Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Chciała sprzedać bluzkę, straciła kilka tysięcy złotych

Podziel się
Oceń

Kilka tysięcy złotych straciła mieszkanka powiatu kolbuszowskiego, która chciała sprzedać bluzkę na jednej z platform internetowych.
  • Źródło: KPP Kolbuszowa
Chciała sprzedać bluzkę, straciła kilka tysięcy złotych

Autor: zdjęcie ilustracyjne

Wczoraj do kolbuszowskiej jednostki zgłosiła się kolejna oszukana mieszkanka powiatu kolbuszowskiego. Kobieta złożyła zawiadomienie o przestępstwie, w wyniku którego straciła ponad 4 tys. złotych.

Z relacji kobiety wynikało, że na jednej z popularnych platform internetowych wystawiła ogłoszenie o sprzedaży bluzki. Wyceniła ją na kilkanaście złotych. Po kilku minutach na ogłoszenie miała odpowiedzieć inna kobieta. Fałszywa klientka wysłała potwierdzenie, że właśnie dokonała zakupu bluzki i poprosiła sprzedającą o numer telefonu w celu weryfikacji tego zakupu. Pokrzywdzona spełniła jej prośbę i po chwili na swój telefon otrzymała wiadomości potwierdzające zakup, do których dołączony był link. Kobieta weszła w link, za pomocą którego zalogowała się do swojego banku.

Po zalogowaniu otworzyło się okno z informacją, o przekierowaniu strony w ciągu pięciu minut. Pokrzywdzona odczekała wymagany czas, ale kiedy nic się nie zmieniło, wylogowała się. Kiedy po chwili zalogowała się ponownie do swojego banku okazało się, że dokonano z jej rachunku dwóch wypłat o łącznej kwocie ponad 4 tysięcy złotych.

W sprawie prowadzone jest postępowanie przygotowawcze.

Policjanci przestrzegają i apelują o ostrożność. Przed nami okres zwiększonych zakupów, związanych z zbliżającymi się w świętami. Niektórzy już dziś zaczynają poszukiwania prezentów mikołajkowych. Pamiętajmy, że jest to również czas szczególnej aktywności oszustów internetowych. Nie logujmy się na podejrzane linki, nie udostępniajmy danych dotyczących naszych kart płatniczych. Zadbajmy o bezpieczeństwo transakcji.

Napisz komentarz

Komentarze

Egon 04.11.2022 17:54
Nie wiem czy to była pani ze zdjęcia, ale że blondynka to chyba na pewno. Naiwnych nie sieją, sami się rodzą.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama