Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Na Wszystkich Świętych jedź bezpiecznie przez przejazdy kolejowo-drogowe

Podziel się
Oceń

O zatrzymywanie się na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych przed migającymi czerwonymi światłami oraz przed znakiem STOP apelują Ambasadorzy Bezpieczeństwa. Działania w ramach kampanii społecznej "Bezpieczny Przejazd" prowadzą PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Akcja ma zwiększyć bezpieczeństwo podróżujących na Wszystkich Świętych.
  • Źródło: Informacja prasowa
Na Wszystkich Świętych jedź bezpiecznie przez przejazdy kolejowo-drogowe
Dorota Szalacha prezentuje żółtą naklejkę przy przejeździe kolejowym przy ul. Konopnickiej w Rzeszowie

Autor: Adam Cyło

Przed wyjazdami na Wszystkich Świętych PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. apelują do kierowców, rowerzystów i pieszych o rozwagę i rozsądek. Na przejazdach kolejowo-drogowych, szczególnie w okolicach cmentarzy, kolejarze przypominają o zasadach przekraczania torów. Ambasadorzy Bezpieczeństwa przestrzegają kierowców przed błędami, które w 99% przypadków są powodem wypadków. Ignorowanie czerwonych świateł, znaku "stop", zamykających się rogatek prowadzi do tragedii. Dodatkowe działania organizowane były między innymi w Białymstoku, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie.

Od początku roku w całej Polsce doszło do 134 wypadków i kolizji na przejazdach kolejowo-drogowych. To o 29 mniej niż w okresie dziesięciu miesięcy w roku poprzednim.

W okresie Wszystkich Świętych ponad 3 000 funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei czuwać będzie nad bezpieczeństwem podróżnych. Dodatkowe patrole pojawią się na stacjach, dworcach, w pociągach, a także przejazdach kolejowo-drogowych. Organizowane będą patrole z przedstawicielami innych służb np. policji, Żandarmerii Wojskowej czy Straży Granicznej.

Dla zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonariusze SOK wykorzystywać będą specjalistyczny sprzęt, mobilne centra monitoringu, lornetki termowizyjne i noktowizory. Funkcjonariusze grup operacyjno-interwencyjnych SOK prowadzić będą działania także po cywilnemu w pociągach pasażerskich i na stacjach kolejowych.

Do dyspozycji podróżnych jest całodobowy numer alarmowy SOK - (22) 474 00 00. Funkcjonariusze reagują na każde zgłoszenie.

Żółte naklejki PLK na każdym przejeździe

Naklejki znajdują się na napędach rogatek lub na krzyżach świętego Andrzeja od strony torów. Są na nich trzy ważne numery:
  • indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu (numer skrzyżowania), który precyzyjnie określa położenie przejazdu,

  • numer alarmowy 112, który należy wybrać, gdy zagrożone jest życie i zdrowie,

  • numer do służb technicznych PLK, na który można zgłaszać nieprawidłowości i awarie na przejazdach, które nie zagrażają bezpośrednio życiu.


Z numeru 112 należy skorzystać, gdy zagrożone jest życie, gdy może dojść do wypadku - np. gdy samochód został unieruchomiony między rogatkami, w przypadku zdarzenia na przejeździe lub dostrzeżenia przeszkody na torach. Kontakt z numerem alarmowym 112 i reakcja kolejarzy pozwalają uniknąć tragedii.

Tylko w trzech kwartałach 2022 roku, dzięki specjalnemu szybkiemu połączeniu - skorzystaniu "z żółtej naklejki", w 150 przypadkach wstrzymano ruch pociągów i wezwano pomoc. W 409 sytuacjach ograniczono prędkość jazdy pociągów, żeby zapewnić bezpieczeństwo pasażerom i korzystającym z przejazdów.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama