Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Ciało młodej kobiety znaleziono w Sanie. Osierociła kilkumiesięczną córkę

Podziel się
Oceń

Tragicznie zakończyły się trwające ponad pół roku poszukiwania Patrycji P.-B. z Nielepkowic w powiecie jarosławskim. Jej ciało znaleziono kilkadziesiąt kilometrów od domu.
Ciało młodej kobiety znaleziono w Sanie. Osierociła kilkumiesięczną córkę

Źródło: mat. policji

32-letnia dziś mieszkanka Nielepkowic zaginęła w październiku ubiegłego roku. Kobieta wyszła z domu przed południem i ślad po niej zaginął. 

Do akcji poszukiwawczej zaangażowano natychmiast wiele sił i środków: strażaków, straż leśną, policję i specjalistyczny sprzęt. Działania prowadzono przede wszystkim w okolicach rzeki San, przepływającej przez wioskę, w której mieszkała młoda kobieta. Niestety bez rezultatu. 

- Żona od około trzech tygodni cierpiała na bezsenność i niepokój. Pozostawała u mamy w Nielepkowicach z naszą pięciomiesięczną córeczką Aleksandrą. Tutaj szukały lekarza i dobierano dla niej leki. Z jakim skutkiem, wiadomo. Żaden lekarz nie wiedział, jak pomóc. Zawsze razem wszędzie chodziliśmy. Teraz zostawiłem ją u mamy, żeby nie była sama, jak byłem w pracy, ale przyjeżdżałem co tydzień na kilka dni. Na co dzień mieszkaliśmy w Piekarach Śląskich. Nie wiem, co mogło się stać. Zawsze, nawet jak się pokłóciliśmy, to do wieczora zawsze byliśmy już pogodzeni, bo tak się mówiło, że nie wolno iść spać pokłóconym - mówił kilka miesięcy temu w rozmowie z "Faktem" mąż kobiety.

Śledztwo prokuratury

Niestety w niedzielę (2.06.) w miejscowości Stare Miasto w powiecie leżajskim, ciało Patrycji P.-B. znaleziono w Sanie. Wszystko wskazuje na to, że przepłynęło ono kilkadziesiąt kilometrów z nurtem rzeki. 

W czwartek (6.06.) Prokuratura Rejonowa w Leżajsku wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci kobiety. 

- Z uwagi na wczesny etap postępowania oraz potrzeby zabezpieczenia niezbędnego materiału dowodowego, zmierzającego do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, jak również potrzeb uszanowania prywatności członków najbliższej rodziny, żadne dodatkowe szczegółowe informacje nie mogą zostać udzielone - przekazał prok. Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: dddTreść komentarza: Protestowaliście przeciwko obwodnicy, no to macie. to co chcieliście.Data dodania komentarza: 11.01.2026, 17:41Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: lózakTreść komentarza: jaki drajwer taki płaczData dodania komentarza: 9.01.2026, 09:34Źródło komentarza: GDDKiA apeluje o ostrożność. Błoto pośniegowe na drogach Podkarpacia i sąsiednich regionówAutor komentarza: heheTreść komentarza: jeśli dla ciebie ładna kobieta to obrzydlistwo to dalej patrz w PikułeData dodania komentarza: 9.01.2026, 09:33Źródło komentarza: Sukienka i szpilki zamiast muzyki. Pikuła wywołała burzę wokół sylwestrowego show SteczkowskiejAutor komentarza: lózakTreść komentarza: przecież to Prezydent mówił że takie rzeczy robi sie dla sportu i zdrowia. Tusk walczy z tą chołotąData dodania komentarza: 9.01.2026, 09:32Źródło komentarza: Sylwester w hotelu pod Rzeszowem. Bójka pseudokibiców Stali i Resovii, 14 zatrzymanychAutor komentarza: BożenaTreść komentarza: Zwolnić 80% pasożytów z urzędu, wówczas sytuacja poprawi się natychmiast.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 12:15Źródło komentarza: Bez inwestycji, bez pracy, bez pieniędzy. Dydnia najbiedniejszą gminą w PolsceAutor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Zamiast utrzymywać skazanych w cieplutkich celach za pieniądze skrzywdzonych przez nich, w ramach resocjalizacji wykorzystać skazanych do akcji odśnieżania miasta. Kufajka, ciepła czapka, śniegowce, łopata i do roboty. Jest to lepsza resocjalizacja niż pogadanki w ciepłym pokoju o ich złych czynach.Data dodania komentarza: 7.01.2026, 20:15Źródło komentarza: Akcja „Zima" w Rzeszowie. 70 pojazdów i 120 pracowników walczy ze śniegiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama