniało w latach 50. Babcia była natomiast znakomitym choreografem. Tych dwoje ludzi dokonało archiwizacji muzyki, tańców i obrzędów. Babcia napisała m.in. przedstawienie „Trzciańskie Wesele” – wspomina.

Te tradycje do dziś kontynuuje w gminie Grupa Obrzędowa im. Marii i Józefa Dziedziców. A dzięki projektowi „Podkarpacka kultura bez barier” te staropolskie zwyczaje udało się wskrzesić i przenieść do wirtualnej rzeczywistości. Za pieniądze z Funduszy Norweskich powstał film w technologii VR 360, który dostępny jest na platformie YouTube. Wystarczy założyć specjalne okulary, żeby przenieść się kilkadziesiąt lat wstecz, do krytej strzechą chaty na podrzeszowskiej wsi i uczestniczyć w obrzędach staropolskiej wigilii.

Efektem organizowanego przez Podkarpackie Stowarzyszenie dla Aktywnych Rodzin projektu jest też publikacja „Świlczańska kolęda w zgodzie z tradycją”. Zawiera przepisy na wigilijne potrawy, teksty tradycyjnych kolęd oraz wspomnienia mieszkanek i mieszkańców Świlczy, Trzciany, Dąbrowy i Bratkowic o ich świętach Bożego Narodzenia. Tych, które pozostały, lecz co roku bledną, zacierają się i zniekształcają. Można ją obejrzeć w sieci pod adresem: https://kultura.psar.pl/swilczanska-koleda

Miliony na podkarpacką kulturę

Projekt „Podkarpacka Kultura bez Barier” realizowany był w kilku wymiarach jednocześnie, dzięki współpracy władz samorządowych i wolontariuszy, którzy wspierają rozwój kultury, zarządzanie dziedzictwem kulturowym i pozwalają gminom odkrywać wartości kulturowe regionu.

- Stowarzyszenie nie ustaje w poszukiwaniu środowisk otwartych na promocję kultury. Widzimy potencjał w gminach oraz osoby świadome tego potencjału i z nimi chcemy pracować. Chcemy pomagać im włączać różne grupy, które mogą identyfikować się z regionalnym dziedzictwem kulturowym - dodaje Monika Marković z PSAR.

Więcej informacji na stronie internetowej kultura.psar.pl.

 Projekt pod nazwą „Subcarpathian Culture Without Barriers” korzysta z dofinansowania o wartości 411 132,32 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach funduszy EOG i funduszy norweskich. Łączna wartość projektu wraz z wkładem własnym wynosi 2 208 099,22 PLN.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Beata Treść komentarza: Ten co na niego doniósł to też niezle ziółko… Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:41 Źródło komentarza: Skandal w szpitalu w Rzeszowie! Znany urolog oskarżony o milionowe wyłudzenia i okaleczenie pacjenta Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Pochwal się przygłupie skąd jesteś? Gdzie takie orły jak ty latają? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 16:55 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Nie wrzucaj wszystkich do jednego wora! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 08:28 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Wyprzedzając inne komentarze, bo wiem co tu się zaraz będzie działo. Tak przy sobocie wsłuchajmy się w słowa Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. Teraz weźmy Polaków oblegajacych Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni. Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? To teraz wszyscy stańcie na baczność i zaśpiewajcie, „Jeszcze….”, i tak dalej. W uzupełnieniu, poza Francją i Polską, Napoleon jest uważany za zbrodniarza. Dobranoc. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 17:40 Źródło komentarza: Kliczko na URC 2026: Polska jest przykładem dla Ukrainy. Odbudowa to przede wszystkim reformy Autor komentarza: Simon Treść komentarza: Banderowiec z krwi i kości ! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:30 Źródło komentarza: Kliczko na URC 2026: Polska jest przykładem dla Ukrainy. Odbudowa to przede wszystkim reformy Autor komentarza: Morwa 72 Treść komentarza: Chcieliście demokracji i kapitalizmu to macie! Do 89 roku nie było z tym problemu! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:29 Źródło komentarza: Głodówka w Szpitalu Sanoku. Spór o kierunek zarządzania ochroną zdrowia w szpitalu powiatowym
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama