.Wójt Sławomir Porada uspokaja, że priorytety są jasne – bezpieczeństwo mieszkańców i drożność kluczowych tras – ale jednocześnie apeluje o wyrozumiałość i solidarność w tym „trudnym, ale wspólnym zimowym sprawdzianie”.
Obejrzyj reportaż Telewizji Gminy Trzebownisko tvgt.pl:
Zaskoczenie śniegiem? Nie tym razem
Atak zimy, który rozpoczął się wieczorem 6 stycznia, objął nie tylko Trzebownisko, lecz całą Polskę, o czym ostrzegał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Według prognoz IMGW pokrywa śnieżna miała wzrosnąć o 10–20 cm, a w komunikatach pojawiały się zapowiedzi zawiei, zamieci i trudnych warunków na drogach.
Gmina informowała mieszkańców o ostrzeżeniach poprzez stronę internetową i media społecznościowe, równolegle uruchamiając procedury zimowego utrzymania dróg. Wójt podkreślał, że „to nie jest sytuacja wyjątkowa tylko dla naszej gminy, bo cała Polska jest w śniegu”, ale lokalnie skala wyzwania jest bardzo konkretna: blisko 180 km dróg gminnych, około 65 km chodników i ponad 180 przystanków autobusowych.
Podział gminy, priorytety i plan zimowego utrzymania
Na mocy uchwalonych wcześniej zasad zimowego utrzymania w sezonie 2025/2026 teren gminy Trzebownisko został podzielony na dwie strefy – północną i południową – z odrębnymi wykonawcami odpowiedzialnymi za odśnieżanie dróg. Taki model ma przyspieszać reakcję i umożliwiać równoległe działania na dużym obszarze, zwłaszcza przy długotrwałych i intensywnych opadach.
Za chodniki, przystanki i place komunalne odpowiada Zakład Komunalny w Trzebownisku, który zajmuje się również usuwaniem śliskości zimowej: "gołoledzi, lodowicy i śliskości pośniegowej". Priorytety odśnieżania są określone wprost: w pierwszej kolejności drogi do obiektów użyteczności publicznej (przychodnie, szkoły, przedszkola), następnie trasy obsługiwane przez komunikację zbiorową, potem pozostałe drogi gminne i wewnętrzne.
Wójt konsekwentnie powtarza, że w pierwszej kolejności odśnieżane są drogi prowadzące do szkół, przedszkoli i innych obiektów publicznych. Chodzi zarówno o jezdnie, jak i chodniki oraz dojścia do budynków, tak aby uczniowie i rodzice mogli bezpiecznie dotrzeć na zajęcia nawet w trudnych warunkach.
Wójt w kolejnych komunikatach zaznacza, że priorytetowo traktowane są jednostki publiczne, natomiast właściciele firm i prywatnych placówek mają obowiązek we własnym zakresie zadbać o stan swoich terenów. Jednocześnie – jak przyznaje wójt – w wyjątkowych przypadkach, np. gdy prywatne przedszkole ma problem z szybkim odśnieżeniem dojazdu, gmina „na zasadzie wzajemności” kieruje tam swoje służby.
Liczby, które pokazują skalę operacji
Od pierwszych intensywnych opadów „służby pracują cały czas”. Jak podkreślił wójt Sławomir Porada w rozmowie z tvgt.pl w sobotę, 10 stycznia, pracownicy firm zaangażowanych w zimowe utrzymanie przepracowali ponad 1000 roboczogodzin. Zużyto już ponad 1000 ton soli, piasku i innych środków koniecznych do utrzymania przejezdności, a sprzęt ciężki wyjeżdża w teren często jeszcze przed godziną 4:00 rano.
„To są też koszty dla naszej gminy, ale to jest oczywiście drugorzędne w tym momencie. Ważne jest, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom” – podkreśla wójt.
Całodobowa praca służb i apel o ostrożność
Z wpisów Sławomira Porady wynika, że działania odśnieżające prowadzone są przez całą noc i dzień, w sposób dostosowany do prognoz pogody. W niedzielnym wieczornym komunikacie wójt informował, że w związku z prognozami „całość sił i środków zostaje skierowana na godziny wczesnoporanne, tak aby po ustaniu opadów przygotować drogi i chodniki do bezpiecznego przemieszczania się”.
Równocześnie samorządowiec apeluje do kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności oraz uwzględnienie możliwych utrudnień, szczególnie w godzinach porannych. Przypomina także, że za stan dróg powiatowych i wojewódzkich odpowiadają inne służby, co oznacza, że gmina nie zawsze może interweniować tam, gdzie mieszkańcy zgłaszają problemy.
Solidarność w praktyce: strażacy, GOPS i sąsiedzi
Oprócz działań sprzętu i firm odśnieżających, ważną rolę w „zimowej układance” odgrywa społeczna solidarność. Wójt zaapelował do jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej o pomoc osobom starszym, niepełnosprawnym i schorowanym w odśnieżaniu prywatnych posesji, aby mogły bezpiecznie wyjść z domu – strażacy zadeklarowali wsparcie.
W związku z zapowiadanymi silnymi mrozami uruchomiono też współpracę Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, Straży Gminnej i Policji w zakresie monitorowania sytuacji osób samotnych. „Proszę, aby zaglądnąć do sąsiada, zapukać, zadzwonić, czy wszystko jest w porządku, tak abyśmy w ten trudny czas zimowy mogli bezpiecznie przetrwać” – zwrócił się do mieszkańców wójt, pokazując, że walka z zimą to nie tylko kwestia sprzętu, lecz także ludzkiej uważności.
Zgłoszenia, interwencje i wywożenie śniegu
Samorządowiec przyznaje, że „nie wszystko jesteśmy w stanie doglądnąć”, dlatego zachęca mieszkańców do zgłaszania problemów bezpośrednio do Urzędu Gminy Trzebownisko. Deklaruje przy tym „natychmiastową interwencję” w przypadkach nieprzejezdnych dróg czy niebezpiecznej śliskości, o ile chodzi o infrastrukturę pozostającą w gestii gminy.
Na kolejne dni zaplanowano również systemowe wywożenie nagromadzonego śniegu, przede wszystkim z przystanków komunikacji publicznej i placów komunalnych, by zrobić miejsce na możliwe następne opady. Działanie to ma zapobiegać zawężaniu chodników i dróg przez zwarte hałdy śniegu oraz poprawić komfort i bezpieczeństwo użytkowników przestrzeni publicznej.
Obowiązki mieszkańców – nie tylko gmina odpowiada za chodniki
Władze przypominają, że zgodnie z prawem budowlanym i ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach obowiązek odśnieżania chodników położonych wzdłuż nieruchomości spoczywa na właścicielach, administratorach i zarządcach. Do ich zadań należy usuwanie śniegu, błota i lodu oraz składowanie odgarniętego śniegu w miejscu, które nie utrudnia ruchu pieszych i samochodów.
Te przepisy – podkreśla gmina – są równie ważne jak działania służb komunalnych, bo zaniedbane chodniki przy prywatnych posesjach mogą być równie niebezpieczne jak nieodśnieżona droga. Zima 2026 roku staje się więc testem nie tylko dla samorządowych procedur, lecz także dla odpowiedzialności i współpracy całej lokalnej społeczności.
















Napisz komentarz
Komentarze