Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama

O jaja trzeba zadbać. Rzeszów dał przykład mosznowładcom

Podziel się
Oceń

Ponad 500 mężczyzn skorzystało z bezpłatnych badań profilaktycznych zorganizowanych 5 listopada na Uniwersytecie Rzeszowskim. Zainteresowanie akcją Mosznowładcy było tak duże, że nie wszyscy chętni doczekali się swojej kolejki. Wśród nich był 40-letni pan Marcin z Rzeszowa, który na badania przyszedł za namową żony. Choć ostatecznie nie udało mu się przebadać, z wydarzenia wyszedł z przekonaniem, że takie inicjatywy powinny odbywać się znacznie częściej.

W czwartek, 5 listopada, na Uniwersytecie Rzeszowskim odbyła się kolejna odsłona ogólnopolskiej akcji Mosznowładcy, promującej profilaktykę zdrowotną mężczyzn. W godzinach od 10:00 do 20:00 panowie mogli bezpłatnie wykonać USG jąder oraz badanie poziomu PSA, wykorzystywane w diagnostyce chorób prostaty.

Jednym z zainteresowanych był 40-letni Marcin, mieszkaniec Rzeszowa. Ze względu na codzienne obowiązki nie miał możliwości pojawić się wcześniej niż o godzinie 18:30.

Kiedy dotarł na miejsce, zobaczył długą kolejkę mężczyzn oczekujących na badania. Już wtedy było jasne, że przy tak dużym zainteresowaniu nie wszyscy zdążą skorzystać z przygotowanej oferty. Mimo to postanowił zostać.

- Przyjechałem po robocie, bo żona mnie namówiła, żebym w końcu poszedł się przebadać. Byłem koło 18:30, a tam kolejka jak cholera - mówi pan Marcin.

Wysłała go żona

Oczekiwanie w kolejce stało się okazją do rozmów z innymi mężczyznami. Każdy z nich miał swój powód, by pojawić się tego dnia na Uniwersytecie Rzeszowskim, ale wszystkich łączyło jedno, chęć sprawdzenia swojego zdrowia.

W kolejce znajdowali się również mężczyźni, którzy specjalnie na tę okazję przyjechali do Rzeszowa, pokonując samochodem nawet godzinę drogi. To pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na dostępne i bezpłatne badania profilaktyczne.

Było już po 19-stej. W pewnym momencie do oczekujących podeszła pielęgniarka. Poinformowała, że ze względu na liczbę osób w kolejce szanse na przebadanie wszystkich chętnych przed zakończeniem akcji są niewielkie.

Można było przypuszczać, że po takiej informacji część mężczyzn zrezygnuje i wróci do domu. 

Nikt z oczekujących w pobliżu Marcina nie opuścił kolejki. Mężczyźni pozostali na swoich miejscach, licząc, że być może uda się jeszcze wejść do gabinetu. Ta sytuacja pokazuje, jak silna była ich motywacja do wykonania badań.

543 przebadanych mężczyzn

Organizatorzy akcji Mosznowładcy opublikowali podsumowanie wydarzenia na Uniwersytecie Rzeszowskim. Łącznie przebadano 543 mężczyzn.

Wykonano 338 badań USG jąder, podczas których wykryto 4 zmiany wymagające dalszej kontroli. Przeprowadzono także 205 testów PSA, z czego 8 wykazało podwyższone wyniki.

Wszyscy mężczyźni, u których stwierdzono nieprawidłowości, otrzymali informacje dotyczące dalszego postępowania i konsultacji ze specjalistami. Nieprawidłowy wynik nie oznacza automatycznie choroby nowotworowej, ale może być sygnałem, że konieczna jest pogłębiona diagnostyka.

Nie został przebadany, ale nie żałuje

Marcin ostatecznie nie zdążył wykonać badania. Mimo to nie czuje rozczarowania. Wręcz przeciwnie, cieszy go fakt, że tak wielu mężczyzn zdecydowało się zadbać o własne zdrowie.

- Ja się ostatecznie nie załapałem, ale wiecie co? Fajnie, że tylu chłopów chce się badać. Sam też sobie zrobię te badania, bo zdrowie jest ważniejsze niż robota - opowiada Marcin, 40-letni mieszkaniec Rzeszowa.

Długa kolejka, rozmowy z innymi uczestnikami i determinacja osób, które mimo niewielkich szans na badanie nie opuszczały miejsca, zrobiły na nim duże wrażenie.

Dla 40-latka udział w wydarzeniu okazał się dodatkową motywacją. Choć tym razem nie udało się wykonać badań, zamierza zadbać o ich przeprowadzenie w innym terminie. 

Zamiast czekać idź do rodzinnego

Mężczyźni, którym nie udało się skorzystać z wydarzenia, nie muszą odkładać profilaktyki do następnej edycji Mosznowładców. Pierwszym krokiem może być wizyta u lekarza rodzinnego w ramach podstawowej opieki zdrowotnej.

Lekarz przeprowadzi wywiad, oceni objawy i czynniki ryzyka, a następnie zdecyduje, jakie badania są uzasadnione. Badanie PSA może zostać zlecone przez lekarza POZ w ramach NFZ, jeżeli istnieją wskazania medyczne. 

Badanie PSA nie jest jednoznacznym testem wykrywającym raka prostaty, a podwyższony wynik wymaga interpretacji lekarskiej. Również USG jąder nie zastępuje konsultacji medycznej w przypadku bólu, guzka, obrzęku lub innych niepokojących zmian.

Takich akcji powinno być więcej

Rzeszowska odsłona Mosznowładców pokazała, że mężczyźni chcą się badać. Są gotowi stać w długich kolejkach, przyjeżdżać z odległych miejscowości i poświęcać swój wolny czas, aby zadbać o zdrowie.

Jednocześnie tak duże zainteresowanie rodzi pytanie, czy podobne inicjatywy nie powinny być organizowane częściej, również w mniejszych miejscowościach województwa podkarpackiego. Warto rozważyć kolejne terminy badań, wydłużenie godzin ich wykonywania.

- Stoję, gadam z chłopakami, jeden mówi, że godzinę autem jechał, żeby się zbadać. Potem przyszła pielęgniarka i powiedziała, że raczej wszystkich nie zdążą przyjąć. Myślę sobie, dobra, zaraz się ludzie rozejdą. A tu nic, każdy stoi i czeka - tak sytuację opisuje nasz czytelnik.

Szczególne podziękowania należą się organizatorom akcji Mosznowładcy, personelowi medycznemu, Uniwersytetowi Rzeszowskiemu oraz wszystkim partnerom i osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia. Dzięki ich pracy 543 mężczyzn mogło skorzystać z bezpłatnej diagnostyki, a wielu kolejnych – tak jak Marcin – otrzymało dodatkową motywację, aby zainteresować się swoim zdrowiem.

Bo nawet jeśli nie każdy zdążył się przebadać, najważniejsze jest to, że tak wielu mężczyzn zdecydowało się zrobić pierwszy krok. Teraz warto zadbać o to, by za tą decyzją poszły kolejne możliwości wykonania badań.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Jak Pis przejął TK i ibsadził swoich namaszczeńców to było dobrze jak Tósk robi to samo to pisowcy płaczą. TK ma byc niezależny a nie pisoiwski cze pełowski!!! Ten motłoch tego nie rozumie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:04 Źródło komentarza: Spór o Trybunał wyprowadził ludzi na ulice. W Rzeszowie protestowali przeciwko zmianom w TK Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie krzywo popatrzył na Memcena i go wyrzucił Data dodania komentarza: 4.11.2026, 16:00 Źródło komentarza: Wstrząs w Nowej Nadziei! Poseł z Rzeszowa Michał Połuboczek wyrzucony z partii Sławomira Mentzena. Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama