Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

Chaos w podkarpackim mieście. Do akcji wkroczy Państwowa Inspekcja Pracy

Podziel się
Oceń

Wojewoda podkarpacki zleci Państwowej Inspekcji Pracy kontrolę w Urzędzie Miasta Sanoka. Inspekcja ma zbadać kwestię ewentualnych opóźnień w wypłacie wynagrodzeń dla pracowników samorządu oraz nauczycieli – poinformował w poniedziałek rzecznik prasowy wojewody Bartosz Gubernat.
Chaos w podkarpackim mieście. Do akcji wkroczy Państwowa Inspekcja Pracy
Ratusz w Sanoku.

Źródło: Autorstwa Lowdown/Wikimedia

Burmistrz Sanoka Tomasz Matuszewski w ub. tygodniu wysłał pismo do kierowników jednostek organizacyjnych, w którym zaznaczył, że "urząd nie będzie miał możliwości przekazywania środków finansowych na wydatki dla poszczególnych jednostek organizacyjnych realizujących zadania własne Gminy Miasta Sanok, w tym na wynagrodzenia osobowe". Za taki stan burmistrz obwinił radę miasta, która, jak dodał, nie uchwaliła zmian w bieżącym budżecie i Wieloletniej Prognozie Finansowej.

W sprawie ewentualnych opóźnień w wypłacie pensji dla urzędników i nauczycieli działania zamierza podjąć wojewoda podkarpacki. Rzecznik wojewody Bartosz Gubernat przekazał PAP w poniedziałek, że działania będą prowadzone na kilku płaszczyznach. "Przede wszystkim na prośbę wojewody kontrolę w urzędzie przeprowadzi Państwowa Inspekcja Pracy, która ma zbadać kwestię ewentualnych opóźnień w wypłacie wynagrodzeń dla pracowników samorządu oraz nauczycieli" – podkreślił.

Na polecenie wojewody powołany został także zespół kontrolny, który sprawdzi poprawność wydatkowania przez miasto środków przekazywanych na zadania zlecone z zakresu administracji rządowej.

Jak podkreślił Gubernat, takie pieniądze trafiają z budżetu wojewody do samorządu m.in. na zadania urzędu stanu cywilnego, działalność ośrodków pomocy społecznej, dopłaty do przewozów autobusowych czy rozbudowę infrastruktury drogowej. Rzecznik podał, że w br. przekazano miastu Sanok 32,98 mln zł.

Jak powiedział PAP przewodniczący Rady Miasta Sanoka Sławomir Miklicz, informacja burmistrza o tym, że pensje m.in. nauczycieli nie będą wypłacane, miała "wzbudzić strach i nacisk na radnych oraz zdyskredytować radę miasta".

"Otrzymałem informację, że dziś (w poniedziałek) pensje pracowników urzędu miasta zostały przelane na konto. A 4 listopada, tak jak zwykle, wypłacone będą pensje nauczycielom. Dlatego, że są one finansowane z subwencji oświatowej. Nie widzę powodów, żeby te pensje nie były wypłacone" – dodał Miklicz.

Jego zdaniem, działania burmistrza odnośnie informacji o wstrzymaniu wypłacania pensji, mają na celu tylko "antagonizowanie środowisk" i wymuszenie działań na radzie miasta. "Te kroki burmistrza są nieetyczne, nie ma on podstaw do takich działań. A to, że dziś wpłynęły pensje urzędników, jest najlepszym dowodem na to. Ta informacja miała na celu tylko wzbudzić niepokoje społeczne" – powiedział.

Burmistrz Sanoka Tomasz Matuszewski potwierdził PAP, że pensje na konta pracowników urzędu miasta i jednostek organizacyjnych zostały w poniedziałek przekazane. "Wynagrodzenia otrzymali też pracownicy administracji i obsługi zatrudnieni w miejskich szkołach" – dodał w przesłanej PAP informacji.

Burmistrz zapewnił również, że pensje nauczycieli zostaną przekazane 4 listopada. "Ewentualnie możliwe jest opóźnienie wypłaty o jeden dzień" – podał Matuszewski.

Zdaniem Miklicza, obwiniane przez burmistrza, którzy rządzi miastem od 6 lat, funkcjonującej od kilku miesięcy rady miasta o zły stan budżetu to "abstrakcja". "Do złej sytuacji finansowanej nie doprowadziła rada miasta, która działa od 5 miesięcy, tylko lata zaniedbań ze strony burmistrza" – zaznaczył przew. Rady Miasta Sanoka.

Jak powiedział, w tym roku burmistrz kilkukrotnie informował radnych o deficycie i za każdym razem podawał inne kwoty. "Najpierw była mowa o deficycie 20 mln zł, potem o 35 mln zł, ostatnio o 50 mln zł. Prawda jest taka, że deficyt jest większy niż ten uchwalony w budżecie. Według mnie deficyt wynosi od 40 mln zł do 50 mln zł, sytuacja jest bardzo trudna, bo budżet został źle zaplanowany” – ocenił.

Burmistrz Sanoka zaproponował radnym pokrycie deficytu emisją obligacji samorządowych. Zdaniem Miklicza, gdyby rada miasta bez refleksji akceptowała propozycje burmistrza, to zadłużenie Sanoka wynosiłoby 170 mln zł. "Dlatego radni zachęcają burmistrza do podejmowania działań oszczędnościowych i takich, które zatrzymają proces zadłużania miasta, bo to jest droga donikąd” – stwierdził Miklicz.

W ocenie przewodniczącego sanockiej rady miasta, radni z dużą rozwagą podchodzą do zadłużania miasta i emisji kolejnych obligacji.

Miklicz przypomniał, że do tej pory rada miasta podjęła dwie decyzje odnośnie zwiększenie zadłużenia. Pierwsza to uchwała o emisji obligacji na kwotę 14 mln zł na pokrycie deficytu. Druga decyzja to zgoda do zaciągania zobowiązań w rachunku bieżącym z 6 mln zł do 12 mln zł, co ma na celu poprawę płynności finansowej miasta. "Dodatkowo w listopadzie br. do budżetu miasta wpłynie około 4,5 mln zł z ministerstwa finansów w ramach tzw. kroplówki samorządowej" – podał Miklicz.

Przewodniczący zwrócił uwagę, że na wtorkową sesję rady miasta burmistrz nie zgłosił uchwał dotyczących zmian w budżecie albo emisji obligacji. "To jest przykład pewnej niekonsekwencji. Skoro jest tak źle, to dlaczego nie otrzymaliśmy żadnych uchwał, które dotyczyłyby budżetu miasta. Ponoć mamy je dostać przed rozpoczęciem sesji we wtorek" – powiedział Miklicz.

W przesłanej PAP w poniedziałek wieczór informacji burmistrz Matuszewski zapowiedział, że na wtorkową sesję zostaną wniesione projekty uchwał dotyczących: emisji obligacji na kwotę 11 mln zł, zmian w budżecie i zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej. "Te trzy uchwały są od siebie zależne, a ich uchwalenie przez radę pozwoli na ustabilizowanie sytuacji finansowej miasta" – napisał Matuszewski.(PAP)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Jak Pis przejął TK i ibsadził swoich namaszczeńców to było dobrze jak Tósk robi to samo to pisowcy płaczą. TK ma byc niezależny a nie pisoiwski cze pełowski!!! Ten motłoch tego nie rozumie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama