Obszar zabudowany to nie miejsce na testowanie przyspieszenia auta. Mimo to w niedzielę kilku kierowców potraktowało lokalne drogi jak odcinki specjalne rajdu. Każdy z nich przekonał się, że licznik potrafi bardzo szybko zamienić się w kosztowny problem.
Toyota w Tuszymie: +59 km/h
Pierwsza kontrola miała miejsce w Tuszymie. Policjanci zatrzymali tam 22-letniego mieszkańca Mielca, który jadąc toyotą przekroczył dozwoloną prędkość o 59 km/h. To wystarczyło, by stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Seat i 107 km/h między domami
Niedługo później, również w Tuszymie, policjanci zatrzymali seata. 32-letni mieszkaniec Mścichowa jechał przez teren zabudowany z prędkością 107 km/h. W miejscu, gdzie obowiązuje „pięćdziesiątka”, taki wynik nie pozostawia złudzeń.
Audi w Pustkowie: powtórka ze 107 km/h
Trzeci przypadek odnotowano w Pustkowie. 26-letni kierowca audi, mieszkaniec Kosów, również rozpędził się do 107 km/h. Efekt był identyczny jak w poprzednich przypadkach - mandat w wysokości 1500 zł i 13 punktów karnych.
Recydywa za 3 tysiące
Czwarty kierowca miał już doświadczenie w podobnych sytuacjach. 66-letni mężczyzna, jadąc volkswagenem przez Pustków, przekroczył prędkość o 51 km/h. Ponieważ nie był to jego pierwszy raz, mandat był znacznie wyższy - 3000 złotych i 13 punktów karnych.
Trzy miesiące bez kierownicy
Zgodnie z przepisami wszyscy czterej kierowcy stracili prawo jazdy na trzy miesiące. To czas, który - jak podkreślają policjanci - może posłużyć do refleksji nad tym, gdzie kończy się pośpiech, a zaczyna realne zagrożenie.
Prędkość to wciąż główny problem
Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż jest jedną z głównych przyczyn wypadków. Im szybciej jedziemy, tym mniej mamy czasu na reakcję - czy to na pieszego, zwierzę, zmianę świateł, czy nagłą przeszkodę na drodze.














![Zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP w Łukawcu [FOTO] Zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP w Łukawcu [FOTO]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/01/25/sm-16x9-zebranie-sprawozdawczo-wyborcze-osp-w-lukawcu-foto-1769341833-0.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze