Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Poseł PSL ujawnia aferę gruntową na Podkarpaciu. List do Kaczyńskiego w sprawie wicedyrektora KOWR

Podziel się
Oceń

Poseł na Sejm RP Adam Dziedzic, prezes Zarządu Wojewódzkiego PSL w Rzeszowie, wystosował w poniedziałek list do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego w sprawie bulwersujących działań byłego wicedyrektora KOWR Mariusza Króla.
PSL - adam dziedzic - jarosław kaczyński - list - mariusz król

Źródło: PSL

 Sprawa dotyczy transakcji gruntowej, w której Mariusz Król – pełniąc funkcję zastępcy dyrektora rzeszowskiego oddziału Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – kupił działkę od małżeństwa Barszczak za 256 tysięcy złotych, by po roku sprzedać ją za 1,7 miliona złotych. Dziś na tym terenie stoi sklep sieci Biedronka.​​

Rolnicy czują się oszukani przez urzędnika państwowego

Państwo Jolanta i Czesław Barszczak z Nienadowej sprzedali w marcu 2020 roku działkę rolną Mariuszowi Królowi, który zapewniał ich, że "sprzedawana działka pozostanie działką sąsiedzką i nie będzie przeznaczona pod inwestycję handlową". 

Jak wspominają, Król przekonywał: "A kto wam tu to weźmie", wywierając presję na obniżenie ceny. "Dziś czują się oszukani i pozbawieni elementarnej uczciwości, szczególnie że mieli do czynienia z osobą pełniącą ważną funkcję w instytucji państwowej" – pisze w liście poseł Dziedzic. 

Małżeństwo Barszczaków podkreśla, że cała procedura była dla nich niejasna i budziła poczucie presji oraz wykorzystywania ich niewiedzy i trudnej sytuacji. 

Błyskawiczne decyzje KOWR nawet w czasie pandemii

W chwili zakupu ziemia miała status działki rolnej, a prawo pierwokupu należało do rzeszowskiego oddziału KOWR – instytucji, w której Mariusz Król był zastępcą dyrektora. KOWR jednak z tego prawa nie skorzystał. Decyzje o nieskorzystaniu z prawa pierwokupu podpisywać miał Jerzy Borcz — ówczesny przełożony Króla.

Co więcej, gdy Król składał wniosek o zgodę na odsprzedaż działki przed upływem pięcioletniego okresu karencji, decyzja została wydana w rekordowym tempie – wniosek złożył 7 kwietnia 2021 roku, a już po siedmiu dniach, 14 kwietnia, zgoda była gotowa. 

- "W tamtym okresie instytucje państwowe działały w tych sprawach wyjątkowo sprawnie, a KOWR rezygnował z prawa pierwokupu – nawet w czasie pandemii i lockdownu, gdy zwykli obywatele mieli bardzo ograniczony dostęp do urzędów" – zauważa poseł Dziedzic.​​

Więcej podobnych transakcji w regionie

Poseł Adam Dziedzic podkreśla w liście, że zgodnie z informacjami przedstawianymi w mediach, "wątpliwości dotyczą również ówczesnego Dyrektora Oddziału Terenowego KOWR w Rzeszowie, Pana Jerzego Borcza – działacza Prawa i Sprawiedliwości, obecnie Przewodniczącego Sejmiku Województwa Podkarpackiego". 

Z relacji prasowych wynika, że to właśnie Jerzy Borcz podpisał decyzję o rezygnacji KOWR z prawa pierwokupu przedmiotowej nieruchomości. Parlamentarzysta wskazuje, że "tempo wydania tej decyzji – około 48 godzin – było bezprecedensowe i znacząco odbiegające od trybu, w jakim podobne sprawy są procedowane wobec zwykłych rolników". 

Z zebranych informacji wynika, że w województwie podkarpackim mogło dojść do większej liczby podobnych transakcji, a na odsprzedanych gruntach powstały sklepy sieci Biedronka.​​

Trzy konkretne żądania wobec prezesa PiS

W swoim liście do Jarosława Kaczyńskiego poseł Dziedzic zwraca się z trzema konkretnymi wnioskami. 

Po pierwsze, domaga się "przeprowadzenia wewnątrzpartyjnej analizy i oceny działań Pana Mariusza Króla w kontekście pełnionych przez niego funkcji publicznych oraz ewentualnego wykorzystania ich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej kosztem lokalnych rolników". 

Po drugie, prosi o "zajęcie oficjalnego stanowiska Prawa i Sprawiedliwości w sprawie szkód poniesionych przez państwa Barszczak, którzy stracili realną wartość majątkową na skutek działań osoby związanej z Pańską partią". 

Po trzecie, oczekuje "podjęcia działań zmierzających do wyrównania strat finansowych państwa Barszczak, wskutek działań osoby pełniącej wówczas funkcję publiczną i jednocześnie będącej członkiem struktur PiS".​

Walka o przywrócenie zaufania do instytucji

Poseł Adam Dziedzic zapewnił państwu Barszczak wsparcie prawne, a dokumentacja została przekazana do analizy. - "Ufam, że powaga sprawy skłoni Pana do osobistego zaangażowania i podjęcia działań naprawczych" – napisał do prezesa Kaczyńskiego. 

W swoim piśmie parlamentarzysta podkreśla, że "zwracam się do Pana nie tylko jako parlamentarzysta reprezentujący mieszkańców Podkarpacia, lecz przede wszystkim w trosce o przywrócenie zaufania obywateli do instytucji państwowych oraz standardów uczciwości, jakie powinny cechować osoby pełniące funkcje publiczne".

Poseł Dziedzic uważa, że działania Mariusza Króla są "haniebne i moralnie nieakceptowalne", wskazując nie tylko na wykorzystywanie prawa, ale na "nadużycie władzy i instrumentalne podejście do losu zwykłych ludzi". Mariusz Król został niedawno odwołany ze stanowiska zastępcy wójta gminy Orły w powiecie przemyskim.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ojoojTreść komentarza: Prezydent Karol ułaskawi kolegów, udostępni schronienie w pałacu, odznaczy krzyżem odrodzenia podkarpacia, dopisze do galerii sław, kto wie, może nawet zatrudni...Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:47Źródło komentarza: Sylwester w hotelu pod Rzeszowem. Bójka pseudokibiców Stali i Resovii, 14 zatrzymanychAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Wszelkie pretensje w sprawie korków na ul. Kwiatkowskiego proszę kierować do przeciwników budowy obwodnicy południowej. Ten protest pozbawił miasto dotacji UE na jej wybudowanie, to nie dość że teraz lamentujecie na korki to jeszcze wdychacie spaliny.Data dodania komentarza: 14.01.2026, 10:02Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: lózakTreść komentarza: chcieli zrobić drogę to wy, mieszkańcy chcieliście cisze i spokój za płotem, to macieData dodania komentarza: 12.01.2026, 18:03Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: BEZPARTYJNYTreść komentarza: Do wyjazdu po azyl na Węgry szykują się wybrańcy PiS z Podkarpacia za Ziobrą, Kuchciński oraz Kurowska. Lepiej niech tam zostaną bo większość mieszkańców jest uczciwa oraz oszukana przez w/w wymienionych. Ludzie im wierzyli, hucznie przyjmowali a oni nie mają honoru i godności popatrzyć wyborcom w oczy. Jeżeli są niewinni to w Polsce im nic nie grozi i z podniesionym czołem powinni się stawić przed wyborcami w celu oczyszczenia siebie.Data dodania komentarza: 12.01.2026, 16:29Źródło komentarza: Azyl na Węgrzech dla posła z RzeszowaAutor komentarza: dddTreść komentarza: Protestowaliście przeciwko obwodnicy, no to macie. to co chcieliście.Data dodania komentarza: 11.01.2026, 17:41Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: lózakTreść komentarza: jaki drajwer taki płaczData dodania komentarza: 9.01.2026, 09:34Źródło komentarza: GDDKiA apeluje o ostrożność. Błoto pośniegowe na drogach Podkarpacia i sąsiednich regionów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama