Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszów oddał cześć poległym funkcjonariuszom. Pamięć wciąż żywa

Podziel się
Oceń

Służba policyjna to nie tylko codzienne patrole i dbanie o porządek na ulicach, ale też ryzyko, które czasem wymaga najwyższej ofiary. Przed budynkiem Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie odbyła się wyjątkowa, pełna zadumy uroczystość. Mundurowi oraz zaproszeni goście spotkali się na uroczystej zbiórce, aby wspólnie uczcić pamięć o funkcjonariuszach, którzy oddali swoje życie w obronie ojczyzny i jej obywateli.
Rzeszów oddał cześć poległym funkcjonariuszom. Pamięć wciąż żywa

Źródło: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie

Głównym punktem zorganizowanego przed rzeszowską komendą apelu było upamiętnienie policjantów pomordowanych w obozach jenieckich na Wschodzie w 1940 roku. Tragedia ta do dziś stanowi jedną z najczarniejszych kart w historii polskiej policji. Poniedziałkowe spotkanie miało na celu nie tylko przypomnienie o tamtych wydarzeniach, ale również zakorzenienie wiedzy historycznej w świadomości młodszego pokolenia funkcjonariuszy.

Pamięć o tych, którzy zginęli na służbie

Uroczystość nie ograniczała się jednak wyłącznie do historii sprzed lat. Rzeszowski apel stał się też momentem refleksji nad współczesnymi zagrożeniami, z jakimi każdego dnia mierzą się policjanci. Zgromadzeni pod tablicami memorialnymi oddali hołd wszystkim funkcjonariuszom z regionu i kraju, którzy ponieśli śmierć w trakcie wykonywania codziennych zadań służbowych. To przypomnienie, że cena, jaką mundurowi płacą za bezpieczeństwo obywateli, bywa najwyższa.

Oficjalny hołd i symboliczne gesty

Podczas uroczystej zbiórki przed gmachem Komendy Wojewódzkiej Policji złożono wieńce oraz zapalono znicze pod tablicami pamiątkowymi. W wydarzeniu wzięli udział m.in. Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie nadinsp. Andrzej Patrzałek, I Zastępca Komendanta insp. Małgorzata Fąfara oraz Zastępcy Komendanta – insp. Jacek Juwa i mł. insp. Piotr Stępka. Wraz z kierownictwem garnizonu hołd poległym złożyli przedstawiciele policyjnych związków zawodowych oraz delegacje stowarzyszeń powiązanych z formacją. Całość wydarzenia zamknął podniosły element ceremonialny – odegranie przez trębacza tradycyjnego, chwytającego za serce sygnału „Śpij kolego”, który na stałe wpisał się w tradycję honorowania poległych mundurowych.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama