Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Miasta wyglądają jak po wojnie! Wstrząsająca relacja Fundacji Folkowisko z terenów popowodziowych [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Fundacja Folkowisko nie pozostaje obojętna na losy poszkodowanych w powodzi. Dzięki wsparciu darczyńców, wolontariuszy oraz współpracy z lokalnymi organizacjami, udało się zorganizować już kilka transportów z pomocą humanitarną do najbardziej potrzebujących regionów.
Miasta wyglądają jak po wojnie! Wstrząsająca relacja Fundacji Folkowisko z terenów popowodziowych [ZDJĘCIA]
Więcej zdjęć w galerii.

Źródło: Fundacja Folkowisko

Sceny, które ukazały się oczom wolontariuszy Folkowiska w Lądku-Zdroju, Stroniu Śląskim i Wilkanowie, były porażające. Zniszczone domy, zalane ulice, ogromne straty materialne – to obraz, który na długo pozostanie w pamięci.

ZOBACZ ZDJĘCIA ZNISZCZONYCH MIAST:

Wtorek był niezwykle trudny także dla ratowników Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Bieszczadach. Zmagając się z żywiołem, ratownicy nieustannie pomagali osobom poszkodowanym przez powódź, na terenach, gdzie trudno dotrzeć drogą lądową.

Pomoc dotarła na miejsce

Dzięki hojności darczyńców, Folkowisko mogło dostarczyć do najbardziej potrzebujących agregaty, żywność, wodę, środki higieniczne oraz wiele innych niezbędnych rzeczy. Zorganizowano również rozeznanie, które pozwoliło na dokładne określenie potrzeb mieszkańców.

Obecnie najbardziej poszukiwane są:

  • Agregaty prądotwórcze: Są one niezbędne do zasilania urządzeń elektrycznych w miejscach, gdzie nie ma prądu.
  • Odzież robocza: Pozwoli ona mieszkańcom na bezpieczne prowadzenie prac porządkowych.
  • Narzędzia: Taczki, łopaty, kontenery na gruz ułatwią sprzątanie po powodzi.
  • Środki ochrony osobistej: Gumowe rękawice długie ochronią przed działaniem szkodliwych substancji.
  • Urządzenia kuchenne: Kuchenki gazowe i elektryczne pozwolą mieszkańcom przygotowywać posiłki.
  • Paliwo do agregatów: Zapewni nieprzerwane działanie urządzeń.
  • Oświetlenie: Latarki i baterie są niezbędne w miejscach, gdzie brakuje prądu.
  • Środki dezynfekujące: Ochronią przed infekcjami.

Folkowisko połączyło siły z organizacjami z Podkarpacia i Lubelszczyzny, co pozwoliło na zorganizowanie kolejnych transportów z pomocą humanitarną.

Pomimo podjętych działań, potrzeby są ogromne. Folkowisko nadal apeluje o wsparcie finansowe, które pozwoli na zakup niezbędnych agregatów prądotwórczych. Cena jednego urządzenia to 1,5-2 tysiące złotych.

Jak możesz pomóc?

  • Przekaż darowiznę: Każda złotówka ma znaczenie!
  • Zorganizuj zbiórkę: Poinformuj swoich znajomych o akcji i zachęć ich do wsparcia.
  • Oddaj niepotrzebne rzeczy: Sprawdź, czy masz w domu coś, co może przydać się poszkodowanym.

Pamiętajcie, że możecie wspierać Folkowisko wpłacając na zbiórkę: https://zrzutka.pl/gmrh67 lub za pomocą blika na numer +48 790501120.

Przypominamy o zbiórce darów dla powodzian:

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama