
Tym razem poprzez wystawę fotografii Agnieszki Sadowskiej, opowiadamy o kryzysie humanitarnym na polsko-białoruskiej granicy.
Autorka to wybitna fotoreporterka Gazety Wyborczej, która od ponad roku, niestrudzenie uczestniczy w dramatycznych wydarzeniach w podlaskich lasach, gdzie przed służbami kryją się wycieńczeni, zaszczuci ludzie. To dzięki jej zdjęciom dowiedzieliśmy się o tragicznych losach dzieci z Michałowa. Pamiętacie? To te kurdyjskie maluchy, których rodzice prosili o azyl w Polsce, a potem zostali przez Straż Graniczną wyrzuceni z powrotem na Białoruś.
Agnieszka Sadowska dokumentuje ten najtrudniejszy odcinek drogi migrantów do lepszego życia. Uwiecznia dramatyczne momenty, kiedy do ukrywających się w lasach ludzi docierają z pomocą humanitarną wolontariuszki i wolontariusze. Pokazuje też niosących pomoc - młodych aktywistów, medyków, lokalnych mieszkańców Podlasia, którzy co noc wyruszają, by uchodźców nakarmić, ubrać, wyleczyć, ochronić przed procedurą pushbacków.

Organizatorami wystawy są Stowarzyszenie Folkowisko oraz rzeszowscy społecznicy Marta Połtowicz-Bobak i Dariusz Bobak, aktywiści i wolontariusze pomagający uchodźcom ukraińskim, a także Anna Fostakowska, pomysłodawczyni projektu, reporterka, która rok temu zaangażowała się w pomoc migrantom na granicy polsko-białoruskiej.
- Byłam tam z potrzeby serca, ale czułam, że niewiele zrobiłam, stąd pomysł wystawy. Chciałam, by jak najwięcej osób dowiedziało się o tym, co się tam działo, i co dzieje się nadal. Kryzys przecież się nie skończył, tylko my przestaliśmy na niego reagować. W podlaskich lasach wciąż giną ludzie, których nie chcemy przyjąć do siebie. W ubiegły weekend był to Jemeńczyk, który zamarzł w rejonach Przewłoki. W sumie w trakcie ostatniego roku umarło na granicy 31 osób, 185 zaginęło bez śladu.

Podczas wernisażu porozmawiamy z Agnieszką Sadowską. Opowie nam historie ludzi, których udało jej się uchwycić w drodze. Zapytamy o cenę jaką płaci się za uczestnictwo w tych wydarzeniach i o granicach, które przekraczają nie tylko uchodźcy, ale każdy z nas - bo przecież, chcąc nie chcąc, jesteśmy świadkami tych wydarzeń.
Współorganizatorami wystawy jest Fundacja Gazety Wyborczej, Stowarzyszenie Salam Lab, Fundacja Folkowisko oraz Fundusz Obywatelski im. Henryka Wujca. Dzięki życzliwości Miasta Rzeszów, Estradzie Rzeszowskiej i Rzeszowskim Piwnicom wystawę będzie można obejrzeć w jednym z najlepiej dostępnych punktów Rzeszowa.
Wstęp na wystawę jest bezpłatny. Można ją będzie oglądać do 15 lutego 2023.


![Tragiczna katastrofa śmigłowca w rejonie Rzeszowa. Zginęły dwie osoby [Aktualizacja] Malawa - Cierpisz - katastrofa śmigłowca - katastrofa helikoptera](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/sm-16x9-tragiczna-katastrofa-smiglowca-w-rejonie-rzeszowa-w-malawie-rozbil-sie-prywatny-helikopter-zginely-1764452240.jpg)










![Śmietanka Towarzyska: Między językami a wartościami [FOTORELACJA] Śmietanka Towarzyska: Między językami a wartościami [FOTORELACJA]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2025/11/21/sm-16x9-smietanka-towarzyska-miedzy-jezykami-a-wartosciami-fotorelacja-1763755175-0.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze