Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Nowy mural rodziny Beksińskich już w Sanoku!

Podziel się
Oceń

Rodzina Beksińskich na nowym muralu w Sanoku. Arkadiusz Andrejkow ponownie sięga do historii miasta
Nowy mural rodziny Beksińskich już w Sanoku!
Mural Sanok

Autor: Arkadiusz Andrejkow

Źródło: Arkadiusz Andrejkow

W Sanoku pojawił się nowy mural autorstwa Arkadiusza Andrejkowa, który tym razem przedstawia rodzinę Beksińskich. Dzieło nawiązuje do archiwalnej fotografii wykonanej przez Zdzisław Beksiński i już przyciąga uwagę mieszkańców oraz turystów odwiedzających miasto.

Nowa praca wpisuje się w charakterystyczny styl Andrejkowa, który od lat tworzy murale inspirowane dawnymi fotografiami i lokalną historią. Artysta od dawna podkreśla, że chce przypominać o ludziach oraz miejscach ważnych dla tożsamości regionu. Tym razem postanowił oddać hołd jednej z najbardziej znanych rodzin związanych z Sanokiem.

Część większej inicjatywy

Mural przedstawiający Beksińskich utrzymany jest w monochromatycznej stylistyce, typowej dla twórczości Andrejkowa. Fotorealistyczne wykonanie oraz spokojny, nostalgiczny klimat sprawiają, że dzieło przypomina zatrzymany w czasie rodzinny kadr. Na muralu można zobaczyć Zdzisława Beksińskiego wraz z rodziną w scenerii przydomowego ogrodu.

Jak informują lokalne media, projekt jest częścią większej inicjatywy inspirowanej fotografiami Beksińskiego. Andrejkow chce w ten sposób przypomnieć mieszkańcom mniej znaną działalność artysty, który oprócz malarstwa zajmował się także fotografią.

Pomysł stworzenia serii murali opartych na archiwalnych zdjęciach narodził się już wcześniej, jednak mimo braku dofinansowania artysta zdecydował się realizować projekt samodzielnie. Pierwsze prace pojawiły się w pobliżu ronda imienia Zdzisława Beksińskiego w Sanoku

Kim jest Andrejkow?

Arkadiusz Andrejkow od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców street artu na Podkarpaciu. Jego projekt Cichy Memoriał polega na przenoszeniu starych fotografii na ściany budynków, stodół i kamienic. Dzięki temu zwykłe miejsca stają się nośnikami pamięci o dawnych mieszkańcach regionu.

Sanok od kilku lat coraz mocniej kojarzony jest właśnie z muralami Andrejkowa. W przestrzeni miasta można znaleźć wiele jego prac inspirowanych lokalną historią i archiwalnymi zdjęciami mieszkańców. Powstała nawet specjalna mapa murali, która pozwala turystom odkrywać kolejne dzieła rozsiane po różnych częściach miasta.

Nowy mural z rodziną Beksińskich to nie tylko kolejna artystyczna realizacja, ale również symboliczny powrót do korzeni i przypomnienie, jak silnie historia rodziny Beksińskich związana jest z Sanokiem.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Oldboy Treść komentarza: I powstanie sanatorium miłości, Data dodania komentarza: 26.06.2026, 22:11 Źródło komentarza: W gminie Trzebownisko powstanie pierwsza tężnia solankowa Autor komentarza: Michał Treść komentarza: Widać że fajne miejsce. Przykra sprawa, że chcą to ludziom odebrać. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 21:42 Źródło komentarza: Miasto należy do mieszkańców. Dlaczego tracimy więcej niż kawałek Sanoka Autor komentarza: hehe Treść komentarza: A gdzie Hus najwiekszy karakan narodowy z Budziwoja? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:56 Źródło komentarza: Protest w Rzeszowie w obronie pamięci Henry’ego Nowaka. Uczestnicy sprzeciwiali się masowej migracji Autor komentarza: CD Treść komentarza: Zwykły głąb. Nie potrafił rozwiązać oczywistej sprawy. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Szczylać do misiów i innych osłów z konfy Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:39 Źródło komentarza: Nocna wizyta niedźwiedzia w Przemyślu. Prezydent miasta apeluje o spokój, Konfederacja krytykuje rząd Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama