Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym
Reklama nawóz ogrodowy
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko

Bieszczady. GOPR-owcy proszą o pomoc w naprawie samochodu ratowniczego po wypadku

Podziel się
Oceń

Wstrząsająca tragedia, która rozegrała się na szlaku w Wetlinie, głęboko poruszyła serca wszystkich. Podczas akcji ratunkowej, w której ratownicy GOPR próbowali uratować życie mężczyzny, doszło do wypadku, w którym ucierpieli sami ratownicy.
Bieszczady. GOPR-owcy proszą o pomoc w naprawie samochodu ratowniczego po wypadku
Rozbity samochód ratowników GOPR Bieszczady.

Źródło: GOPR Bieszczady

3 maja 2024 r. ratownicy otrzymali zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia u turysty na szlaku. 

Pędzili na ratunek

- W takich sytuacjach liczy się każda minuta i jak najszybsze dotarcie do poszkodowanego jest naszym priorytetem. Zespół czterech ratowników z Rejonowej Stacji Ratownictwa w Cisnej natychmiast udał się na miejsce zdarzenia, korzystając z sygnałów pojazdu uprzywilejowanego - piszą ratownicy Bieszczadzkiego GOPR-u. 

- Niestety, w trakcie dojazdu doszło do wypadku z udziałem naszych ratowników. Do mężczyzny na szlaku zostali skierowani ratownicy ochotnicy GOPR z Wetliny, jednak pomimo naszych starań oraz pomocy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, życia mężczyzny nie udało się uratować. W wyniku wypadku poszkodowane zostały cztery osoby, z których najpoważniej ranny został ratownik GOPR, doznał złamania kości obojczyka. Na szczęście pozostałe osoby nie odniosły poważnych, zagrażających życiu obrażeń - relacjonują dalej. 

Niestety, pomimo szybkiej reakcji i podjętych wysiłków, życia mężczyzny nie udało się uratować. Co gorsza, w drodze na miejsce zdarzenia doszło do wypadku, w którym ucierpiał pojazd ratowniczy i jego załoga.

Samochód terenowy potrzebny na już

W wyniku wypadku, Land Rover GOPR wymaga kosztownego remontu. Szacunkowe koszty naprawy wraz z niezbędnym przeglądem i wymianą uszkodzonych elementów wynoszą około 150 000 złotych. To ogromna kwota dla organizacji takiej jak GOPR, która opiera się głównie na wolontariacie i darowiznach.

- W trakcie remontu mogą pojawić się dodatkowe koszty związane z wymianą innych uszkodzonych elementów, których dzisiaj jeszcze nie znamy. Jesteśmy jednak zdeterminowani, aby osiągnąć nasz cel i przywrócić Landrovera do pełnej zdolności operacyjnej w Rejonowej Stacji Ratownictwa Górskiego Grupy Bieszczadzkiej GOPR w Cisnej - apelują GOPR-owcy. 

Ratownicy GOPR zwracają się z gorącym apelem o wsparcie finansowe. Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliży ich do celu, jakim jest przywrócenie pojazdu do pełnej sprawności. Dzięki temu, ratownicy będą mogli kontynuować swoją szlachetną misję, zapewniając bezpieczeństwo turystom w Bieszczadach.

Dlaczego warto pomóc?

  • Bezpieczeństwo w górach: Sprawny pojazd to gwarancja szybkiej i skutecznej pomocy dla osób potrzebujących.
  • Wdzięczność ratowników: Każda wpłata jest wyrazem uznania dla ciężkiej pracy ratowników.
  • Społeczna odpowiedzialność: Wspierając GOPR, wspieramy bezpieczeństwo wszystkich osób odwiedzających Bieszczady.

- Zakup nowego pojazdu tego typu wymagałby kilkakrotnie większych nakładów finansowych, które obecnie są poza naszym zasięgiem - twierdzą ratownicy. 

- Dlatego zwracamy się do Was, abyście pomogli nam poprzez drobne wpłaty przywrócić naszego Landrovera do pełnej sprawności, wspierając w ten sposób bezpośrednio Ratownictwo Górskie w Bieszczadach - apelują.

Wpłaty możecie dokonać w serwisie zrzutka.pl. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: zniesmaczony Treść komentarza: Powinni zostać zawróceni do domu, a nie groszowy mandat Data dodania komentarza: 10.09.2026, 18:22 Źródło komentarza: Awantura na pokładzie samolotu do Rzeszowa. Pięciu pasażerów z Izraela ukaranych przez Straż Graniczną Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Frajerzy ze straży granicznej, jak mogli dać im tak niskie mandaty..... 1000 zł to byłoby "mininum minimis" Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:10 Źródło komentarza: Awantura na pokładzie samolotu do Rzeszowa. Pięciu pasażerów z Izraela ukaranych przez Straż Graniczną Autor komentarza: sum Treść komentarza: Polak dostłby 50 000,nie 500 Data dodania komentarza: 10.09.2026, 12:44 Źródło komentarza: Awantura na pokładzie samolotu do Rzeszowa. Pięciu pasażerów z Izraela ukaranych przez Straż Graniczną Autor komentarza: wisienka Treść komentarza: powinni dostać 5000 każdy i deportację Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:37 Źródło komentarza: Awantura na pokładzie samolotu do Rzeszowa. Pięciu pasażerów z Izraela ukaranych przez Straż Graniczną Autor komentarza: obywatelka Treść komentarza: 500 zł mandatu to jakiś żart! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:37 Źródło komentarza: Awantura na pokładzie samolotu do Rzeszowa. Pięciu pasażerów z Izraela ukaranych przez Straż Graniczną Autor komentarza: Józek Treść komentarza: Bezstresowe wychowanie! Data dodania komentarza: 2.09.2026, 20:50 Źródło komentarza: Niewiarygodna bezmyślność w Boguchwale! Nastolatkowie na hulajnogach zniszczyli pole kukurydzy
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama