Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

Gawlik o rozliczeniach poprzedniej władzy: "Wszystko musi być zrobione zgodnie ze standardami prawa"

Podziel się
Oceń

Rozliczenia decyzji podejmowanych w czasie rządów PiS powinny prowadzić do realnej odpowiedzialności, ale nie mogą być prowadzone "na skróty" – przekonuje poseł Zdzisław Gawlik w wywiadzie dla Halo Rzeszów. Z przewodniczącym sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej rozmawiamy o oczekiwaniach wobec obecnej większości parlamentarnej, tempie rozliczeń poprzedniej władzy oraz sprawach, nad którymi aktualnie pracuje komisja.
Gawlik o rozliczeniach poprzedniej władzy: "Wszystko musi być zrobione zgodnie ze standardami prawa"

Autor: Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Spora część wyborców obecnej koalicji rządzącej nie kryje rozczarowania tempem wdrażanych reform oraz – w ich ocenie – zbyt wolnym rozliczaniem nieprawidłowości z okresu rządów PiS. Gawlik przyznaje, że część wyborców może oczekiwać szybszych efektów. Zwraca jednak uwagę, że w postępowaniach dotyczących odpowiedzialności osób pełniących najważniejsze funkcje publiczne samo tempo nie może być najważniejszym kryterium.

– Pewnie chcieliby [wyborcy - dop. K.P.] więcej, pewnie chcieliby szybciej. Tylko że ja patrzę na to tak, że chciałbym i marzy mi się, żeby wszystko było zrobione zgodnie ze standardami prawa, a nie dlatego, że ktoś chce bardzo – tłumaczy Gawlik.

Jak zaznacza, próba przyspieszenia postępowania za wszelką cenę może ostatecznie przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.

– Nawet jeżeli czasami zrobimy coś szybko, na skróty, to będziemy działać przeciwko tym ludziom, dla których to robimy – dodaje. 

Rozliczenia muszą wytrzymać ocenę prawną

Zdaniem Gawlika, szczególnie istotne jest takie przygotowywanie postępowań, aby decyzje podjęte w Polsce nie zostały później podważone ze względu na błędy proceduralne. Poseł zwraca uwagę zarówno na obowiązujące przepisy krajowe, jak i standardy wynikające z prawa międzynarodowego.

– To nie jest tak, że my możemy zrobić sobie wszystko i powiedzieć, że załatwiliśmy sprawę. Jeżeli naruszyliśmy pewne reguły, nawet z poziomu prawa międzynarodowego, to ten ktoś, kto będzie pokrzywdzony w takich sytuacjach, może sobie rościć pretensje o odszkodowanie. I wtedy za to wszystko zapłacimy my – mówi polityk, a jednocześnie prawnik i wykładowca akademicki.

Dlatego, jak podkreśla przewodniczący Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, kluczowe są nie tylko same zarzuty, ale również sposób ich udokumentowania.

– Musimy mieć świadomość, że są pewne procedury, terminy, których musimy zachować. Musimy starannie dbać o dokumenty, o dowody, po to, żeby te cele osiągnąć – zaznacza. 

Za przykład postępowania, w którym szczególna dbałość o procedury miała znaczenie, parlamentarzysta uznaje sprawę byłego przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego. 

– Udało się skutecznie przed Trybunałem Stanu postawić pana Świrskiego. (...) Gdybyśmy jakikolwiek błąd popełnili, to pewnie mielibyśmy kłopot. A z uwagi na to, że zrobiliśmy to w sposób staranny, to problem ma ten, który został tym dotknięty – wyjaśnia polityk z Podkarpacia.

Komisja kończy prace nad sprawą Glapińskiego

Na sprawie Świrskiego działalność komisji się jednak nie kończy. 

– Kończymy sprawę pana Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego – mówi Gawlik. 

Aktualnie komisja przygotowuje w tej sprawie sprawozdanie końcowe, które, w razie przyjęcia, zostanie poddane pod głosowanie w Sejmie. Decyzja w tej sprawie powinna zapaść już w najbliższy piątek.

– Dopóki marszałek nie otrzyma sprawozdania, wszystko co zostało w nim zawarte, jest objęte tajemnicą – wyjaśnia Gawlik przekonując jednocześnie, że właśnie takie postępowania pokazują, dlaczego oczekiwanie natychmiastowych rezultatów rozmija się z charakterem procedury odpowiedzialności konstytucyjnej.

W rozmowie z Halo Rzeszów przewodniczący komisji potwierdził również, że wpłynął wstępny wniosek dotyczący byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

– Wpłynął wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności i postawienie przed Trybunałem Stanu pana Zbigniewa Ziobry. Przy czym ten wniosek jest w trakcie uzupełniania – zaznacza.

Według jego zapowiedzi, komisja ma zająć się tą sprawą po wykonaniu wymaganych uzupełnień. 

– To pokazuje również, jak ktoś mówi, że się robi czy nie robi, robi powoli. (...) Wszystko musi trwać – dodaje były przewodniczący struktur PO i KO na Podkarpaciu.

"Jeżeli ktoś robi źle, powinien odpowiadać"

Poseł nie ukrywa, że jego zdaniem osoby zajmujące stanowiska publiczne powinny ponosić konsekwencje swoich decyzji. Jednocześnie konsekwentnie rozdziela polityczne oczekiwanie rozliczeń od procedury, która ma dopiero wykazać, czy istnieją podstawy do odpowiedzialności.

– Każdy z nas odpowiada za własne działanie i konsekwencje tego. (...) Chciałbym, żeby jeżeli ktokolwiek nie zrobi tego, co powinien zrobić, zgodnie z miejscem, które zajmuje, żeby za to odpowiadał – mówi przewodniczący komisji. 

Na końcu rozmowy ujmuje to jeszcze krócej.

– Dojrzałą demokrację powinno być stać na to, że jeżeli ktoś robi źle, za to, co robi źle, powinien odpowiadać.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama