Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Stal Rzeszów udanie zainaugurowała sezon

Podziel się
Oceń

Poniedziałkowy wieczór z pewnością wzbudził duże emocje wśród przedstawicieli biało-niebieskiej części Rzeszowa. Stal Rzeszów pokonała na stadionie przy Hetmańskiej Arkę Gdynia 1:0, dopisując trzy "oczka" na start kolejnych rozgrywek Betclic 1. ligi. Autorem zwycięskiego gola był Jesus Diaz.
Stal Rzeszów udanie zainaugurowała sezon
Zdjęcie poglądowe.

Przed meczem trener Biało-Niebieskich, Marek Zub, podkreślał, że celem na najbliższy sezon jest osiągnięcie jak najlepszego rezultatu.

-Cel jest oczywisty: uczestniczymy w rozgrywkach o mistrzostwo I ligi i 18 zespołów, zaczynając sezon, o tym myśli. Jedni mówią głośniej, inni, wydaje mi się, mają prawo mówić o tym głośniej, inni czują się silni i mówią głośno o tym, że chcą awansować do Ekstraklasy. Stal Rzeszów też w tym uczestniczy - mówił.

Zobacz też:

Swoich aspiracji nie kryli także przedstawiciele Arki Gdynia. Trener Wojciech Łobodziński otwarcie mówił podczas przedmeczowych wypowiedzi, że celem gdynian na ten sezon jest awans do Ekstraklasy.

To właśnie piłkarze Arki, w pierwszych minutach meczu, wyraźnie próbowali zdominować Stalowców, choć kolejne minuty toczyły się ze zmienną przewagą gdynian i rzeszowian. Dość podobna pod tym względem była zresztą także i druga połowa. 

Przełom nastąpił jednak w 82', kiedy to piłkarzom Stali udało się zdobyć prowadzenie po indywidualnej akcji kolumbijskiego skrzydłowego Biało-Niebieskich, Jesusa Diaza. To właśnie to trafienie zapewniło rzeszowianom trzy punkty na inaugurację ligi.

W następnej kolejce piłkarze Stali Rzeszów udadzą się do Łęcznej, gdzie podejmą miejscowy Górnik. Warto wspomnieć, że w pierwszej kolejce GKS uporał się z inną podkarpacką drużyną, Stalą Stalowa Wola (0:1).

Stal Rzeszów – Arka Gdynia 1:0 (0:0)

Gol: 1:0 Diaz 82'.

Stal Rzeszów: Bąkowski – Warczak, Kościelny, Synoś, Simcak, Łysiak, Kądziołka (84' Piotrowski), Thill, Łyczko (90' Pena), Diaz (90' Wachowiak), Prokić (70' Bała). 

Trener: Marek Zub

Arka Gdynia: Lenarcik – Navarro, Stolc, Marcjanik, Gojny, Gaprindaszwili (75. Skóra), Staniszewski (86. Zieliński), Borecki (66. Adamczyk), Oliveira (75. Ratajczyk), Sobczak, Czubak. 

Trener: Wojciech Łobodziński

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Żółte kartki: Borecki, Marcjanik

Liczba widzów: 3897

 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama