Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Seksskandal w starostwie? Kolbuszowa znana już nie tylko z hitu Netflixa [NAGRANIE]

Podziel się
Oceń

Kolbuszowa, miasto na Podkarpaciu znane kiedyś z kultowego baru Krokodyl nad rzeką Nil i popularnego polityka lat 90. Mariana Krzaklewskiego, przechodzi obecnie swoisty renesans – najpierw jako ojczyzna filmowej Adamczychy z serialu „1670”, a teraz jako miejsce niewielkiego obyczajowego skandalu w budynku starostwa i filmu, za którego oglądanie tradycyjnie wypadałoby pójść do księdza Jakuba do spowiedzi.

Lokalny portal „Kolbuszowa Lokalnie” opisuje krótkie nagranie wideo, które pojawiło się w mediach społecznościowych, m.in. w grupie „Nasza Kolbuszowa”. Widzimy na nim budynek Starostwa Powiatowego nocą, a w jednym z okien na trzecim piętrze pali się światło.
W środku widać ekran, na którym wyświetlają się jasne, dynamicznie zmieniające się sceny. To właśnie ten obraz wielu internautów zinterpretowało jako film dla dorosłych, choć autorzy portalu uczciwie zaznaczają, że nagranie nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, co dokładnie jest odtwarzane.
Na wideo słychać dosadny, wulgarny komentarz nagrywającego, który ironicznie komentuje, że „ładnie się bawią” w budynku starostwa. Co istotne – nagranie nie pokazuje żadnej twarzy ani sylwetki, nie identyfikuje żadnej konkretnej osoby.

Jak sprawę opisują lokalne media

„Kolbuszowa Lokalnie” tytułuje tekst pytaniem: „Czy w Starostwie oglądano film dla dorosłych?”, ale w treści podkreśla, że jest to podejrzenie oparte na wrażeniu internautów, a nie potwierdzony fakt. Portal zaznacza, że interpretacja opiera się wyłącznie na tym, co da się zobaczyć z zewnątrz – przez okno – i że nagranie nie pozwala zidentyfikować żadnej osoby w pomieszczeniu.

„Korso Kolbuszowskie” opisuje kulisy redakcyjne: nagranie trafiło na skrzynkę już w sobotę wieczorem, jednak redakcja – ze względu na charakter sprawy i brak oficjalnych informacji – zdecydowała się wstrzymać z publikacją do momentu uzyskania stanowiska starostwa.​
W tym samym materiale zwrócono uwagę na „wątpliwości internautów i pytania o autentyczność” – część komentujących sugerowała, że nagranie mogło zostać zmanipulowane lub wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji, co dodatkowo komplikuje ocenę sytuacji.

Stanowisko starosty Józefa Kardysia

W rozmowie cytowanej przez „Korso Kolbuszowskie” starosta kolbuszowski Józef Kardyś zapewnia, że sprawa zostanie dokładnie wyjaśniona. Podkreśla, że po zamknięciu urzędu dostęp do budynku mają różne osoby: ochrona, personel sprzątający oraz urzędnicy z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Starosta zaznacza, że na obecnym etapie nie można przesądzać, co dokładnie przedstawia nagranie i kto ewentualnie mógł znajdować się w budynku. Władze powiatu zapowiadają analizę sprawy, w tym ustalenie autentyczności filmu oraz okoliczności jego powstania. Do czasu zakończenia wyjaśnień starostwo nie komentuje spekulacji pojawiających się w internecie.

Między plotką a faktami

Jeśli odsunąć na bok plotki i atmosferę skandalu  – zostaje nam dość prosty, ale wrażliwy stan faktyczny:

  • istnieje nagranie okna budynku starostwa z widocznym ekranem, wykonane nocą;​
  • część internautów odebrała to jako „film dla dorosłych”, jednak lokalne media wyraźnie zastrzegają, że jest to tylko interpretacja, a nie rozstrzygnięcie, co dokładnie widać na monitorze;
  • nagranie nie pokazuje żadnej osoby, nie ma możliwości identyfikacji konkretnego pracownika;
  • starostwo zapowiada postępowanie wyjaśniające i analizę autentyczności nagrania, a do czasu jego zakończenia unika kategorycznych ocen.

Na razie więc Kolbuszowa znad Nilu żyje „małym skandalem” głównie w komentarzach i memach. To, czy historia pozostanie tylko anegdotą do opowiadania w stylu „1670”, czy przerodzi się w realne konsekwencje służbowe, zależy od tego, co pokaże formalne wyjaśnianie sprawy – a nie od tego, co komuś „wydaje się” na filmiku z trzeciego piętra. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Emilia WosTreść komentarza: Plac Balcerowicza obecnie to katastrofa, ruiny brzydota, drożyzna i dziadostwoData dodania komentarza: 20.03.2026, 18:26Źródło komentarza: Walka o miasto dla ludzi, nie dla zysku deweloperów. Nowa Lewica zabiera głos w sprawie Placu BalcerowiczaAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: To prawda, warto się zatrzymać, poprosić o wsparcie i przyjrzeć z boku wyzwaniom, które stawia przed nami świat po to, by zyskać nowa perspektywę. Polecam współpracę z Anią!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Ten chłop był tak beznadziejny, że szkoda słów. Jakim cudem się dostał do sejmu to cud.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Gawlik podsumował lata działalności i wskazał swoją kandydatkę. "Znam Joannę i stoję przy niej"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Podobno chcą ich wyrzucić z partiiData dodania komentarza: 11.03.2026, 07:15Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Krzysztof Kłak odpowiada na zarzuty dotyczące głosowania w powiecie przeworskimAutor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na Podkarpaciu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama