Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy
Tylko u nas!

Czudec kontra Donald Trump. Kolejny gracz w walce o Grenlandię

Podziel się
Oceń

W dobie globalnych sporów o Arktykę na arenę „wielkiej polityki” niespodziewanie wchodzi… Czudec. Niewielka podkarpacka miejscowość, znana dotąd głównie z zabytkowego kościoła i ronda tym razem w internetowym żarcie satyrycznego fanpaga zgłasza ... roszczenia terytorialne do Grenlandii. Robi to całą powagą (humoru) i pełnym przekonaniem o swoich „historycznych, kulturowych i duchowych więziach” z największą wyspą świata. Skoro mocarstwa mogą marzyć o Grenlandii, dlaczego nie miałby zrobić tego Czudec – przynajmniej w satyrycznym wpisie, który podbił wyobraźnię internautów..

W mediach społecznościowych znów zrobiło się głośno o Czudcu. Tym razem jednak nie za sprawą inwestycji, remontu drogi czy wydarzenia kulturalnego, lecz satyrycznego wpisu na fanpage’u „Czudec Stolica Innowacji”, który z przymrużeniem oka ogłosił… roszczenia Czudca do Grenlandii. 

Ujawnił się kolejny gracz na scenie międzynarodowej, gotowy zawalczyć o wyspę skutą lodem:  Czudec zgłasza roszczenia terytorialne do miejsca znanego z szkolnej lektury "Anaruk chłopiec z Grenlandii". Nie Rosja, nie Chiny, nie Kanada – lecz podkarpacka miejscowość z rondem, marketem i ambicjami „większymi niż powierzchnia lodowca”.​

Twarde argumenty: zimno, wiatr i pytania egzystencjalne

Według „źródeł z ławki pod sklepem” więź Czudca z Grenlandią jest oczywista: tu też bywa zimno, tu też wieje i tu też ludzie pytają: „po co tu ktoś przyjechał?”. W obliczu tak solidnych podstaw trudno się dziwić, że lokalni „eksperci” mówią już o historycznej, kulturowej i duchowej wspólnocie losu.​

Fundamentem roszczeń ma być przełomowe wydarzenie z 1997 roku: mieszkaniec Czudca obejrzał w telewizji program o Inuitach. Jak wynika z „nieujawnionych, ale szeroko omawianych dokumentów”, to wystarczający powód, by mówić o głębokiej więzi kulturowej z Arktyką. W końcu, jeśli ktoś widział coś w TV, to prawie jakby tam był.​

W planach jest już zmiana nazwy miejscowości na Czudec Północny oraz wysłanie specjalnej misji dyplomatycznej: sołtys, szwagier sołtysa i kuzyn, który „coś tam kiedyś pływał promem do Szwecji”. Strategia przejęcia Grenlandii jest prosta, oparta na sprawdzonej lokalnie doktrynie: „dogadamy się”.​

Grafika z profilu  Czudec Stolica Innowacji

Surowce, lodowce i oscypki z foką

W internetowej narracji mieszkańcy już widzą korzyści: jedni liczą na dostęp do surowców, inni cieszą się, że „wreszcie ktoś będzie miał gorszy dojazd do pracy niż my”. Lokalny biznes nie zasypia – wśród pomysłów pojawiają się oscypki z foką, lodowce pod zabudowę jednorodzinną oraz stok narciarski z widokiem na rondo.​

Spór międzynarodowy z budżetem sołeckim

Jak w każdej poważnej sprawie, pojawili się eksperci: część uważa całą sytuację za absurd, inni zauważają, że od niektórych historycznych roszczeń terytorialnych różni się głównie skalą i wysokością budżetu sołeckiego. Grenlandia milczy – prawdopodobnie dlatego, że, jak sugerują autorzy wpisu, „jeszcze nie wie, gdzie leży Czudec”, ale mapy A4 z zaznaczonym parkingiem są już podobno w przygotowaniu.​

Satyryczny wpis błyskawicznie zdobył popularność, pokazując, że na Podkarpaciu poczucie humoru ma się znakomicie, a dystans do siebie jest ważniejszy niż granice na mapie. Bo skoro w XXI wieku każdy może chcieć Grenlandii, to – przynajmniej w żartach – Czudec ma do tego takie samo prawo jak światowe mocarstwa.​

Przyczajony tygrys, ukryty smok

Za czasów  Tadeusza Ferenca Rzeszów uchodził za miasto z wyraźnym „apetytem terytorialnym” – które z roku na rok rosło, przyłączając kolejne sąsiednie sołectwa. Konrad Fijołek, położył kres tej imperialnej ekspansji więc i mapa okolicy jest zdecydowanie spokojniejsza. Można więc  stwierdzić, że skoro Rzeszów  odpuścił „ekspansję” to naturalnie narodził się kolejny" podkarpacki Tygrys" i przestrzeń do śmiałych, choć na razie żartobliwych planów przejęcia Grenlandii, Czas pokaże czy tygrys okaże się też terytorialnym smokiem (czy pozostanie puchatym, leniwym kotkiem).

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

pozdro 19.01.2026 22:11
tak to jest pozdro

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KacperTreść komentarza: Obrzydlistwo!Data dodania komentarza: 3.03.2026, 18:38Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: Free IranTreść komentarza: Potrzebny jest Reset Planety! W końcu walnie i zacznie się od nowa ewolucja!Data dodania komentarza: 3.03.2026, 18:37Źródło komentarza: Dramat na Podkarpaciu. 72 tys. bezrobotnych. GUS alarmuje: najwyższa stopa bezrobocia w Polsce.Autor komentarza: TrumpTreść komentarza: Kasa poszła na "uchodźców":):):)Data dodania komentarza: 3.03.2026, 18:35Źródło komentarza: Razem dla Rzeszowa: Rzeszów ma poważne problemy finansowe. PiS poprze WPF?Autor komentarza: Konik PolskiTreść komentarza: Chlusnęło szambem!Data dodania komentarza: 3.03.2026, 18:33Źródło komentarza: Walki pod dywanem w podkarpackiej KOAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Właśnie słuchałem, przetestowałem działanie 4 razy, Zawsze była to płeć przeciwna. :)Data dodania komentarza: 2.03.2026, 16:08Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: KrosniankaTreść komentarza: Chłop który sprawił, że KO na Podkarpaciu rozpada sie. Inna poslaneczka znana ze lubi worki na ziemniaki dawać staruszkom mowi, że ta kompletnie nie nadająca sie poslanka jest bezkonkurencyjna? Krosno przeprasza za niąData dodania komentarza: 2.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Gawlik murem za Frydrych. Posłankę wsparła także Kinga Gajewska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama