Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Między Excelem, a sumieniem. O ekonomii, która nie wstydzi się ludzi [FELIETON]

Podziel się
Oceń

Jestem częścią przedsiębiorstwa społecznego – od dziesięciu lat współtworzę coś, co jest bardziej relacją niż strukturą, bardziej odpowiedzialnością niż biznesem. Codziennie stąpam po linie rozwieszonej między pasją a płynnością, między sensem a sprawozdaniem. Wiem, jak to jest ważyć każdy rachunek, ale jeszcze mocniej ważyć każde ludzkie "dzień dobry". I wiem jedno: są rzeczy, których Excel nie zrozumie. Ale to one sprawiają, że firma ma duszę – a nie tylko NIP.
Między Excelem, a sumieniem. O ekonomii, która nie wstydzi się ludzi [FELIETON]

Autor: Katarzyna Maciechowska / Halo Rzeszów

I właśnie dlatego słowa profesora Bartłomieja Bigi podczas Kongresu NGO Excellence były dla mnie jak tlen. Bo w świecie, w którym ekonomiści zamieniają emocje na zmienne, a relacje na koszty stałe, ktoś wreszcie powiedział głośno: ekonomia bez wartości to wydmuszka.

Profesor Biga przywołał dwa porządki: operacyjny i aksjonormatywny. Ten pierwszy znamy aż za dobrze — to przepływy, bilanse, płynność, liczby, liczby, liczby. Ale ten drugi? To coś znacznie ważniejszego. To pytanie: po co to wszystko robimy? W przedsiębiorstwach społecznych to pytanie pada codziennie. 

Czasem rano, zanim otworzymy drzwi dla osób z niepełnosprawnością, które tu nie tylko pracują, ale odnajdują sens. Czasem późnym wieczorem, gdy siedzimy z zespołem nad kolejnym wnioskiem grantowym, wiedząc, że nawet jeśli nie przejdzie — to i tak trzeba działać dalej.

Profesor użył pięknej metafory — efektu IKEA. Ludzie bardziej cenią rzeczy, które sami złożyli. Bo włożyli w nie wysiłek, emocje, kawałek siebie. Przedsiębiorstwo społeczne to taka właśnie szafa z IKEA: trochę krzywa, z jednym zawiasem, który wiecznie się zacina, ale nasza. Kochana. Prawdziwa. 

To ekonomia, w której nie wszystko da się wycenić. Gdzie wartością nie jest tylko to, co policzy Excel, ale też to, co sprawia, że ludziom chce się rano wstać z łóżka.

Biga przypomniał też słynną wypowiedź Steve’a Jobsa, który zapytany o to, po co Apple inwestuje w dostępność dla osób z niepełnosprawnościami, odpowiedział: "Bo to część naszej tożsamości. Jeśli ci to przeszkadza — nie inwestuj w nas.” 

Ta odwaga, by mówić o wartościach jako o fundamencie, nie dodatku — powinna być dziś lekcją obowiązkową we wszystkich szkołach biznesu. Ale ekonomia wartości to nie tylko wielkie idee. To też konkretna krytyka modelu, który doprowadził nas na skraj społecznej pustki. Modelu, który Jack Welch — „człowiek, który zniszczył kapitalizm” — zamienił w kult kwartalnego wyniku. Uczył, jak maksymalizować zysk, ale zapomniał, jak budować firmy, które przeżyją więcej niż jedną dekadę.

Tymczasem my — kobiety w ekonomii społecznej, liderki lokalnych wspólnot, społeczne rzemieślniczki nadziei — wiemy, że dobro nie zawsze ma szybki zwrot z inwestycji, ale ma trwały efekt. 

Chcę ekonomii, która nie boi się słów takich jak miłość, solidarność, troska. Chcę świata, w którym wartość firmy mierzy się nie tylko w milionach, ale też w tym, czy potrafi zostawić świat odrobinę lepszym niż go zastała.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ojoojTreść komentarza: Prezydent Karol ułaskawi kolegów, udostępni schronienie w pałacu, odznaczy krzyżem odrodzenia podkarpacia, dopisze do galerii sław, kto wie, może nawet zatrudni...Data dodania komentarza: 16.01.2026, 07:47Źródło komentarza: Sylwester w hotelu pod Rzeszowem. Bójka pseudokibiców Stali i Resovii, 14 zatrzymanychAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: Wszelkie pretensje w sprawie korków na ul. Kwiatkowskiego proszę kierować do przeciwników budowy obwodnicy południowej. Ten protest pozbawił miasto dotacji UE na jej wybudowanie, to nie dość że teraz lamentujecie na korki to jeszcze wdychacie spaliny.Data dodania komentarza: 14.01.2026, 10:02Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: lózakTreść komentarza: chcieli zrobić drogę to wy, mieszkańcy chcieliście cisze i spokój za płotem, to macieData dodania komentarza: 12.01.2026, 18:03Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: BEZPARTYJNYTreść komentarza: Do wyjazdu po azyl na Węgry szykują się wybrańcy PiS z Podkarpacia za Ziobrą, Kuchciński oraz Kurowska. Lepiej niech tam zostaną bo większość mieszkańców jest uczciwa oraz oszukana przez w/w wymienionych. Ludzie im wierzyli, hucznie przyjmowali a oni nie mają honoru i godności popatrzyć wyborcom w oczy. Jeżeli są niewinni to w Polsce im nic nie grozi i z podniesionym czołem powinni się stawić przed wyborcami w celu oczyszczenia siebie.Data dodania komentarza: 12.01.2026, 16:29Źródło komentarza: Azyl na Węgrzech dla posła z RzeszowaAutor komentarza: dddTreść komentarza: Protestowaliście przeciwko obwodnicy, no to macie. to co chcieliście.Data dodania komentarza: 11.01.2026, 17:41Źródło komentarza: Mieszkańcy Budziwoja policzyli, ile kosztuje ich stanie w korkach na ul. KwiatkowskiegoAutor komentarza: lózakTreść komentarza: jaki drajwer taki płaczData dodania komentarza: 9.01.2026, 09:34Źródło komentarza: GDDKiA apeluje o ostrożność. Błoto pośniegowe na drogach Podkarpacia i sąsiednich regionów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama