Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Uwaga na fałszywych ankieterów podających się za pracowników GUS!

Podziel się
Oceń

Uwaga na próby podszywania się pod ankieterów służb statystyki publicznej! Celem oszustów podszywających się pod prowadzone badania jest wyłudzenie informacji od obywateli pod pretekstem weryfikacji danych spisowych.
Uwaga na fałszywych ankieterów podających się za pracowników GUS!

Źródło: pixabay

Coraz częściej pojawiają się informacje o osobach podszywających się pod ankieterów Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Oszuści wykorzystują zaufanie do instytucji publicznych, aby wyłudzić od nas wrażliwe dane osobowe lub dopuścić się innych przestępstw.

Jak rozpoznać prawdziwego ankietera GUS?

  • Sprawdź, czy badanie jest prowadzone: Na stronie internetowej GUS (https://bada-nia-ankietowe.stat.gov.pl/) znajduje się lista aktualnie przeprowadzanych badań statystycznych.
  • Zweryfikuj tożsamość ankietera: Możesz to zrobić za pomocą specjalnej aplikacji dostępnej na stronie GUS lub dzwoniąc na Infolinię Statystyczną (22 279 99 99). Ankieter powinien być w stanie podać swoje imię, nazwisko i numer legitymacji.
  • Umów się na dogodny termin: Masz prawo umówić się na przeprowadzenie badania w innym terminie lub poprosić o wizytę ankietera w domu.
  • Bądź ostrożny: Prawdziwy ankieter nigdy nie będzie pytał o dane z dowodu osobistego, numer konta bankowego, ani nie będzie prosił o żadne płatności.

Czego unikać?

  • Nie podawaj swoich danych osobom, których tożsamości nie jesteś pewien.
  • Nie udostępniaj haseł ani kodów dostępu do swoich kont.
  • Nie przekazuj żadnych pieniędzy.

Co zrobić, jeśli podejrzewasz oszustwo?

Pamiętaj, że GUS przeprowadza badania ankietowe dotyczące m.in. sytuacji społecznej, cen oraz rolnictwa. Jeśli masz wątpliwości co do tożsamości ankietera, zawsze możesz skontaktować się z GUS i zweryfikować informacje.

Twoja ostrożność jest najlepszą ochroną przed oszustami!


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama