Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy
ZEMSTA W NIENADÓWCE

Zdradzony mąż skatował kochanka żony rurką i butelką. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wydał ostateczny wyrok!

Podziel się
Oceń

Koniec głośnego procesu o krwawy samosąd w Nienadówce. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie podjął ostateczną decyzję! Sąd Apelacyjny w Rzeszowie położył kres wielomiesięcznej batalii prawnej, która elektryzowała opinię publiczną na Podkarpaciu. Sprawa brutalnego zabójstwa w Nienadówce, gdzie zdradzony mąż śmiertelnie pobił kochanka swojej żony, doczekała się ostatecznego i prawomocnego rozstrzygnięcia. Sędziowie wyższej instancji musieli rozważyć granicę między bezwzględną zbrodnią a działaniem w skrajnym afekcie. Utrzymując w mocy zaskarżony wyrok 6 lat pozbawienia wolności, sąd definitywnie zamknął ten mroczny, pełen skrajnych emocji proces, pozostawiając oskarżonemu jedyną drogę – prosto do więziennej celi.
Zdradzony mąż skatował kochanka żony rurką i butelką. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wydał ostateczny wyrok!

Źródło: Zdjęcie poglądowe

Sąd Apelacyjny zamknął sprawę. 6 lat więzienia to ostateczność

We wtorek, 16 czerwca 2026 roku w sali nr 213 rzeszowskiego sądu, opadły ostateczne procesowe emocje (sygn. II AKa 107/25). Sąd Apelacyjny w Rzeszowie rozpatrzył apelacje wniesione zarówno przez obrońcę oskarżonego, jak i Prokuraturę Rejonową, która nie zgadzała się z łagodnym traktowaniem sprawcy.

Sędziowie wyższej instancji nie znaleźli jednak podstaw do zmiany orzeczenia i w pełni utrzymali w mocy zaskarżony wyrok. Oznacza to, że Bogdan O. spędzi za kratami dokładnie 6 lat, musi zapłacić 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia bliskim ofiary oraz przejść przymusową terapię uzależnień.

Krwawy finał sąsiedzkiego romansu

Przypomnijmy dramatyczne kulisy tej zbrodni, która swój początek miała w nocy z 2 na 3 września 2023 roku. Cała wieś huczała od plotek o romansie 43-letniego Andrzeja L. z żoną Bogdana O. Kobieta miała szukać u sąsiada pocieszenia, żaląc się, że mąż ją maltretuje.

Bogdan O. już wcześniej dotkliwie pobił rywala, ale feralnej nocy doszło do prawdziwej rzezi. Mąż zastał kochanka na tyłach podwórka, w pomieszczeniu gospodarczym, gdzie Andrzej L. sypiał. Między mężczyznami wybuchła  awantura. Bogdan O. chwycił za metalową rurkę oraz rozbitą butelkę i z potężną siłą zaczął zadawać ciosy. Andrzej L. doznał rozległego urazu wielonarządowego i zmarł na miejscu w straszliwych męczarniach.

„Zabiłem go!” – Kat padł na kolana przed matką ofiary

To, co wydarzyło się tuż po morderstwie, do dziś budzi ciarki. Około godziny 5:30 rano zakrwawiony Bogdan O. sam poszedł do domu ofiary. Drzwi otworzyła mu niczego nieświadoma matka Andrzeja L.

On od razu poszedł do mojego drugiego syna, Władka, i strasznie płakał. Mówił, że zabił Andrzeja. Padł na kolana, walił głową o ziemię. Strasznie to przeżywał – relacjonowała dla mediów w 2023r. wstrząśnięta kobieta, która z emocji zemdlała na miejscu i wymagała pomocy pogotowia.

Ciało 43-latka leżące przed budynkiem gospodarczym zidentyfikował brat. Chwilę później na posesji zarroiło się od policji i prokuratora.

Dlaczego tak niski wyrok za odebranie życia?

Początkowo Bogdanowi O. groziło nawet dożywotnie więzienie. Kluczowy zwrot akcji nastąpił jednak w kwietniu 2025 roku przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie. Sędziowie zmienili kwalifikację czynu i uznali, że zdradzony mąż działał pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, czyli w tzw. afekcie (art. 148 § 4 k.k.). Sąd uznał, że trauma związana ze zdradą i nagły impuls ograniczyły jego zdolność racjonalnego myślenia.

Wtorkowy, ostateczny werdykt Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie definitywnie kończy ten mroczny rozdział w historii Nienadówki. Wyrok jest prawomocny.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Tyczynianin. Treść komentarza: Weź już idź, zakazy wszędzie a syf na parkingach. Wal się. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: M Treść komentarza: Swietny artykuł, pozdrawiam dzieciaki i mentorów Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:45 Źródło komentarza: „Dzieci nie przestają tu zadawać pytań”. W Rzeszowie działa jedna z najbardziej nietypowych szkół na Podkarpaciu Autor komentarza: POG Treść komentarza: Oszukał wyborców. Po co startował jak mu to w planach na przyszłość nie pasowało. Przynajmniej skończył by na wyjaśnieniu że z powodów osobistych a nie infantylnym tłuczeniem że po 2 kadencjach (skąd wie czy by go wybrali) będzie mu trudno na rynek pracy wrócić. Oszust, niepoważny człowiek i tyle w temacie! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: A kogo mam zabrać, proszę konkretnie wskazać kogo zatrudniłem po znajomości. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 21:10 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Był najlepszym burmistrzem. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama