Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

Wojna cenowa Lidl kontra Biedronka: Kto wygrywa w Rzeszowie?

Podziel się
Oceń

W ostatnich latach polskim rynkiem handlowym wstrząsa intensywna wojna cenowa między dwoma największymi dyskontami – Lidl i Biedronka. Obie sieci nieustannie obniżają ceny, wprowadzają nowe promocje i walczą o miano najtańszego sklepu w kraju. Ale czy ta walka faktycznie przynosi korzyści konsumentom?
Wojna cenowa Lidl kontra Biedronka: Kto wygrywa w Rzeszowie?

Źródło: mat. prasowe Lidl oraz Biedronka

Obie sieci regularnie obniżają ceny podstawowych produktów spożywczych, takich jak chleb, mleko, czy mięso. Dodatkowo klienci są kuszeni licznymi promocjami i ofertami specjalnymi. Ta rywalizacja przekłada się na realne oszczędności dla konsumentów, którzy coraz chętniej porównują ceny i szukają najlepszych okazji.

W Rzeszowie Lidl tańszy od Biedronki? 

W najnowszej reklamie Lidl chwali się kolejnym porównaniem cen względem Biedronki. Porównanie cen wybranych cen dokonano także w Rzeszowie. 

Lidl udostępnił w Internecie kopie paragonów, w których porównuje zakupy zrobione na początku października br. w sklepie Biedronka przy ulicy Iranka-Osmeckiego 25 (os. gen. Andersa). Zakupów w tym sklepie dokonano w formie trzech paragonów, o różnych godzinach. Łączna wartość zakupów w tej Biedronce wyniosła 212,41 zł. 

Lidl chwali się, że te same, zakupione w Biedronce produkty, kosztowały w ich sklepie przy ulicy Krakowskiej 30 B dokładnie 204,37 zł. Z udostępnionych paragonów wynika, że w obu przypadkach kupcy nie używali żadnych aplikacji lub kart stałego klienta, a ich zakup odbył się w tym samym dniu, co w Biedronce. 

grafika: lidl.pl/koszyk

Artykuł ten piszemy w ramach ciekawostki, mając na uwadze, że oba dyskonty regularnie prowadzą swoje odrębne badania konsumenckie i jednakowo chwalą się najtańszymi zakupami.  

- Ceny regularne produktów w lokalizacjach wakacyjnych są takie same lub jeszcze niższe niż w miejscach zamieszkania klientów, gdzie zwykle robią zakupy - mówi Portalowi Spożywczemu Joanna Piwowarczyk, menedżerka ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka. - Wspieramy porównania cen pod warunkiem, że są przeprowadzane rzetelnie - dodała. 

Warto zauważyć, że zdaniem wielu ekspertów wojna cenowa, która rozgorzała między tymi sieciami, przyniosła konsumentom liczne korzyści w postaci niższych cen, a jednocześnie wymusiła na innych graczach rynku dostosowanie się do nowych warunków konkurencji. 

Na czym polega ta wojna?

Obie sieci stosują szereg działań mających na celu przyciągnięcie klientów i zdobycie przewagi konkurencyjnej. Do najczęstszych praktyk należą:

  • Regularne obniżki cen podstawowych produktów spożywczych i przemysłowych.
  • Promocje i wyprzedaże czasowo obniżające ceny wybranych artykułów.
  • Rozszerzanie asortymentu o produkty marek własnych, które są zazwyczaj tańsze od marek ogólnodostępnych.
  • Intensywne kampanie reklamowe podkreślające niskie ceny i atrakcyjność oferty.

Kto na tym zyskuje?

Bez wątpienia największymi beneficjentami tej sytuacji są konsumenci. Dzięki wojnie cenowej mogą kupować potrzebne produkty w niższych cenach, co pozwala im zaoszczędzić znaczną część domowego budżetu. Z drugiej strony, intensywna konkurencja wymusza na producentach obniżanie kosztów produkcji, co przekłada się na niższe ceny hurtowe i ostatecznie wpływa na ceny detaliczne.

Walka Lidla i Biedronki zmusiła inne sieci handlowe do dostosowania swojej strategii. Mniejsze sklepy starają się wyróżnić specjalistyczną ofertą lub wyższej jakości produktami, podczas gdy większe sieci inwestują w nowoczesne technologie i programy lojalnościowe, aby zatrzymać klientów.

Jakie są skutki tej wojny?

Wojna cenowa między Lidl a Biedronką ma zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki. Z jednej strony, prowadzi do obniżki cen i zwiększenia dostępności produktów dla konsumentów. Z drugiej strony, może prowadzić do utraty jakości produktów, jeśli sieci będą zbyt mocno skupiać się na obniżaniu kosztów. Ponadto, intensywna konkurencja może prowadzić do wyczerpania się niektórych dostawców, co może ograniczyć wybór produktów na półkach sklepowych.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Jak Pis przejął TK i ibsadził swoich namaszczeńców to było dobrze jak Tósk robi to samo to pisowcy płaczą. TK ma byc niezależny a nie pisoiwski cze pełowski!!! Ten motłoch tego nie rozumie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama