Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy

Tai Woffinden nie wystąpi na Rzeszowskich Juwenaliach - powraca do zdrowia po poważnym wypadku

Podziel się
Oceń

Trzykrotny mistrz świata w żużlu, Tai Woffinden, który miał zadebiutować jako DJ podczas tegorocznych Rzeszowskich Juwenaliów, nie pojawi się na scenie. Powodem jest poważny wypadek, któremu uległ podczas zawodów żużlowych w Krośnie pod koniec marca 2025 roku.

Dramatyczny wypadek w Krośnie

Do wypadku doszło 30 marca 2025 roku podczas zawodów w Krośnie. Motocykl Taia Woffindena zderzył się z maszyną Franciszka Majewskiego, w wyniku czego obaj zawodnicy uderzyli w bandę. O ile młodzieżowiec wyszedł z wypadku bez poważniejszych obrażeń, stan Brytyjczyka był na tyle poważny, że konieczna była interwencja helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala w Rzeszowie.

Stan zdrowia i hospitalizacja

Woffinden trafił do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie z urazem wielomiejscowym, licznymi złamaniami kończyn i urazem klatki piersiowej. Zawodnik został natychmiast poddany operacji, która trwała do godziny 2:00 w nocy. Zespół ortopedyczny i chirurgiczny walczył o zdrowie trzykrotnego mistrza świata.

Jak poinformował 2 kwietnia menedżer Stali Rzeszów, Paweł Piskorz, Woffinden przeszedł trzy operacje i był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Brytyjczyk doznał złamania uda i biodra w lewej nodze oraz łokcia. Dodatkowo miał liczne złamania żeber, które spowodowały obrzęk płuc. Stan zawodnika był bardzo poważny, również ze względu na dużą utratę krwi.

Zakończenie leczenia szpitalnego

Po trzech tygodniach intensywnego leczenia i rekonwalescencji Tai Woffinden opuścił rzeszowski szpital. Jak informuje komunikat placówki, zawodnik był pod opieką specjalistów z zakresu medycyny ratunkowej, ortopedii, chirurgii i anestezjologii. 

- Dzięki funkcjonującemu w szpitalu Centrum Urazowemu dla Dorosłych, Woffinden otrzymał profesjonalną i natychmiastową pomoc, która okazała się kluczowa w procesie jego leczenia.

- poinformowała Halo Rzeszów Karolina Małek, Rzecznik Prasowy Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego Nr 2 w Rzeszowie.

Przed opuszczeniem szpitala Woffinden osobiście podziękował wszystkim lekarzom, pielęgniarkom oraz dyrekcji za troskliwą opiekę, jaką został otoczony podczas hospitalizacji. Kliniczny Szpital Wojewódzki im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie, gdzie leczony był Woffinden, to nowoczesna placówka medyczna posiadająca certyfikat jakości (CERTYFIKAT 2021/4), co potwierdza wysoki standard świadczonych tam usług medycznych.

Odwołany występ na Juwenaliach

Przedstawiciele Rzeszowskich Juwenaliów organizowanych przez Politechnikę Rzeszowską z żalem poinformowali, że Tai Woffinden, który miał zadebiutować jako DJ podczas studenckiego święta, nie wystąpi z powodów zdrowotnych. 

- Po poważnym wypadku na torze żużlowym Tai przechodzi intensywną rehabilitację i skupia się na powrocie do zdrowia. Jego bezpieczeństwo i dobre samopoczucie są teraz najważniejsze

- przekazali organizatorzy.

Co dalej z Taiem Woffindenem?

Obecnie Woffinden rozpoczyna kolejny etap powrotu do zdrowia - rehabilitację, która będzie kontynuowana już w innej placówce. Jak zapewniają lekarze, stan Brytyjczyka jest dobry i stabilny, a kibice żużla mogą być spokojni o jego zdrowie. Szpital kliniczny w swoim komunikacie życzy zawodnikowi dużo zdrowia, wytrwałości oraz jak najszybszego powrotu do pełni sił, aby mógł kontynuować swoją sportową karierę.

Wypadek Woffindena miał również konsekwencje dla jego klubu - Stali Rzeszów, która musiała znaleźć zastępstwo za trzykrotnego mistrza świata na nadchodzący sezon. Środowisko żużlowe solidarnie wspiera Brytyjczyka w powrocie do zdrowia, a pomoc zaoferowały między innymi wrocławska Sparta oraz kierownictwo brytyjskiej kadry.

Organizatorzy Rzeszowskich Juwenaliów przekazali wyrazy wsparcia dla zawodnika: 

- Wysyłamy mu ogrom wsparcia i życzymy szybkiego powrotu do pełni sił. Tai, trzymamy kciuki i czekamy na Ciebie w przyszłości!


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Ten chłop był tak beznadziejny, że szkoda słów. Jakim cudem się dostał do sejmu to cud.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Gawlik podsumował lata działalności i wskazał swoją kandydatkę. "Znam Joannę i stoję przy niej"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Podobno chcą ich wyrzucić z partiiData dodania komentarza: 11.03.2026, 07:15Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Krzysztof Kłak odpowiada na zarzuty dotyczące głosowania w powiecie przeworskimAutor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: BolekTreść komentarza: Przecież wiadomo dlaczego tyle głosów było Przeworska, i kto pochodzi z przeworska mr kk, który bardzo dobrze zna mr pk i go popiera, zresztą bardzo czesto sie spotykają, demokracja :D buhahahhaData dodania komentarza: 9.03.2026, 21:58Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na PodkarpaciuAutor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama