Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy
Pilne!

TAŃSZE PALIWO OD WTORKU! Jest obwieszczenie ministra energii.

Podziel się
Oceń

Wreszcie dobra wiadomość dla kierowców z Rzeszowa i okolic. We wtorek 14 kwietnia na stacjach paliw obowiązywać będą nowe, niższe maksymalne ceny – za litr Pb95 zapłacimy najwyżej 6,12 zł, a za olej napędowy 7,58 zł. To efekt rządowego mechanizmu CPN („Ceny Paliwa Niżej”), który codziennie wyznacza górny pułap stawek na dystrybutorach. Dla wielu kierowców z Podkarpacia oznacza to realną ulgę przy tankowaniu przed kolejnymi wiosennymi wyjazdami

We wtorek 14 kwietnia kierowcy z Rzeszowa i całego Podkarpacia zatankują taniej niż jeszcze kilka tygodni temu. Zgodnie z rządowym mechanizmem CPN („Ceny Paliwa Niżej”) ogłoszono maksymalne stawki detaliczne paliw, które będą obowiązywać na wszystkich stacjach w Polsce. Litr popularnej benzyny Pb95 ma kosztować najwyżej 6,12 zł, a oleju napędowego 7,58 zł. To ceny, których sprzedawcy nie mogą przekroczyć – pod groźbą wysokich kar administracyjnych.

Ile zapłacimy za paliwo 14 kwietnia?

Z opublikowanego na poniedziałek komunikatu wynika, że na wtorek 14 kwietnia 2026 r. ustalono następujące maksymalne ceny detaliczne:

  • benzyna Pb95 – 6,12 zł za 1 litr
  • benzyna Pb98 – 6,70 zł za 1 litr
  • olej napędowy – 7,58 zł za 1 litr

Oznacza to, że żadna stacja w kraju – także w Rzeszowie, Jasionce, Trzebownisku czy Łańcucie – nie może sprzedawać paliwa drożej. Sprzedawcy mogą natomiast oferować niższe ceny, jeśli pozwala im na to marża i konkurencja na lokalnym rynku.

Jak działa rządowy algorytm CPN?

Mechanizm maksymalnych cen paliw wprowadzono w ramach tzw. pakietu CPN (Ceny Paliwa Niżej), który ma ograniczyć skutki kryzysu energetycznego i zapewnić, że obniżka podatków realnie przełoży się na rachunki kierowców przy dystrybutorze.

Cena maksymalna wyliczana jest codziennie według z góry określonego algorytmu. Składają się na nią:

  • średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego, raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku,
  • podatek VAT,
  • akcyza,
  • opłata paliwowa,
  • stała kwota 0,30 zł na litr, która ma pokrywać koszty operacyjne sprzedaży na stacjach.

Po ogłoszeniu w Monitorze Polskim nowa maksymalna cena detaliczna zaczyna obowiązywać następnego dnia. Wtorek 31 marca był pierwszym dniem funkcjonowania tego mechanizmu, a kolejne tygodnie przynoszą stopniowe korekty stawek – w zależności od sytuacji na rynku hurtowym.

Co to oznacza dla kierowców z Rzeszowa i okolic?

Dla mieszkańców Rzeszowa i regionu nowe stawki oznaczają większą przewidywalność kosztów tankowania. Dotyczy to zarówno osób dojeżdżających codziennie do pracy, jak i tych, którzy planują dłuższe wyjazdy – służbowe czy prywatne.

Najważniejsze skutki dla kierowców to:

  • gwarancja, że cena na dystrybutorze nie przekroczy ogłoszonej stawki,
  • łatwiejsze porównywanie ofert różnych stacji – różnice wynikają już głównie z poziomu rabatów, a nie spekulacyjnych podwyżek,
  • możliwość lepszego planowania wydatków na paliwo w domowym budżecie.

Rząd przekonuje, że pakiet CPN ma chronić konsumentów przed sytuacją, w której obniżka VAT i akcyzy jest „zjadana” przez rosnące marże detaliczne, a kierowcy mimo zmian ustawowych nie widzą niższych cen na stacjach.

Ogłaszane każdego dnia maksymalne ceny nie są stałą „zamrożoną” stawką na cały rok. W zależności od notowań paliw w hurcie, kursów walut oraz sytuacji na rynkach międzynarodowych, limit może się w kolejnych dniach nieznacznie zmieniać  zarówno w górę, jak i w dół. Dla kierowców kluczowa jest jednak jedna zasada: niezależnie od wahań rynkowych, cena na pylonie nie może przekroczyć ogłoszonego na dany dzień pułapu. Dzięki temu każdy, kto 14 kwietnia podjedzie zatankować na stację w regionie, ma pewność, że za litr Pb95 zapłaci najwyżej 6,12 zł, a za litr diesla 7,58 zł  i ani grosza więcej.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: nasz biały , patriota Data dodania komentarza: 13.07.2026, 14:57 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama