Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Poseł Połuboczek z Konfederacji kwestionuje legalność stref ograniczonego ruchu w Rzeszowie

Podziel się
Oceń

Poseł Połuboczek z Konfederacji kwestionuje legalność stref ograniczonego ruchu w Rzeszowie

Źródło: Informacja prasowa biuro posła Michała Połuboczka

Michał Połuboczek złożył interwencję poselską w sprawie zarządzeń prezydenta Konrada Fijołka dotyczących stref w centrum miasta. Głównym zarzutem jest brak publikacji aktów w dzienniku urzędowym oraz przekroczenie uprawnień przez władze miasta.

Konferencja na Rynku ujawnia wątpliwości prawne

W środę na rzeszowskim Rynku odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez biuro poselskie Konfederacji. Uczestniczyli w niej dyrektor biura poselskiego Dawid Krupczak oraz mecenas Ludwik Skurzak. Spotkanie miało na celu przedstawienie szczegółów interwencji poselskiej skierowanej tego samego dnia do Urzędu Miasta Rzeszowa.

„Dzisiejsza konferencja prasowa została zwołana, żeby przekazać Państwu oraz opinii publicznej, że Pan Poseł na Sejm RP, Michał Połuboczek, dzisiaj rano przesłał do Urzędu Miasta Rzeszowa interwencję poselską w sprawie tzw. stref ograniczających ruch w naszym mieście" 

oznajmił Dawid Krupczak.

Podstawa prawna pod znakiem zapytania

Głównym przedmiotem kontrowersji jest zarządzenie prezydenta Konrada Fijołka z 31 grudnia 2024 roku, które stanowi podstawę funkcjonowania stref ograniczonego ruchu w centrum miasta. Jak wyjaśniał mecenas Skurzak, zarządzenie opiera się wyłącznie na art. 10 ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który ma charakter czysto kompetencyjny.

„Przepis ten ma charakter czysto kompetencyjny – określa, kto odpowiada za organizację ruchu – lecz nie daje prawa do nakładania obowiązków na obywateli" – podkreślał podczas konferencji.

Mecenas Skurzak wyjaśniał różnice w podejściu prawnym: „Strefy ograniczonego ruchu nie są tworzone za pomocą abstrakcyjnych norm generalnych, lecz poprzez zatwierdzanie organizacji ruchu, która realizowana jest w sposób fizyczny poprzez oznakowanie poziome i pionowe".

Przedstawiciele Konfederacji ostrzegli przed poważnymi konsekwencjami prawnych wątpliwości. „Jeżeli zarządzenie okaże się bezprawne, legalność całej strefy ograniczonego ruchu stanie pod znakiem zapytania, a wraz z nią także wszystkie mandaty, opłaty za blokady kół i inne sankcje nakładane na kierowców" – wyjaśnili podczas konferencji.

Brak publikacji w dzienniku urzędowym

Kluczowym zarzutem jest niepublikowanie zarządzenia w dzienniku urzędowym. Jak przyznano podczas konferencji, wiceprezydent Deręgowski w oficjalnym piśmie wprost przyznał, że zarządzenie nie zostało ogłoszone. Oznacza to, według przedstawicieli Konfederacji, że akt prawny w ogóle nie powinien obowiązywać mieszkańców i przedsiębiorców.

„Akt ten natomiast nie został ogłoszony we właściwym dzienniku urzędowym, mimo że zawiera normy generalne i abstrakcyjne wobec mieszkańców i przedsiębiorców" – podkreślił dyrektor Krupczak.

System stref w Rzeszowie

Aktualnie w Rzeszowie funkcjonują Strefa Ruchu Pieszego „A" oraz Strefa Ograniczonego Ruchu „B", regulowane przez szereg zarządzeń prezydenta miasta. Według informacji z BIP miasta, obowiązuje zarządzenie nr 672/2025 z dnia 4 sierpnia 2025 roku w sprawie utworzenia obu stref.

Strefa A obejmuje głównie centrum handlowe miasta z zakazem wjazdu pojazdów o masie powyżej 3,5 tony, z wyjątkami dla pojazdów miejskich i posiadaczy odpowiednich zezwoleń. Strefa B ma bardziej liberalne zasady dotyczące ograniczeń ruchu.

Oczekiwanie na odpowiedź

Dawid Krupczak podkreślił fundamentalny charakter sprawy: „Zdaję sobie sprawę, że dla większości z Państwa, do których docieramy z tą informacją, wszystkie te kwestie dość abstrakcyjne i są trudne do zrozumienia. Natomiast obywatel polski, mieszkaniec Rzeszowa powinien mieć stuprocentową pewność i gwarancję, że zarządzenia, przepisy, które są wprowadzane na terenie miasta Rzeszowa są realizowane zgodnie z literą prawa".

Poseł oczekuje oficjalnej odpowiedzi ze strony prezydenta miasta. Jak zaznaczono, sprawa dotyczy fundamentalnych zasad państwa prawa i nie może zostać zignorowana.

TVP Rzeszów potwierdza, że poseł Połuboczek „chce wyjaśnienia podstaw funkcjonowania stref ograniczonego ruchu w Rzeszowie" i kwestionuje „nie tyle istnienie takich stref, ale sposób ich wprowadzenia w ramach zarządzeń prezydenta".


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Niech ujawnią się ci krytykanci aby w przypadku, nie daj Boże, , doszło by do jakiejś tragedii związaną z tą inwestycją pokazali swoją twarz. Najlepiej krytykować , nic nie robić i zabłyszczeć anonimowo na forum okazując tym swoją głupotę.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 16:30Źródło komentarza: Spisek ws. Wisłokostrady? Prezydent Rzeszowa ujawnia, kiedy otwarcie kluczowej drogiAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Szeryf z pislandii Pierwasz fujara cykorData dodania komentarza: 29.01.2026, 14:16Źródło komentarza: Poseł z Podkarpacia z olbrzymią hipoteką. Sąd zdecydował w sprawie majątku Zbigniewa ZiobryAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: A dlaczego sejm mu płaci za posłowanie jak on nie uczestniczy tylko judzi z Budapesztu?Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:45Źródło komentarza: Poseł z Podkarpacia z olbrzymią hipoteką. Sąd zdecydował w sprawie majątku Zbigniewa ZiobryAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Eee. Dziś dam sobie spokój i nie będę się znęcał nad Twardziakiem. Niech inni się wykażą.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 07:22Źródło komentarza: Poseł z Podkarpacia z olbrzymią hipoteką. Sąd zdecydował w sprawie majątku Zbigniewa ZiobryAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: to jest artykuł o burakach a nie o kapuścieData dodania komentarza: 27.01.2026, 20:53Źródło komentarza: Janusz Serwiński nowym prezesem Ruchu Narodowego na PodkarpaciuAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Odnośnie płukania kiszonej kapusty, to uważam, że jest to niewłaściwy sposób przygotowania podstawowego surowca do bigosu. Zatraca się wtedy efekt kwasowości, konieczny dla kubków smakowych. Po płukaniu zostają, tak właściwie tylko trociny a po wysuszeniu, mogą się one nadawać jedynie do spalenia, ale czy oto chodzi? Bardzo interesuje mnie Państwa opinia w tym temacie.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:29Źródło komentarza: Janusz Serwiński nowym prezesem Ruchu Narodowego na Podkarpaciu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama