Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp

Radni powiatu nie zgodzili się na likwidację porodówki w Lesku

Podziel się
Oceń

Radni powiatu leskiego nie zgodzili się na likwidację porodówki w tamtejszym szpitalu. Zdecydował jeden głos. Problem w tym, że szpital wciąż nie ma neonatologa, a oddział jest nierentowny, bo rodzi się coraz mniej dzieci.
Radni powiatu nie zgodzili się na likwidację porodówki w Lesku
Zdjęcie ilustracyjne

Radni powiatu leskiego w czwartek głosowali nad uchwałą w sprawie zmian organizacyjnych w szpitalu. Wniosek przygotował zarząd powiatu w związku z „trudną sytuacją finansową jednostki oraz brakiem kadry lekarskiej”. Zmiany miały polegać na likwidacji oddziału ginekologiczno-położniczego, w jego miejsce miał powstać oddział ginekologiczny.

 

– W ubiegłym roku oddział ginekologiczno-położniczy przyjął 1200 pacjentek, ale porodów było tylko 197. Te liczby pokazują, na jakie usługi medyczne jest większe zapotrzebowanie. Funkcjonowanie porodówki kosztuje pół miliona złotych miesięcznie, a wyceny Narodowego Funduszu Zdrowia nie wystarczają na utrzymywanie tego oddziału – tłumaczył w rozmowie z PAP wicestarosta leski Wiesław Kuzio. A podczas czwartkowej sesji apelował do radnych o przyjęcie uchwały, bo jego zdaniem tylko reorganizacja szpitala i wynikające z tego zmniejszenie kosztów może uratować placówkę. Szpital ma już 116 milionów zł długu.

 

Z powodu problemów finansowych placówka 1 lipca zawiesiła działalność oddziału ginekologiczno-położniczego. Powodem był też brak lekarza neonatologa. Oddział miał wznowić działalność 1 września, ale jego praca została zawieszona na kolejny miesiąc. – I dalej generuje straty – podkreśla wicestarosta.

 

Ostatecznie radni nie przyjęli uchwały dotyczącej reorganizacji szpitala. Pięcioro zagłosowało „za”, sześcioro „przeciw”, a troje wstrzymało się od głosu.

 

Porodówka w Lesku to jedyny taki oddział w tej części Podkarpacia. Trafiały do niego pacjentki z trzech powiatów: leskiego, sanockiego i bieszczadzkiego. Teraz najbliższe oddziały ginekologiczno-położnicze mają w szpitalach w Brzozowie, Krośnie i Przemyślu.

 

– Nie wiem, co będzie dalej. Nie mamy pediatry, neonatologa, a oddział ginekologiczno-położniczy bez takich lekarzy nie może funkcjonować, bo nie będzie miał kto zbadać noworodka – podsumował wicestarosta.

 

Ministerstwo Zdrowia w czwartkowym komunikacie zaznaczyło, że działalność oddziału położniczo-ginekologicznego szpitala w Lesku została obecnie czasowo zawieszona z uwagi na trwający remont oddziału. Resort dodał, że opiekę nad kobietą ciężarną lub rodzącą zapewniają obecnie szpitale w Brzozowie, Krośnie i Przemyślu.

 

MZ zapowiedziało, że w najbliższym czasie zaplanowane jest spotkanie kierownictwa resortu z przedstawicielami szpitala, Narodowego Funduszu Zdrowia, wojewodą i konsultantem krajowym ds. położnictwa i ginekologii.

 

W komunikacie MZ zaznaczono także, że we współpracy z konsultantem krajowym w dziedzinie położnictwa i ginekologii podjęto działania mające na celu zabezpieczenie świadczeń opieki zdrowotnej związanych z opieką okołoporodową na terenach powiatów bez dostępu do oddziału położniczo-ginekologicznego. Podkreślono, że w związku z aktualną sytuacją demograficzną, mając dodatkowo na uwadze sytuację kobiet w ciąży na obszarach narażonych na wykluczenie komunikacyjne, opracowany został model opieki okołoporodowej, który jest uniwersalny i możliwy do wprowadzenia również przez inne podmioty.

 

Projekt zakłada wprowadzenie świadczenia gwarantowanego „Opieka nad ciężarną lub rodzącą realizowana przez położną”. Resort zdrowia zaznaczył, że świadczenie byłoby realizowane w Izbie Przyjęć lub w SOR-ze przez położne. Rozwiązanie zakłada, że w przypadku podjęcia decyzji o transporcie kobiety w ciąży lub kobiety w połogu z noworodkiem zapewniony zostanie transport z udziałem położnej.

 

MZ zapowiedziało, że projekt rozporządzenia zostanie skierowany do konsultacji publicznych i uzgodnień do końca września 2025 roku. Wejście w życie rozporządzenia planowane jest w IV kwartale 2025 roku.

 

Niemal trzy miesiące temu ówczesna minister zdrowia Izabela Leszczyna obiecała, że oddział ginekologiczno-położniczy szpitala w Lesku nie zostanie zamknięty. – Porodówka w Lesku w lipcu i sierpniu jest w remoncie. Od września będzie funkcjonować – zadeklarowała wówczas ministra. Poinformowała również, że przyjęte tego samego dnia zmiany w ustawie o świadczeniach zdrowotnych umożliwią konsolidację szpitali w Lesku, Sanoku, Ustrzykach Dolnych i powstanie jednego Szpitala Bieszczadzkiego. Dzięki temu ciężarne z powiatu leskiego i bieszczadzkiego nie musiałyby jechać do najbliższej porodówki kilkadziesiąt kilometrów.

 

Po zmianie na stanowisku szefowej resortu Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że „jedną z rozważanych koncepcji jest utworzenie w strukturach Izb Przyjęć lub Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych tzw. izb położniczych, przy założeniu, że świadczenia udzielane będą przez położne/położnych, przy jednoczesnym zapewnieniu funkcjonowania poradni położniczo-ginekologicznej oraz transportu sanitarnego do najbliższego oddziału położniczego” – napisano w przesłanym do PAP oświadczeniu. (PAP)

 

al/ kno/ mark/ mhr/

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MielecTreść komentarza: Więcej Ukraińców zatrudniacie, to będzie większe bezrobocie.Data dodania komentarza: 2.03.2026, 07:44Źródło komentarza: Dramat na Podkarpaciu. 72 tys. bezrobotnych. GUS alarmuje: najwyższa stopa bezrobocia w Polsce.Autor komentarza: lózakTreść komentarza: uczyli na biologi skąd sie biorą dzieci, przespałeś albo nie zrozumiałeśData dodania komentarza: 2.03.2026, 07:28Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: A może należy wszystkim, łącznie z OSESKAMI, rozdać widły, motyki, bejsbole i co tam jeszcze da się, i rozstawić wzdłuż wschodniej granicy. Dodatkowo, żeby straszniej w nocy wyglądało to POSPOLITE RUSZENIE, to dać IM latarki i niech sobie spod brody podświetlą TWARZYSKA, w okrutnym grymasie wykrzywione. Na koniec wszystkich obdzielić po garze GROCHÓWKI i niech zadkami na wschód się obrócą, co by wielki PIERD zmiótł całe zło, które tam się zagnieździło. Daję darmo ten PATENT.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 17:26Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFEAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie łapię się na ten program, jednak mam pytanie do zainteresowanych - jak chłop z chłopem, albo babka z babką, zrodziły ze stosunku seksualnego zdrowego potomka? Natura póki co nie zna innego sposobu.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 17:11Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Co szkodzi obiecać. Herr Towarzysz Błaszczak nie takie cuda na kiju w otoczeniu wojskowych obiecywał.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 20:58Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFEAutor komentarza: rzeszowiakTreść komentarza: Ten Pan powinien nigdy nie zostać prezydentem miasteczka Rzeszów!Data dodania komentarza: 26.02.2026, 17:35Źródło komentarza: Czy Rzeszów naprawdę chce odwołać Fijołka? W co gra Strojny? Pytania, których nikt głośno nie zadaje
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama