Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Profilaktyka kluczem – podsumowanie akcji Movember w Krośnie

Podziel się
Oceń

Tydzień temu (5 grudnia) w Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Krośnie odbyła się konferencja pod hasłem „Jesteś męski – Daj się zbadać”, której tematem była profilaktyka raka jąder i prostaty. O szczegółach akcji opowiedział nam jeden z kluczowych uczestników wydarzenia – dr n. med. Dariusz Sobieraj.
Profilaktyka kluczem – podsumowanie akcji Movember w Krośnie

Autor: Tomasz Jefimow

Źródło: Krosno112.pl

Konferencja była skierowana szczególnie do młodzieży i seniorów, aby pokazać, jak istotne może być wczesne wykrycie raka jąder, a także zwiększenie świadomości społeczeństwa w kwestii zagrożeń niesionych przez ten typ nowotworu. Podczas tego wydarzenia tylko 1/5 zebranych mężczyzn przyznała, że samobadała jądra w ciągu trzech miesięcy, co tylko obrazuje, jak istotne jest nagłaśnianie tego tematu. 

Podczas wydarzenia prelegenci opowiadali o tym, jak zapobiegać, rozpoznać i leczyć nowotwory jąder i prostaty, a także podkreślali, że kluczem do sukcesu jest wczesne wykrycie choroby. Uczestnicy mogli skorzystać z konsultacji urologicznych oraz wziąć udział w nauce samobadania jąder z wykorzystaniem symulatorów medycznych. 

- Wyszliśmy także z myślą, że w naszym województwie powinna być robotyka, czyli co najmniej 2 nowe roboty, oprócz tego, który jest w tej chwili w szpitalu na Chopina (w Rzeszowie – przyp. red.) – mówi dr n. med. Dariusz Sobieraj.

W spotkaniu wzięli udział m.in. samorządowcy, dyrekcje krośnieńskiego szpitala i pogotowia ratunkowego, studenci pielęgniarstwa, ratownictwa i położnictwa oraz młodzież z klas licealnych o kierunku promedycznym. Organizatorami byli: Oddział Urologii i Urologii Onkologicznej w krośnieńskim szpitalu oraz Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Krośnie. Konferencja została objęta patronatem przez Rektora PANS prof. Zbigniewa Barabasza, prezydenta Miasta Krosna Piotra Przytockiego oraz radnego Sejmiku Województwa Podkarpackiego i kierownika Oddziału Urologii i Urologii Onkologicznej w krośnieńskim szpitalu – dr n. med. Dariusza Sobieraja. Wydarzenie było podsumowaniem akcji Movember.

Zapuść wąsa – wyjdzie na zdrowie

Akcja Movember, której hasło powstało z połączenia słów moustache (wąsy) oraz november (listopad), została zapoczątkowana w 2004 roku w Australii i Nowej Zelandii. Jej celem jest zwiększenie świadomości społecznej na temat nowotworów gruczołu krokowego i raka jąder oraz zebranie funduszy na badania i leczenie. W Polsce akcja właściwie dopiero nabiera rozpędu, a jej organizacją zajmuje się Fundacja Movember Polska. Mężczyźni, którzy chcą wziąć udział w akcji, mogą zapuszczać wąsy przez cały listopad lub też zdecydować się na inne formy wsparcia, takie jak przekazanie datku na rzecz fundacji.

Warto pamiętać, że wczesne wykrycie nowotworów gruczołu krokowego i raka jąder daje duże szanse na wyleczenie. Dlatego tak ważne jest, aby mężczyźni regularnie poddawali się badaniom profilaktycznym.

- To jest nowotwór, który występuje najczęściej w przedziale od 15 do 45 roku życia. Poprzez tę akcję i z użyciem mediów społecznościowych, poprawiamy świadomość i zachęcamy, żeby młodzi mężczyźni wchodzący w wiek dorosły, po prostu samobadali się. Druga grupa to mężczyźni 45-50 plus. Nie mówimy też o tych o seniorach. To jest grupa, u której pojawiają się już problemy z oddawaniem moczu – zaznacza Sobieraj. – Ale często zwracamy się również do kobiet, żeby to one były tymi nośnikami świadomości zdrowotnej, tak jak często robią to pielęgniarki. Chcemy przekonać decydentów, że takie programy prospołeczne z wczesnego wykrywania raka prostaty są najlepszymi programami prozdrowotnymi skierowanymi dla mężczyzn. 

Jednak warto wspomnieć, że był to też apel do lekarzy, aby regularnie wystawiać skierowania. W Polsce 1/5 pacjentów zgłasza się już w fazie rozsianej, kiedy to chemioterapia i radioterapia są drogie, a na operacje jest za późno. Jeśli jednak lekarz nie daje skierowania to 50-letni pacjent, w ramach odpowiedzialności za swoje zdrowie, powinien zadbać o takie badanie raz w roku. Dodatkowo, jeżeli w naszej rodzinie występował rak prostaty, to warto o tym myśleć już od 45 roku życia.

Nagłośnienie tak istotnych tematów przynosi swoje skutki. Temat prelekcji, powszechnie uznawany za tabu, żywo zainteresował uczestników.

- Ja już widzę, że nawet, w naszym przekonaniu nieistotne rzeczy, np. zapalenie na jądrze, ale już młodzi się zgłaszają. I o to nam chodziło, ale nie mam takiego rejestru danych – podsumowuje Sobieraj.

źródło: Tomasz Jefimow/Krosno112

A jak można zapobiegać tym problemom? Wiele nie trzeba

- Wystarczy raz w miesiącu zrobić pod prysznicem badanie jąder, ocenę spoistości i wielkości jądra, najądrza oraz po kolei tych struktur anatomicznych, które tam są. Ale to jest także budowanie takiej solidarności międzypokoleniowej, czyli jeżeli młodzież coś tam zauważy, to niech zgłosi się do ojca, dziadka czy mamy, że „coś tam mam” i się nie wstydzi zgłosić do urologa. Żeby nie mieli tych zahamowań, które niestety w naszej części Europy często młodzież ma wchodząc w wiek dorosły. I tutaj właśnie jest ten symboliczny gest – zapuść wąsy. Jesteś dorosły? Bierz odpowiedzialność za swoje życie.

Rak prostaty nie jedno ma imię

Jak podkreślił Dariusz Sobieraj, na początku nie można rozróżnić raka prostaty od gruczolaka prostaty – czyli objawów złośliwych od łagodnych.

- Takim kryterium jest marker w surowicy krwi, który badamy raz w roku po pięćdziesiątym roku życia przez PSA (prostate specific antigen). Jest on może takim niedoskonałym markerem nowotworowym, jednak w tak zwanym badaniu wstępnym powinien być wykonany. Raz w roku lekarz rodzinny powinien każdemu mężczyźnie dać takie skierowanie – opowiada.

Innym sposobem jest test Stokholm3, który analizuje nowotworowe markery białkowe surowicy krwi tj. całkowite PSA, wolne PSA, PSP94 i inne. Kolejnym etapem są tzw. klasyczne kliniczne dane pacjenta, które powstają na podstawie wywiadu. Padają tu takie pytania jak np. czy były biopsje? Czy pacjent bierze leki? Czy w rodzinie występuje nowotwór?

- To istotne, ponieważ nowotwór prostaty w około 30 proc., w niektórych badaniach amerykańskich mówi się nawet o 33 proc., występuje rodzinnie. Stokholm3 łączy więc białka krwi, genetykę i dane kliniczne w jedną ocenę, interpretację ryzyka wystąpienia raka wysoko złośliwego. Dodatkowo w Szwecji wykonywane jest badanie genetyczne, gdzie badany jest polimorfizm ponad 100 nukleotydów. Połączenie tych trzech (markery białkowe surowicy krwi, markery genetyczne i dane kliniczne pacjenta – przyp. red.) składa się na program wczesnego wykrywania raka prostaty w Szwecji – szczególnie tego nowotworu o wysokim ryzyku progresji przy wysokiej złośliwości. Badania z tym testem radykalnie poprawiają wczesne wykrywanie raka prostaty w Skandynawii, redukując niepotrzebne biopsy o 50 proc., co przebadano na grupie 75 tys. mężczyzn. I mało tego – redukują koszty o 30 proc., co w naszej przeciążonej służbie zdrowia jest bardzo ważne – dodaje lekarz.

Propozycje rozwiązań

- Zaproponowałem program wczesnego wykrywania raka prostaty mężczyzn 50-65 lat. Nazwałem to strategią naszą, podkarpacką. Jest to strategia wczesnego wykrywania raka, tu u nas, w oparciu o model szwedzki. A to dlatego, że jest nam tam bardzo blisko m.in. przez największą długość życia mężczyzn – tak jak w Skandynawii. Mamy w miarę czyste środowisko, bo mówimy o całym Podkarpaciu – nie tylko Rzeszowie, mamy najwięcej pielęgniarek i wystarczającą liczbę lekarzy – mówi Sobieraj.

Test ten jest prosty do wykonania, jednak jak podkreśla lekarz, ma on niestety wadę – jest to test komercyjny, ale w przypadku na przykład badań takich przesiewowych, jako test byłby zdecydowanie tańszy.

A na koniec…

- Mam takie hasło: Zadbaj o swoje zdrowie – będziesz szczęśliwy i żył pełnią życia – podsumowuje Dariusz Sobieraj.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama