Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Podkarpackie. 5200 zł mandatu i 45 punktów karnych dla pirata drogowego

Podziel się
Oceń

Policjanci z krośnieńskiej grupy „Speed” dyscyplinują drogowych piratów, którzy lekceważąc przepisy prawa, stwarzają zagrożenie innym uczestnikom ruchu. Niechlubny weekendowy rekordzista został ukarany mandatem w wysokości 5200 zł i 45 punktami karnymi.
Podkarpackie. 5200 zł mandatu i 45 punktów karnych dla pirata drogowego

Źródło: KMP Krosno

W sobotę przed godz. 17, policjanci z krośnieńskiej grupy „Speed” patrolowali odcinek drogi wojewódzkiej nr 993, w miejscowości Teodorówka. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na rozpędzone bmw, którego kierujący wykonał serię niebezpiecznych manewrów i znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym.

Kierujący bmw pędził z prędkością 131 km/h, zignorował podwójną linię ciągłą i wyprzedzał inny pojazd przed przejściem dla pieszych i na skrzyżowaniu. Policjanci zatrzymali prawo jazdy 25-letniemu kierowcy, nakładając na niego grzywnę w wysokości 5200 zł i 45 punktów karnych.

Chwilę później, na odcinku drogi krajowej nr 19 w Lipowicy, policjanci podjęli interwencję wobec 34-letniego kierującego skodą, który pomimo obowiązującego zakazu i podwójnej linii ciągłej, wyprzedzał inne samochody. Mężczyzna stracił prawo jazdy i został ukarany mandatem w wysokości 1700 zł i 18 punktami karnymi.

Kolejny z piratów drogowych został zatrzymany w niedzielę po godz. 18, w miejscowości Teodorówka. 28-latek pędził citroenem przez teren zabudowany z prędkością 117 km/h i wyprzedzał przed przejściem dla pieszych. Policjanci nałożyli na mężczyznę mandat w wysokości 3500 zł, dopisując do konta kierowcy 29 punktów karnych. Ponadto mundurowi zatrzymali prawo jazdy mężczyzny.

Przekraczanie dopuszczalnych limitów prędkości to jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych. Pamiętajmy o tym zwłaszcza teraz, gdy opady śniegu i marznącego deszczu mogą powodować miejscowe oblodzenia jezdni. Dlatego apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę oraz stosowanie się do przepisów ruchu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama