Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Cieszanów Rock Festiwal 2024
Reklama
Reklama Powiat Rzeszowski

Uwaga! Skradziono busa wartego 150 tys. zł. Trop prowadzi na Podkarpacie

Podziel się
Oceń

Właściciel firmy Tomex Tomasz Barański ze Starachowic zgłosił lokalnej policji kradzież 9-osobowego busa. Auto nie wróciło z wypożyczenia, a tropy poszukiwań samochodu prowadzą na Podkarpacie, w tym do Rzeszowa.
Uwaga! Skradziono busa wartego 150 tys. zł. Trop prowadzi na Podkarpacie
Skradziony bus - tablice rejestracyjne WE 7A549

Źródło: fot. Tomex

Bus został wypożyczony w siedzibie firmy w Starachowicach w województwie świętokrzyskim w sobotę. Niestety, pomimo zawartej umowy najmu, wraz ze wskazaniem terminu wypożyczenia, auto nie wróciło do właściciela. Tomasz Barański, właściciel Tomexu, firmy zajmującej się m.in. wypożyczaniem samochodów, o kradzieży auta powiadomił lokalną policję.

Tak wyglądał skradziony bus. W tej chwili może nie mieć naklejek reklamujących wypożyczalnię, fot. TOMEX. 

Auto, w celu wyeliminowania tego typu sytuacji, miało zainstalowany system lokalizacji na podstawie nadajnika GPS. - Niestety obecnie lokalizator nie raportuje już żadnych lokalizacji, a ta ostatnia pochodzi z poniedziałku, kiedy auto było jeszcze widoczne w Kielcach - mówi nam Barański. Najprawdopodobniej nadajnik GPS został uszkodzony. 

Zdjęcie z monitoringu wypożyczalni samochodowej. To wizerunek ostatniego wynajmującego skradzionego busa. 

Tropy prowadzą do Rzeszowa

Rozpoczęły się żmudne poszukiwania, wartego około 150 tysięcy złotych busa. - Oczywiście dysponuję danymi osoby wypożyczającej pojazd. To mieszkaniec Radomia. Policja była w jego miejscu zamieszkania, ale nikogo nie zastała - twierdzi właściciel wypożyczalni. 

Tomasz Barański zaczął działać także w mediach społecznościowych. Na licznych grupach zaczął zamieszczać zdjęcia skradzionego pojazdu oraz wizerunek ostatniego wynajmującego. 

- W środę około 12:30-13 auto widziane było w Rzeszowie na alei Witosa oraz innych ulicach - mówi Barański. Jego zdaniem świadkowie, którzy powiadomili go o zauważeniu busa, zwrócili uwagę nie tylko na sam pojazd, ale także i brawurową jazdę jego kierowcy. - Ktoś jeździ nim bardzo szybko, nie hamuje nawet na progach zwalniających - wyjaśnia. 

Kilka godzin później właściciel Tomexu informacje o zauważeniu busa dostał ze wschodniej granicy Podkarpacia. Świadkowie mieli widzieć pojazd m.in. w Przemyślu, a następnie auto miało kierować się w kierunku województwa lubelskiego. 

Czy auto wyjdzie za granicę? 

Tomasz Barański ma obawy, ze auto może wyjechać za granicę, np. na Ukrainę. - Ale równie dobrze, może  ktoś nim pojechać, chociażby na Litwę - mówi. 

Czy możliwe, ze auto opuści granice naszego kraju? 

- W przypadku zgłoszenia kradzieży pojazdu, fakt ten zgodnie z przepisami w ciągu maksymalnie jednej godziny czasu, odnotowywany jest w systemach informatycznych policji, a następnie automatycznie trafia do wiadomości wszelkich służb, w tym straży granicznej - wyjaśnia podkom. Magdalena Żuk, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, która dodaje, że "informacje o utraceniu samochodu widzą nie tylko polskie służby, ale także te, działające w krajach strefy Schengen".

Nie ma więc przesłanek, żeby auto mogło być wywiezione do Ukrainy. Jeżeli jednak rzeczywiście złodziej "postawi" na Litwę, to i tam może zostać zatrzymany. 

Dla osoby, która wskaże złodzieja lub lokalizację busa, Tomasz Barański przewidział wysoką nagrodę pieniężną. 

Wszelkie sygnały w tej sprawie możecie zgłaszać na numer kontaktowy właściciela wypożyczalni 791 216 815 lub policję - tel. 997 lub 112.


Napisz komentarz
Komentarze
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeszcze długość przyrodzenia należy podać, i wszystkie smęty dadzą radę do Niemiec wyjechać. Instrukcja szczegółowa, nie trafiająca do obywatela.Data dodania komentarza: 19.07.2024, 19:34Źródło komentarza: Straż Graniczna zachęca podróżnych do samodzielnych odpraw na lotniskuAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Ile miał lat ten mężczyzna wie ktośData dodania komentarza: 18.07.2024, 18:48Źródło komentarza: Rzeszów. Dramat na torach. Mężczyzna rzucił się pod pociągAutor komentarza: Zj3byTreść komentarza: Kolejna ofiara ginocentryzmu i braku opieki psychicznej nad mężczyznami. "Śmieci" mają tyrać do usaranej śmierci i nie dożyć emerytury najlepiej. Ale to baby mają źle na świecie przecież.Data dodania komentarza: 18.07.2024, 09:26Źródło komentarza: Rzeszów. Dramat na torach. Mężczyzna rzucił się pod pociągAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Nie wiem co w tym pomniku jest kontrowersyjnego uważam, że i tak jest bardzo "wyważony" w swojej treści. Tak to jest jak POLSKA nie upomina się o swoich bestialsko zamordowanych obywateli, a na Ukrainie dalej narracja jest jako narodowościowe niesnaski wręcz incydent wojenny.Data dodania komentarza: 18.07.2024, 07:45Źródło komentarza: W Domostawie stoi już kontrowersyjny Pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej [ZDJĘCIA, WIDEO]Autor komentarza: BorewiczTreść komentarza: Dziwna ta woda zawsze spływa tam gdzie jest najniżej i nigdy nie płynie pod górę, ale bzdura mój komentarz został rozpoznany jako spamData dodania komentarza: 17.07.2024, 22:47Źródło komentarza: Rzeszów pod wodą! Zalane ulice i budynki, nieprzejezdne drogi! [ZDJĘCIA, WIDEO, POSŁUCHAJ]Autor komentarza: AwiTreść komentarza: UPAMIĘTNIENIE ZBRODNI OUN-UPA, a nie jakichś "tragicznych wydarzeń"!!! Czy ten artykuł pisał Ukrainiec?Data dodania komentarza: 17.07.2024, 15:46Źródło komentarza: W Domostawie stoi już kontrowersyjny Pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej [ZDJĘCIA, WIDEO]
Reklama
Reklama
Reklama