Spółka Emitel rozważa zmianę lokalizacji stacji nadawczej, co otworzyłoby drogę do wyburzenia wybudowanej w 1973 roku wieży. Rzecznik firmy uspokaja, że proces ten potrwa lata, a priorytetem jest zachowanie ciągłości nadawania sygnału radiowo-telewizyjnego. Wizualizacja nowego zagospodarowania działki przy ul. Broniewskiego 1 jest już jednak gotowa. Projekt przygotowany przez biuro MWM Architekci zakłada budowę kaskadowego bloku o zróżnicowanej wysokości (od 4 do 9 pięter). Znajdzie się w nim około 70 mieszkań, podziemny garaż oraz lokale usługowe. Koncepcja, która nawiązuje elewacją do historii osiedla z wielkiej płyty, zyskała już aprobatę Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej. Inwestycja ma być realizowana na mocy specustawy mieszkaniowej, znanej jako „Lex Deweloper”.
Głosy sprzeciwu: Turystyczna ikona zamiast betonu
Zupełnie inną wizję tego miejsca mają obrońcy architektury modernistycznej. Podkreślają oni, że podobnych wież żelbetowych z lat 60. i 70. przetrwało w Polsce zaledwie kilka (m.in. w Krakowie i Poznaniu). Proponują, aby zamiast wyburzania wpisać obiekt do Gminnej Ewidencji Zabytków lub Rejestru Zabytków. Głównym założeniem społecznej alternatywy jest stworzenie na szczycie wieży tarasu widokowego z panoramą Rzeszowa. Według autorów pomysłu taka atrakcja przyciągałaby turystów, generowała stały dochód z biletów i wspierała lokalną gastronomię. Dodatkowo postulują oni rezygnację z budowy bloków na rzecz rewitalizacji otoczenia wieży i stworzenia tam zielonego skweru rekreacyjnego dla mieszkańców osiedla domów jednorodzinnych.
Czytaj także:
Prawny zgrzyt i strategiczne plany miasta
Przeciwnicy wyburzenia wieży zwracają także uwagę na niespójność decyzji. Obecne Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego określa ten teren jako usługowy, a nie mieszkaniowy. Co więcej, w listopadzie 2025 roku rzeszowscy urzędnicy wraz z prezydentem Konradem Fijołkiem wpisali wieżę do Strategii Rozwoju Miasta do 2035 roku jako Dobro Kultury Współczesnej. Zdaniem wielu, zgoda na rozbiórkę obiektu i budowę bloków stałaby w jawnej sprzeczności z oficjalnie przyjętą polityką przestrzenną miasta oraz deklaracjami o ochronie lokalnego dziedzictwa.
Co dalej z symbolem Baranówki?
Aby rozbiórka mogła dojść do skutku, firma Emitel musi najpierw przenieść całą infrastrukturę nadawczą w nowe miejsce, co wymaga czasu i sporych nakładów finansowych. Ostateczny głos w sprawie będzie należał do Rady Miasta Rzeszowa oraz prezydenta. Samorządowcy staną przed wyborem między realizacją nowoczesnego projektu mieszkaniowego a próbą ochrony i rewitalizacji obiektu, który przez dekady wpisał się w tożsamość stolicy Podkarpacia.


Napisz komentarz
Komentarze