Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Chciało mu się pić, a sklep był zamknięty. Dokonał włamania

Podziel się
Oceń

Włamanie do sklepu w Głogowie Młp. 43-latek uszkadzając drzwi wszedł do budynku, skąd ukradł towar o wartości blisko 350 złotych.
Chciało mu się pić, a sklep był zamknięty. Dokonał włamania

Źródło: zdj. ilustracyjne, fot. archiwum

W niedzielne popołudnie (18.06.) dyżurny policji w Rzeszowie otrzymał informację o włamaniu do jednego ze sklepów na terenie Głogowa Małopolskiego. Na miejsce został skierowany patrol z miejscowego komisariatu. Policjanci, potwierdzili fakt włamania. Ustalili, że nieznany sprawca uszkodził drzwi wejściowe oraz szklaną obudowę wiatrołapu, wszedł do sklepu, zabrał z półki 4 butelki alkoholu różnych marek oraz dwie paczki papierosów i opuścił budynek. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, a na podstawie zapisu z kamer monitoringu ustalili rysopis sprawcy i przystąpili do poszukiwań. Około godziny 21, sprawdzając teren głogowskiego rynku, zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi włamywacza.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Mężczyzną okazał się 43-letni mieszkaniec Kolbuszowej, który został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. W chwili zatrzymania był kompletnie pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego 2,8 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zajęli się gromadzeniem materiału dowodowego. Przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonego i ustalili wartość strat. Skradziony alkohol i papierosy zostały wycenione na kwotę blisko 350 złotych, a uszkodzone drzwi wejściowe i wiatrołap na kwotę 4 500 złotych.

Zatrzymany mężczyzna tłumaczył policjantom, że było gorąco i chciało mu się pić. Dlatego włamał się do sklepu. fot. KMP Rzeszów

Policjanci przedstawili zarzut kradzieży z włamaniem i uszkodzenia mienia 43-latkowi. Podejrzany przyznał się do czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Decyzję o wymiarze kary podejmie prokurator z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, która objęła nadzorem prowadzone postępowanie. Jeszcze przed przesłuchaniem, policjant w rozmowie z podejrzewany starał się ustalić motywy jego postępowania. Jak oświadczył 43-latek, bardzo chciało mu się pić, a to była niedziela niehandlowa i sklepy były zamknięte.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama