Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy
Referendum!

Czy Konrad Fijołek straci fotel? Dwa wnioski o odwołanie prezydenta na stole [ANKIETA]

Podziel się
Oceń

Rzeszowska opozycja oficjalnie przystąpiła do politycznego ataku na gabinet Konrada Fijołka. Podczas ostatniej, niezwykle burzliwej sesji Rady Miasta, na biurku przewodniczącego Waldemara Szumnego wylądowały nie jeden, a dwa osobne wnioski o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania włodarza Rzeszowa przed upływem kadencji. Choć cel obu obozów opozycyjnych jest identyczny, uderzenie następuje z dwóch różnych kierunków i z zupełnie innych powodów. W kuluarach Ratusza nikt już nie ukrywa: w Rzeszowie rozpoczęła się otwarta wojna o władzę, podgrzana niedawnym politycznym trzęsieniem ziemi w Krakowie.

Wokół procedury referendalnej narosło w ostatnich dniach wiele mitów, warto więc zacząć od twardych faktów prawnych. Aby formalnie złożyć wniosek i uruchomić urzędniczą machinę, opozycja wcale nie musiała od razu zbierać większości głosów w radzie.

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym, do zainicjowania procedury przez radnych wystarczą podpisy co najmniej 1/4 ustawowego składu rady. W Rzeszowie, gdzie w ławach zasiada 25 rajców, oznacza to, że pod każdym z dokumentów musiało podpisać się minimum 7 osób. Zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i Ruch Miejski „Razem dla Rzeszowa” bez problemu zgromadziły te podpisy we własnych szeregach, uderzając w prezydenta podwójnym taranem:

  • Uderzenie pierwsze – Jacek Strojny i Razem dla Rzeszowa (Przestrzeń i mienie): Ten wniosek to pokłosie narastających od miesięcy kontrowersji wokół polityki przestrzennej miasta. Paliwem zasilającym argumentację Strojnego stała się głośna sprawa trójstronnej zamiany działek w rejonie popadającego w ruinę placu „Balcerka” oraz przedpola Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki (PCLA). Ruch Miejski wprost zarzuca prezydentowi chaos inwestycyjny, utajnianie prac nad nowym planem ogólnym oraz „bezprecedensową próbę przepchnięcia transakcji po zaniżonej wartości miejskich gruntów”. Co ciekawe, na tej samej sesji z powodu wątpliwości sprawa zamiany działek została rzutem na taśmę cofnięta do komisji.
  • Uderzenie drugie – Klub Radnych PiS (Finanse i długi): Z kolei radni Prawa i Sprawiedliwości uderzają w najczulszy punkt każdej miejskiej struktury – w pieniądze. W ich uzasadnieniu pierwsze skrzypce gra kondycja finansowa stolicy Podkarpacia. PiS alarmuje, że stan finansów Rzeszowa drastycznie się pogarsza, a rosnące lawinowo zadłużenie miasta zaczyna realnie zagrażać jego płynności i możliwości bezpiecznego realizowania codziennych zadań na rzecz mieszkańców.

Czytaj również:  

Co wydarzy się teraz? Procedura krok po kroku

Złożenie podpisów to dopiero początek drogi, która proceduralnie przypomina bieg z przeszkodami. Oba wnioski zostały skierowane do komisji rewizyjnej, która ma za zadanie szczegółowo zbadać je pod kątem formalno-prawnym i wydać opinię. Prawdziwa weryfikacja intencji i sił politycznych nastąpi jednak dopiero podczas sesji, na której radni będą głosować nad samym rozpisaniem referendum. I tutaj poprzeczka dla opozycji wędruje niezwykle wysoko:

1.KROK 1: Opinia Komisji Rewizyjnej: Etap urzędowy.

Złożone przez opozycję wnioski są sprawdzane pod kątem formalnym przez komisję rewizyjną Rady Miasta Rzeszowa.

2.KROK 2: Sesja i bariera 15 głosów: Głosowanie radnych.

Aby referendum z inicjatywy rady w ogóle się odbyło, na sesji musi zebrać się większość 3/5 składu (czyli 15 radnych), która w imiennym głosowaniu poprze uchwałę. Jeśli koalicja prezydencka (KO i Rozwój Rzeszowa) utrzyma dyscyplinę, wnioski przepadną na sali obrad.

3.KROK 3: Plan B, czyli ulica i 14 817 podpisów: Inicjatywa obywatelska.

Jeśli radni zablokują uchwałę, opozycja zapowiada zebranie podpisów wśród mieszkańców. Aby zmusić miasto do organizacji urn, komitet musi zebrać podpisy 10% uprawnionych do głosowania rzeszowian (dokładnie 14 817 osób) w ciągu 60 dni.

Próg ważności, czyli widmo krakowskiego scenariusza

W kuluarach rzeszowskiego Ratusza najczęściej odmienianym słowem jest teraz „Kraków”. Atmosferę podgrzewa fakt, że minionej niedzieli mieszkańcy Krakowa w oficjalnym referendum odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Opozycja poczuła w tym powiew wiatru w swoje żagle, mając dowód, że „da się to zrobić”. Konrad Fijołek z kolei publicznie odcina się od tych porównań, twierdząc na łamach portalu GospodarkaPodkarpacka.pl, że Rzeszów zajmuje czołowe miejsca w rankingach jakości życia, a działania opozycji to jedynie „szkodzenie wizerunkowi miasta i leczenie własnego ego przez Jacka Strojnego po przegranych wyborach”.

Jeśli jednak sprawa ostatecznie trafi w ręce mieszkańców, o wszystkim zdecyduje twarda, bezwzględna matematyka frekwencyjna.

Kluczowy przepis: Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 3/5 liczby osób, które poszły do urn w wyborach prezydenckich w 2024 roku.

Dla Rzeszowa oznacza to dość wysoki próg frekwencyjny, do urn musi pójść minimum 40 594 mieszkańców. Jeśli przyjdzie choćby o jedną osobę mniej, referendum wyląduje w koszu, nawet jeśli 100% głosujących zagłosuje przeciwko Fijołkowi. Dopiero po przekroczeniu tego progu decyduje zwykła większość (ponad 50% głosów na „TAK”).

Czytaj również:

Rzeszów na rozdrożu

Jako obserwatorzy lokalnej sceny politycznej widzimy, że Rzeszów wchodzi właśnie w fazę głębokiego klinczu. Opozycja ma wystarczająco dużo szabel, by głośno i skutecznie punktować potknięcia prezydenta (czego dowodem są dwa złożone wnioski), ale na ten moment nie posiada w Radzie Miasta większości 15 głosów, by samodzielnie rozpisać referendum.

To oznacza, że cała gra prawdopodobnie przeniesie się na rzeszowskie ulice, osiedla i targowiska. Czy opozycji uda się zmobilizować blisko 15 tysięcy ludzi do złożenia podpisu, a potem ponad 40 tysięcy do pójścia na przedterminowe głosowanie? A może rzeszowianie, zmęczeni ciągłą polityczną polaryzacją, zignorują wezwania do urn? Kości zostały rzucone , najbliższe miesiące pokażą, czy Rzeszów czeka krakowski scenariusz, czy jedynie długi i kosztowny polityczny pat.


Napisz komentarz

Komentarze

Mr 27.05.2026 15:55
Gdzie ta ku*** ankieta? Jeszcze mi nie chce puscić komentarza jprdl

lózak 28.05.2026 13:51
Ślepy jesteś że nie widzis zankiety? W połowie tekstu jest link ale ty pewnie nie czytasz tylko komentujesz

wyborca 29.05.2026 08:20
przecież jest ankieta, nie denerwuj sie tylko przeczytaj tekst

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Licealista Treść komentarza: Znalazłem ten artykuł przypadkiem. Ten tzw. Ksiądz ( książę) był kiedyś proboszczem w parafii w DUBIECKU. Uczył religii w szkole. Jego podejście do młodzieży było tragiczne, podpadało pod psychiczne znęcanie. Oczywiście w szkole nikt nie reagował, od nauczycieli po Dyrekcję . Nie wspominając o jego szemranych interesach. Zachowywał się jak biznesmen, któremu wszystko wolno . Tak właśnie wygląda KK w Polsce. Tragedia!!! Data dodania komentarza: 10.06.2026, 00:50 Źródło komentarza: Czy ksiądz z Żołyni prowadzi działania mafijne? Lista dla proboszcza Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Naprawde czarny spasły klecha ma decydować co wierni mogą jeści i kiedy? Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:09 Źródło komentarza: Kiełbasa z grilla dopiero w sobotę? Biskupi nie udzielili dyspensy na Podkarpaciu! Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mieli wspomnieć o wszystkich pociągach które nie dojechały? Nic nie napisali o dziesięciu opóźnionych do Rzeszowa Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:08 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie na stacji w Sędziszowie. Środowy dramat sparaliżował ruch pociągów na Podkarpaciu Autor komentarza: hehe Treść komentarza: Przecież to żadna nowość. Od dawna było wiadomo że pastwo polskie dało Rysiczom parasol ochronny Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Szokujące ustalenia dziennikarzy: gangsterzy od podkarpackich agencji towarzyskich byli agentami polskich służb! Autor komentarza: Natalia Treść komentarza: Jestem ciekawa, dla czego nie ma wzmianki o pociągach do Przemyśla, do którego dotarłam około 3 w nocy , zamiast 21.22??? Data dodania komentarza: 5.06.2026, 17:31 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie na stacji w Sędziszowie. Środowy dramat sparaliżował ruch pociągów na Podkarpaciu Autor komentarza: cinkciarz Treść komentarza: Poszła w melanż ! Data dodania komentarza: 4.06.2026, 15:05 Źródło komentarza: Zaginęła 20-letnia Andżelika Kaczor [AKTUALIZACJA: Dziewczyna odnaleziona!]
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama