Kobieta zauważyła leżące ciało. Służby w akcji
Jak ustalił portal Kolbuszowa Lokalnie, zgłoszenie o tragicznym znalezisku wpłynęło do służb mundurowych tuż po godzinie 9:00 rano. Makabrycznego odkrycia dokonała przypadkowa kobieta, która natknęła się na leżące w zaroślach ciało.
Informacje te w rozmowie z mediami oficjalnie potwierdził podkomisarz Adrian Kocój z Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej. Zwłoki znajdowały się w gęstych zaroślach za budynkiem marketu Biedronka, na trasie prowadzącej w kierunku dworca.
Kim był zmarły? Tajemnicze ślady na ogrodzeniu
Zabezpieczony przez policję teren szybko przyciągnął uwagę poruszonych mieszkańców. Jak donosi portal Kolbuszowa Lokalnie, na ogrodzeniu w pobliżu miejsca odnalezienia zwłok wisiały elementy odzieży. Na obecnym etapie śledztwa funkcjonariusze nie są jednak w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy ubrania należały do zmarłego i czy mają jakikolwiek związek z jego śmiercią.
Ze wstępnych i oficjalnych ustaleń policji wynika, że zmarły to mężczyzna w średnim wieku, miał około 50 lat.
Prokurator na miejscu. Trwa ustalanie przyczyn tragedii
Działania na miejscu zdarzenia natychmiast przejęła Prokuratura Rejonowa w Kolbuszowej wraz z technikami kryminalistyki.
– Obecnie służby pracują nad ustaleniem tożsamości zmarłego oraz okoliczności i przyczyn jego śmierci – informują policjanci zaangażowani w akcję.
Śledczy analizują zgromadzony na miejscu materiał dowodowy, który ma dać odpowiedź na kluczowe pytanie: czy do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie, czy też był to nieszczęśliwy wypadek lub zgon z przyczyn naturalnych. Do czasu zakończenia sekcji zwłok i czynności procesowych policja oraz prokuratura nie udzielają szerszych informacji. Do sprawy będziemy wracać.


Napisz komentarz
Komentarze